Gimnazjum

Tylko tu można offtopicować i zamieszczać ogłoszenia. Posty z tego forum nie są liczone.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
bulma300
SSJ 3
Posty: 168
Rejestracja: pt sty 11, 2008 5:12 pm

Post autor: bulma300 »

Uczyć się trzeba do 18 roku życia.

Złomem bym ich nie nazywała od razu.
Szkoda mi takich, bo może mają patologie w domu, albo są podatni na otoczenie, które im funduje wywrócenie systemu wartości do góry nogami.
Nie wiem , ale na pewno tok myślenia nauczycieli-metodyków na zasadzie 'ten to marginez, trzeba go gnębić i zrównać z podłożem' nie podoba mi się.
Awatar użytkownika
krova
SSJ 5
Posty: 1746
Rejestracja: pn sie 14, 2006 11:38 am
Lokalizacja: szczytno

Post autor: krova »

bulma300 pisze:Uczyć się trzeba do 18 roku życia.
Nie. Obowiazkowe jest gimnazjum (do 18 roku zycia).

Konczysz gim - dalej to twoj wybor.

Nie konczysz gim/podstawowki, ale masz 18 lat - dalej to twoj wybor.
Obrazek

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

Obrazek
Awatar użytkownika
Wego
SSJ 4
Posty: 297
Rejestracja: śr lut 09, 2005 4:17 pm
Lokalizacja: Płock

Post autor: Wego »

w 100% zgadzam sie z pp gimnazjum tylko pogorszylo poziom polskiej mlodziezy. W wieku ktorym siedzimy w gim i powtarzamy podstawowke nikt nie wie po co, powinnismy sie uczyc bo wlasnie w tym wieku czlowiek jest najbardziej chlonny na wiedze. ¾Gim. to zagubione szczyle ktore chca wywrzec wrazenie na reszcie szkoly zeby wyjsc na "fajnego".
osobiscie jestem przeciw gimnazjum , skupisko debili zyjacych w wlasnym swiecie.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Pitti
SSJ 5
Posty: 2676
Rejestracja: wt kwie 24, 2007 11:05 am

Post autor: Pitti »

naspamili gnoje...
PePek pisze:Gimnazjum to jedna z większych pomyłek. Nieukształtowana osoba, trafia w zupełnie nowe środowisko i co oczywiste pragnie zdobyć szacunek i akceptacja, jak zresztą każdy człowiek. Najłatwiej zdobyć uwagę, robiąc rzeczy głupie i skandalizujące. Gdyby pozostał w podstawówce(8-klasowej), to nie musiałby szukać tak bardzo akceptacji. Pozytywną stroną jest tylko przypominanie partii materiału, co jednak odbywa się w nieznośnym hałasie małoletniej hałastry.

A jak wy uważacie? Gimnazjum tak czy nie?
Hmm jakos nie szukalem nowych znajomych szacunku czy akceptacji. Poprzez robienie rzeczy glupich i skandalicznych nie chce zdobyc uwagi. Nie potrzebowalem szukac akceptacji :)
pp3088 pisze:
AnimKing pisze:Wg.mnie gimnazjum jest dobrym pomysłem bo jak ktoś wyżej napisał tam właśnie kształtuję się charakter.
Głupie cenzura sofizmatów. Jakby taki dzieciak przyszedł do liceum po 8-klasowej podstawówce musiałby uważać, by nie robić z siebie pośmiewiska(dużo dorosłych ludzi, o wiele bardziej wartościowych niż odpadki w gimnazjum). Moja siostra ma połączona gim z liceum i chodzi do tego drugiego. Jak licealiści widzą te durne dzieci podczas swoich równie idiotycznych zabaw, to reagują tylko śmiechem, aż gnoje się czegoś nauczyły. W liceum u nas za 50 godzin się wylatuje, i bardzo dobrze. Tak powinno być wszędzie. Państwo zapewnia wam naukę, za darmo. Potem będziecie na zmywaku stać i żałować, że jako gnoje nic nie robiliście, ale do to człowiek sam musi sie przejechać, bo młody buntownik tego nie zrozumie.
Uwazac by nie robic z siebie posmiewiska? Daj spokoj. Olewam co by powiedzieli inni, po prsotu bylbym soba nie wazna jakby na mnie patrzyli "dorosli powazni wazniacy". <pyta sie PePka cos na gg>. To, ze ktos reaguje smiechem na moje durne zabawy raczej tylko pomaga dalej byc duzym dzieckiem. Skoro mlody buntownik tego nie zrozumie, to moze najpierw dac mu w kosc, a potem do nauki zaprosic :).
Ace pisze:Jakbym miał indywidualne nauczanie to też by mi zwisało co jest u mnie w szkole. Mi się pomysł gimnazjum podoba. Dzięki niemu jestem tym kim jestem. Zresztą tam się człowiek uczy sztuki przetrwania i życia w stadzie. Ogólnie dla mnie było spoko.
Dokładnie.
Vego pisze: W wieku ktorym siedzimy w gim i powtarzamy podstawowke nikt nie wie po co
A w szkole ponadgim. powtarzamy gimnazjum xD (przynajmniej na poczatku ;p)


Poza tym lubialem gim. bo mozna bylo sie opierdzielac ile sie dalo i chcialo, troche sprytu i pod koniec troche nauki wystarczylo by miec dobra srednia i troche wiedzy :).
Obrazek

I'll become The King of Pirates!
Awatar użytkownika
pp3088
SSJ 5
Posty: 1192
Rejestracja: ndz sty 22, 2006 10:39 pm
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: pp3088 »

