"BROLLY"
Mimo wszystko Dbz wymiata.
Ku słoncu Turunks lata
Krązy według uchodzenia wiatru
Siły zła zamknięcia Aktu.
Frezer,Buu Cell wspomnieniem
Na okno z żalem i roztargnieniem
Goku patrzy i wspomina.
Czasy walki i Radima.
Mocy zła gdy śmierć po drużyne Z szła
Ciekawych pojedynkow moncych typków
Gdy koniec zła, nuda weszła
Walki brak żaden smak
Chcieli by zjawił się ktokolwiek
Przyszedł Brolly nie człowiek
Siła zła jego stroną
Mocy KI jego wonią
Uśmiech na twarzy naszych bohaterow
Wreszcie ktos do wyrzucenia nerwow
Ponowna walka czeka ich dziś
Podobna do tej z Buu niegdyś
Lecz czy to dobrze?
Czy Brolly ich sile się oprze?
Przekonac się już dziś czas
Zobaczymy mocy atakow las
Goku, Trunks Goten Vegeta
Nie Vegito nie Gogeta
Mysla ze sami to wygraja
Jak będzie? Czy racje maja?
Walka rozpoczeta
Brolly czeka, lecz Goku to nie zacheca
Ruszyl pierwszy z Kamehame
wbił Brolly’ego jak piłke w brame
Czuc jego Ki jeszcze jest
Brolly życ dalej chce
Wstaje ręce w przod wyciaga
Goku otrzymał śmiertelnego gonga
Co się dzieje pyta Gohan?
Lecz po chwili zaczol marsz w niebiosa
Trunks i Vegeta stoja twardo
Wygrac? Nadzieja to za mało
Vegeta mowi ze sam walczy
Trunks z niedowierzeniem na ojca patrzy
Ass w rekawie czy glupota w glowie
Trunks się tego już nie dowie
Atak z zaskoczenia i Vegeta sam do walki czeka
Stracil syna złapał pecha
Sam na sam z Brollym walczyc musi
Final Flash to go kusi...
Puścił Błyska z całej siły
Chwile poźniej dołączył do rodziny
Brolly wygral cała czwórke
Co tu robic gdzie rozrobke?
Czuje KI zwyklych ziemian
Szkoda czasu...Ziemie żegnam....
C.D.N
Tekstów wiersze rymowanka cz.1
Moderator: Moderatorzy
Tekstów wiersze rymowanka cz.1
Przyszedłem pomóc Blizowi w ciągnięciu tego koksu dalej !
VEGETO , VEGETO
Vegeto ,Vegeto .Ty nasz mięśniaku.
Dokopiesz KKRT-owi ,albo jego bratu.
A niech cię Krillan wyzywa jak chce.
Ty i tak jesteś super ,mega man.
Jeśli tylko syn ci podskoczy ,
walnij mu z łokcia ,albo z kaloszy.
Kiedy zostaniesz kiedyś pokonany ,
ja pójdę do taty ,albo do mamy .
Zawołam:"Mamo ,mamo dzwoń do RTL 7!
Vegete zabili".RTL ma biedę.
Vegeta znów żyje i będzie żył .
Powiem wam szczerze ,że kiedyś ręce mył.
Nie to co Yamcha,
lub Kakarotto.
On się zawsze myje ,a i tak mu włosy żółkną
po przemianie w SSJot ,ale co tam .
To nie przemiana dla ciot.
I kiedy walczy ,to tchu wszystkim braknie ,
a wtedy KKRT:Kurde .Ze mną marnie.
Dostał Vegeta nobla i poszedł na obiad .
Dziewczynę spotkał i doszczędnie okradł.
Vegeto ,Vegeto Super ,Mega Manie.
Zamiast na obiad ,chodź na śniadanie...
Vegeto ,Vegeto .Ty nasz mięśniaku.
Dokopiesz KKRT-owi ,albo jego bratu.
A niech cię Krillan wyzywa jak chce.
Ty i tak jesteś super ,mega man.
Jeśli tylko syn ci podskoczy ,
walnij mu z łokcia ,albo z kaloszy.
Kiedy zostaniesz kiedyś pokonany ,
ja pójdę do taty ,albo do mamy .
Zawołam:"Mamo ,mamo dzwoń do RTL 7!
Vegete zabili".RTL ma biedę.
Vegeta znów żyje i będzie żył .
Powiem wam szczerze ,że kiedyś ręce mył.
Nie to co Yamcha,
lub Kakarotto.
On się zawsze myje ,a i tak mu włosy żółkną
po przemianie w SSJot ,ale co tam .
To nie przemiana dla ciot.
I kiedy walczy ,to tchu wszystkim braknie ,
a wtedy KKRT:Kurde .Ze mną marnie.
Dostał Vegeta nobla i poszedł na obiad .
Dziewczynę spotkał i doszczędnie okradł.
Vegeto ,Vegeto Super ,Mega Manie.
Zamiast na obiad ,chodź na śniadanie...
Fight.
Ja napisze krótki wiersz o Vegecie własnego autorstwa. Wszelki prawa do niego są zastrzeżone
Vegeta,Vegeta
zjadł na obiad kotleta
ten nasz wielki atleta
Kakarotto mu już
nie podskoczy
bo Vegeta
wydłubie mu oczy.
Radim mu podskakuje
i w szczene obrywuje.
Podskoczył mu kiedyś
Komórczak i wygląda
teraz jak kórczak
Brolly mówi :
Vegeta ty młokosie
a Vegeta za to go
ugotował w pomidorowym
sosie.Gohan mu pyskuje
i w pysk obrywuje
Taki to atleta nasz
Vegeta co zjadł kotleta
Vegeta,Vegeta
zjadł na obiad kotleta
ten nasz wielki atleta
Kakarotto mu już
nie podskoczy
bo Vegeta
wydłubie mu oczy.
Radim mu podskakuje
i w szczene obrywuje.
Podskoczył mu kiedyś
Komórczak i wygląda
teraz jak kórczak
Brolly mówi :
Vegeta ty młokosie
a Vegeta za to go
ugotował w pomidorowym
sosie.Gohan mu pyskuje
i w pysk obrywuje
Taki to atleta nasz
Vegeta co zjadł kotleta
Dragon ball seria cala wszystich na swiecie rozpier**** , postacie wywaliste ,piekne i przejrzyste , odcinki z emocjami goku i vegeta sa z nami , pokonaja kazdego nawet silnego buu zlego i broly w ryj dostanie ale od ich ciosow nic mu sie nie stanie ,tylko fuzja pomoc moze pomoz zrobic fuzje boze , oni razem polaczeni sa nie z tej ziemi moc isila ogromna broly w poplochu sie blaka , ale za pozno juz jest broly teraz to zwykly smiec , i powiedzial gogetta idz stad precz , kamehameha ruszyla big bang , i broly poszedl na szwank , zmiazdzony i leb rozplaszczony ,ale i na gogette przyszla pora gdy walczys mieli z sayanem numer poziomu szesc i gogetta powiedzial czesc , i w grobie poszedl lezec , by o strachu jaki go ogarnia nie wiedziec .Historia jedank skonczyc sie szcesliwie miala astalna fuzja prawda sie stala , fuzja taka trwac moze 24 godziny , o moj boze i w takiej tez postaci nawet sajyanin szesc powiedzial czesc i przegral z kretesem a ja jadac rozbilem sie mercedesme , moral z teggo taki ze dragon ball narobi tyle draki ile na szybe srajace ptaki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Uwertura...

