Freestyle #2
Moderator: Moderatorzy
Dobra, napiszę to. Próbowałem, starałem się... Już raz prawie nacisnąłem przycisk "Wyślij", ale nie da rady. DF naprawdę się wykazał...po prostu mnie zatkało. Czuję się jak Papa Doc w ostatniej walce z Eminemem w filmie "8 mila"... DF czuj się zwycięzcą 
Kolejna walka
Barni vs razz
Barni zaczyna. Let's go.
Kolejna walka
Barni vs razz
Barni zaczyna. Let's go.
/Post napisany 28 Marca, data dzisiajsza (tj. 8czerwca) bo usunąłem i wkleiłem jeszcze raz, żeby nie robić duble posta, a było widoczne że napisałem/
Łoł ! Dzisiaj ostatni dzień, nawet nie zauważyłem -.-' Trza coś spłodzić.
***
Razz.... i dwa i trzy.
Razz, dzisiaj oberwiesz w ryło ty!
Myślisz, że masz jakieś szanse? To się mylisz!
Weź psu lepiej rowa wyliż.
Ja tu dyktuję warunki, ja jestem od zwyciężania.
Ty je.b.aku leśny, możesz tylko tworzyć nędzne zdania,
nie nadajesz się do rymowania.
Jeśli myślisz, że jesteś dobry to jesteś chu.ju w błędzie
bo lepszy jest byle menel, który może tu przypadkiem przybędzie.
Ogólnie, możesz iść już, wymknąć się cichaczem,
nim z publiczności na twój krzywy ryj poleci jakiś laczek.
Albo zostań, przecież każdy wie, że szkoda na ciebie laczka,
ciekawsza od ciebie jest nawet Kaczka Dziwaczka,
ona mieszka opodal krzaczka,
ty urządziłeś sobie mieszkanko z pedałem w krzaczkach.
Kaczka dziwaczka chodzi na zakupy,
ty w tym czasie dajesz psom dupy.
Dobra, koniec nie ma czasu na ciebie,
twoja kolej, je.ba.ny genetyczny zje.bie.
***
Edit:
Łał! Pierwsza wygrana
[ Dodano: Pią Cze 08, 2007 1:05 pm ]
Proponuję kolejną walkę, czas Razza wygrał, Artiego nie ma na forum, więc pozwolę sobie stwierdzić, iż kolejną walką mogłaby być walka
Bobercik vs Arti!
Z przyczyn, że Artiego dawno nie widziałem, niech może zacznie Bob?
Ps. Sorry, że wam się wpieprzyłem, i biorę konkurs w swoje łapska, ale jak już jedną walkę wygrałem, to się czuję na siłach do następnych.. a tu zastój xd
Łoł ! Dzisiaj ostatni dzień, nawet nie zauważyłem -.-' Trza coś spłodzić.
***
Razz.... i dwa i trzy.
Razz, dzisiaj oberwiesz w ryło ty!
Myślisz, że masz jakieś szanse? To się mylisz!
Weź psu lepiej rowa wyliż.
Ja tu dyktuję warunki, ja jestem od zwyciężania.
Ty je.b.aku leśny, możesz tylko tworzyć nędzne zdania,
nie nadajesz się do rymowania.
Jeśli myślisz, że jesteś dobry to jesteś chu.ju w błędzie
bo lepszy jest byle menel, który może tu przypadkiem przybędzie.
Ogólnie, możesz iść już, wymknąć się cichaczem,
nim z publiczności na twój krzywy ryj poleci jakiś laczek.
Albo zostań, przecież każdy wie, że szkoda na ciebie laczka,
ciekawsza od ciebie jest nawet Kaczka Dziwaczka,
ona mieszka opodal krzaczka,
ty urządziłeś sobie mieszkanko z pedałem w krzaczkach.
Kaczka dziwaczka chodzi na zakupy,
ty w tym czasie dajesz psom dupy.
Dobra, koniec nie ma czasu na ciebie,
twoja kolej, je.ba.ny genetyczny zje.bie.
***
Edit:
Łał! Pierwsza wygrana
[ Dodano: Pią Cze 08, 2007 1:05 pm ]
Proponuję kolejną walkę, czas Razza wygrał, Artiego nie ma na forum, więc pozwolę sobie stwierdzić, iż kolejną walką mogłaby być walka
Bobercik vs Arti!
Z przyczyn, że Artiego dawno nie widziałem, niech może zacznie Bob?
Ps. Sorry, że wam się wpieprzyłem, i biorę konkurs w swoje łapska, ale jak już jedną walkę wygrałem, to się czuję na siłach do następnych.. a tu zastój xd
.