Hmm jakos nie szukalem nowych znajomych szacunku czy akceptacji. Poprzez robienie rzeczy glupich i skandalicznych nie chce zdobyc uwagi. Nie potrzebowalem szukac akceptacji :)
Rozumiesz co znaczy generalizacja, uproszczenie, uogólnienie?
Pitti pisze:Uwazac by nie robic z siebie posmiewiska? Daj spokoj. Olewam co by powiedzieli inni, po prsotu bylbym soba nie wazna jakby na mnie patrzyli "dorosli powazni wazniacy". <pyta sie PePka cos na gg>. To, ze ktos reaguje smiechem na moje durne zabawy raczej tylko pomaga dalej byc duzym dzieckiem. Skoro mlody buntownik tego nie zrozumie, to moze najpierw dac mu w kosc, a potem do nauki zaprosic :) .
Jakaś część weźnie to do serca, reszta nie. Połowiczny sukces, ale zawsze jakiś. Po za tym jest różnica w zabawie a robieniu głupot typu maltretowanie kogoś słabszego(na odwrót spoko, zawsze powód do złojenia kogoś)
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*

Kocham Cię Patrycjo :*
Awatar użytkownika
Bobercik
SSJ 5
Posty: 2940
Rejestracja: pn lut 13, 2006 7:02 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Bobercik »

Nie wiem jaki poziom nauczania byłby później w podstawówce. Szczerze, mało mnie to obchodzi. Zdecydowanie jestem za gimnazjum, bo dzięki gim poznałem wielu nowych ludzi, stałem się innym człowiekiem. Nic więcej nie mam do powiedzenia. Pzdr4u ;* xDDD
Obrazek
lol
Silniejszy Saiya-jin
Posty: 14
Rejestracja: wt kwie 10, 2007 1:32 am

Post autor: lol »

pp3088 pisze:Gimnazjum to jedna z większych pomyłek. Nieukształtowana osoba, trafia w zupełnie nowe środowisko i co oczywiste pragnie zdobyć szacunek i akceptacja
Ja klasę gimnazjalną miałem o niebo lepszą od tej z podstawówki. A do szkoły chodziłem ciągle tej samej.
Ale co do poziomu, to tam jest niski, ale nie tylko tam, bo w żadnym liceum obecnie też jakiś wybitny nie jest.
Jestem nowy!

Obrazek
Awatar użytkownika
Pitti
SSJ 5
Posty: 2676
Rejestracja: wt kwie 24, 2007 11:05 am

Post autor: Pitti »

lol pisze:bo w żadnym liceum obecnie też jakiś wybitny nie jest.
Śmiem twierdzić iż sie mylisz LOLu xD

XDDDDDD/Kris
Ostatnio zmieniony pn mar 31, 2008 6:02 am przez Pitti, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

I'll become The King of Pirates!
Bliz
SSJ 5
Posty: 858
Rejestracja: śr gru 01, 2004 8:46 am
Lokalizacja: Nowa Sól-FNW

Post autor: Bliz »

W gimnazjum bylem najemnym zabojca kotow z pierwszych klas.... zle mi z tym ale co moglem zrobic innego zeby pomoc krajom trzeciego swiata? :(
Awatar użytkownika
Taisuke
USSJ
Posty: 97
Rejestracja: sob sty 12, 2008 5:04 pm
Lokalizacja: Z plemnika xD

Post autor: Taisuke »

Wiecie co? Uczycie sie dla przyszłości, a patrząc na to z innej strony, to całą te naukę można przerobić w podstawówce, i na poziomie gimnazjum mogłaby być matura x[ Ale po Ch*j skoro można sie obijać.... -.-' Spójrzcie chodziażby na rówieśników z Japoni, ich IQ przewyższa nasze conajmniej o połowe....
Awatar użytkownika
krova
SSJ 5
Posty: 1746
Rejestracja: pn sie 14, 2006 11:38 am
Lokalizacja: szczytno

Post autor: krova »

Taisuke pisze:Spójrzcie chodziażby na rówieśników z Japoni, ich IQ przewyższa nasze conajmniej o połowe....
Nie zauwazylem. Mojego nie przewyzsza, ani o polowe, ani wcale.
Za to wiem, ze poziom szkolnictwa w najlepszym kraju swiata (USA) jest zalosny.
Obrazek

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

Obrazek
Awatar użytkownika
Taisuke
USSJ
Posty: 97
Rejestracja: sob sty 12, 2008 5:04 pm
Lokalizacja: Z plemnika xD

Post autor: Taisuke »

ta, tylko tak mówisz że nie przewyższa kupa tam.
W USA same pustaki chodzą i później jest tylko w true life "nie mam pracy" -.-'
Obrazek
Awatar użytkownika
krova
SSJ 5
Posty: 1746
Rejestracja: pn sie 14, 2006 11:38 am
Lokalizacja: szczytno

Post autor: krova »

Skad jestes tego pewien? Znasz moje iq?

Jakto "nie mam pracy"? A wzrost gospodarczy skad sie bierze?
Obrazek

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

Obrazek
Acer
SSJ 5
Posty: 700
Rejestracja: sob mar 10, 2007 7:55 pm

Post autor: Acer »

krova pisze:Skad jestes tego pewien? Znasz moje iq?

Jakto "nie mam pracy"? A wzrost gospodarczy skad sie bierze?
Ty jednak nie jesteś taki durny.
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
Bliz
SSJ 5
Posty: 858
Rejestracja: śr gru 01, 2004 8:46 am
Lokalizacja: Nowa Sól-FNW

Post autor: Bliz »

A spadek bezrobocia skad sie tam bierze? xP
ODPOWIEDZ