Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kris
Śro Sty 23, 2008 8:42 pm
Wiersze i twórczość użytkowników
Autor Wiadomość
Barni 
SSJ 5


Wiek: 25
Posty: 1896
Skąd: Golina City
Wysłany: Śro Kwi 09, 2008 3:05 pm   

Powstało na matmie.

Na melodię psalmu.

Zwycięzca suszy i nieurodzaju,
Kupuje nawóz z dalekiego kraju,
nawóz kozacki, daje piękne plony,
sąsiad wnerwiony, żeee nie.eee maaaa.

Czas zacząć zbiory, więc rękawy w górę,
rolnik na kombajn, ktoś mu zapchał rurę,
sporzęcior nie działa, nici więc ze zbiorów,
trza new traktorów, alleluja (bo nic nie mogliśmy wymyślić xD)

Smutny ten rolnik, bimber w szopie pędzi,
Już w całej jego wsi alkoholem śmierdzi,
Oj będzie biba, będzie też kac jutro,
rolnik przystpował, zmieniłbimber na futro

Czas znowu zasiać ziaren kilka w polu,
lust z WKSu, zaczął się okres naboru,
rolnik do wojska śpieszy co sił w nogach,
na nic mu zda się z Unii zapomoga.

Wojny nie było, rolnik więc wesoły,
wraca do domu i do swej stodoły
szopa spalona, dom się ledwo trzyma
ni ma jużpola, ojjj pola niiii ma!
_________________


.
 
 
 
krova 
SSJ 5


Posty: 1188
Skąd: szczytno
Wysłany: Śro Kwi 09, 2008 3:42 pm   

Barni napisał/a:
lust z WKSu



Znaczy sie: List z WKU? ;>
_________________


-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

 
 
 
Barni 
SSJ 5


Wiek: 25
Posty: 1896
Skąd: Golina City
Wysłany: Śro Kwi 09, 2008 5:03 pm   

Ta. Literówka xD
_________________


.
 
 
 
Acer 
SSJ 5

Wiek: 27
Posty: 531
Wysłany: Śro Kwi 09, 2008 6:26 pm   

Nawet dwie.
_________________
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
 
 
Barni 
SSJ 5


Wiek: 25
Posty: 1896
Skąd: Golina City
Wysłany: Śro Kwi 09, 2008 7:21 pm   

Ta xD W sumie..
_________________


.
 
 
 
Pitti 
SSJ 5


Wiek: 24
Posty: 1934
Wysłany: Śro Kwi 09, 2008 8:40 pm   

Tfoja tfurczosc przycmila mą :<

Cytat:
słyszalem ze napadły cie oczy kobry
ale przyszed pan skobry
i kupil kartofle
a ja mam szponx pantofle
jechal sobie oczy kobry
napadły go 3 bobry
w torbie byly ziemniaki
ale przylaciały kosmokwaki
pożarły oczy kobry
oraz 3 grube bobry
_________________


I'll become The King of Pirates!
 
 
 
Rav 
;)


Wiek: 29
Posty: 653
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 12:16 am   

Nadzieja:

Czemu wciąż się do mnie uśmiechasz?
Przecież wiem, że już nic dla Ciebie nie znaczę,
Przecież wiem, ile warte były nasze słowa,
Przecież wiem, co myślałaś, gdy byłaś dla mnie wszystkim.

Uśmiech Twój płytki jest...
Znika równie szybko jak zabrano mi szczęście,
Z tą różnicą, że on pojawia się tylko na powierzchni,
A marzenia me największe zrealizowały się w głębi.

Za uśmiech Twój wiele bym dał kiedyś...
Teraz wiele bym dał, żeby już go nie pamiętać,
Teraz wiele bym dał, żeby wyrzucić z pamięci Twoje słowa,
Teraz wiele bym dał, by zapomnieć Twój dotyk.

Mimo wszystko nie jestem Twoim wrogiem,
Mam przynajmniej taką nadzieję,
Mimo wszystko, życzę Ci nadal jak najlepiej,
Powodzenia na nowej drodze życia.

Ja nie zamierzam już się w to pakować...
Ani w jedno, ani w drugie...
Widzę, co mi daje wolność i szczęście.

Nie jestem może taki jak dawniej,
Straciłem wiele, ale wiem, że jeszcze kiedyś wrócę.
Powrócę silniejszy i odporny, już nie będę musiał się ukrywać.

Mam taką nadzieję.
_________________
...::: Keep Calm & Follow your Joy :::...
 
 
pp3088 
SSJ 5


Wiek: 28
Posty: 829
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Kwi 10, 2008 1:39 pm   

Brzmi to jak melorecytacja. Całkiem fajne.

Może i nie mój ale z dedykacja.

Charles Baudelaire - Padlina
(...)

Z nogami zdartymi lubieżnej kobiety,
Parując i siejąc trucizny,
Niedbała i cyniczna otwarta sekrety
Brzucha pełnego zgnilizny.

Słońce prażąc to ścierwo jarzyło się w górze,
Jakby rozłożyć pragnęło
I oddać wielokrotnie potężniej Naturze
Złączone z nią niegdyś dzieło.

Błękit oglądał szkielet przepysznej budowy,
Co w kwiat rozkwitał jaskrawy,
Smród zgnilizny tak mocno uderzył do głowy,


Brzęczała na tym zgniłym brzuchu much orkiestra
I z wnętrza larw czarne zastępy
Wypełzały ściekając zwolna jak ciecz gęsta
Na te rojące się strzępy.

Wszystko się zapadało, jarzyło, wzbijało,
Jak fala się wzniosło,
Rzekłbyś, wzdęte niepewnym odetchnieniem ciało
Samo się w sobie mnożyło.

(...)
_________________
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*

Kocham Cię Patrycjo :*
 
 
Piccolo 
Oozaru


Wiek: 26
Posty: 42
Skąd: Kościan
Wysłany: Śro Maj 22, 2013 5:13 pm   

"Jestem Zerem"

Jestem Zerem... Totalnym Zerem.
Jestem idiotą, brzydalem i cwelem.
Zero osiągnięć, perspektyw, samodzielności,
Już teraz mogę mówić o utraconej młodości.
Zero pracy, pieniędzy, dziewczyn, doświadczenia,
Nie potrafię nawet sam zaspokoić podniebienia.
Ciekawe, jak moje życie dalej się potoczy,
Coś mi się zdaje, że Bartosz się stoczy...
Nie zabije się, chociaż o tym myślałem,
Jednak za bardzo śmierci się bałem.
Będę żył w samotności, grając w gry komputerowe,
W ten sposób otworzą się przede mną zadania nowe.
Szkoda, że mam jakąś wartość w świecie wirtualnym,
Bo w realnym jestem wyrzutkiem, człowieczkiem marnym.
Jestem Zerem... Totalnym Zerem.
Jestem idiotą, brzydalem i cwelem.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by razz & Saski