Freestyle #2
Moderator: Moderatorzy
- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów
Nie dałeś na niego odpowiedzi w 1 edycji, więc ponownie zamieszczam ten freestyle. Oczywiście za zgodą sędziego. :]
Uciekajcie, nadchodzi era "terroru"
Idzie Arti- błazen tego forum
Ryj bardziej krzywy niż z horroru
Zostawia za sobą chmurę fetoru
Twarz poryta od uderzeń meteoru
Idzie Arti, chu.j bez honoru
W erze rozkwitu jesteś
Mógłbyś płynąć Freestyle aż do świtu?
Lecz prawda inna- padasz już na starcie
Przeznaczony jesteś hienom na pożarcie
Arti- gatunek skazany na wymarcie
Przy bramie przegranych stoisz śmieciu na warcie
Chciałeś się przygotować na to stracie
Nie dało rady- jesteś nikim debiutancie
Idzie Arti, więc się lepiej bójcie
Głupi kut.asie, oby trafił chu.j cię!
Wyglądasz jak piz.da, rymujesz jak piz.da
Każdy user forum już dawno cię wygwizdał
Konkurować z tobą to prościzna
Lat masz 17 ale co się okazuje
Na mniej niż dwa się kur.wo zachowujesz
Przy mikrofonie myślisz że rymujesz
Mówię szczerze, tylko się tylko plujesz
Nie zazdroszczę twoim widzom, gdy krzywy ryj
Na scenie pokazujesz…
Uciekajcie, nadchodzi era "terroru"
Idzie Arti- błazen tego forum
Ryj bardziej krzywy niż z horroru
Zostawia za sobą chmurę fetoru
Twarz poryta od uderzeń meteoru
Idzie Arti, chu.j bez honoru
W erze rozkwitu jesteś
Mógłbyś płynąć Freestyle aż do świtu?
Lecz prawda inna- padasz już na starcie
Przeznaczony jesteś hienom na pożarcie
Arti- gatunek skazany na wymarcie
Przy bramie przegranych stoisz śmieciu na warcie
Chciałeś się przygotować na to stracie
Nie dało rady- jesteś nikim debiutancie
Idzie Arti, więc się lepiej bójcie
Głupi kut.asie, oby trafił chu.j cię!
Wyglądasz jak piz.da, rymujesz jak piz.da
Każdy user forum już dawno cię wygwizdał
Konkurować z tobą to prościzna
Lat masz 17 ale co się okazuje
Na mniej niż dwa się kur.wo zachowujesz
Przy mikrofonie myślisz że rymujesz
Mówię szczerze, tylko się tylko plujesz
Nie zazdroszczę twoim widzom, gdy krzywy ryj
Na scenie pokazujesz…
I raz, i dwa i całe forum ze mną!
Pokażę wszystkim styl, wszystkie pseudorapy zdechną!
Ja pieprzę to wygraną, na tym mi nie zależy,
tylko na tym by Cię zjechać, szmato? ty w to uwierzysz?
Ty na mnie zęby szczerzysz? Zaraz pysk swój rozszerzysz?
Ja nie dam Ci zacząć, kilka słów i już leżysz.
Gadasz coś o moim wieku? Zastanów się człowieku!
Po cholerę zaczynasz, po drabinie na dywan się wspinasz.
Na ulicy mnie obcinasz? Myślisz, że jestem chamski?
Nie pobiję cię, bo nie chcę grzywny za boks damski.
Ciii, czy słyszę Twoje fanki? Nazywają Cię "Panem Oceanu"?
Ach tak! Bo piękną parę tworzysz z Maciusiem z Klanu!
Lecz dlaczego "oceanu"? W jakim ty jesteś stanie?
Bo jak się zmoczysz przed walką, czujesz się jak w oceanie.
Zaraz koniec Twój nastanie, czujesz to? To trwoga?
Myślisz, ze masz jeszcze szansę, lecz nie powinie mi się noga.
W twoim tekście pełno przekleństw i innych wulgaryzmów,
To ja też coś powiem, poczuj smak prawdziwego terroryzmu.
Trochę mi jest Ciebie szkoda, bo piękna jest pogoda.
A w słońcu wyglądasz jak wampir, spotkać Cię to przygoda.
Teraz zrób mi loda, i wypi.erdalaj na dwór,
idź się bawić z dzieciakami, ja wyłożyłem karty na stół.
Pokażę wszystkim styl, wszystkie pseudorapy zdechną!
Ja pieprzę to wygraną, na tym mi nie zależy,
tylko na tym by Cię zjechać, szmato? ty w to uwierzysz?
Ty na mnie zęby szczerzysz? Zaraz pysk swój rozszerzysz?
Ja nie dam Ci zacząć, kilka słów i już leżysz.
Gadasz coś o moim wieku? Zastanów się człowieku!
Po cholerę zaczynasz, po drabinie na dywan się wspinasz.
Na ulicy mnie obcinasz? Myślisz, że jestem chamski?
Nie pobiję cię, bo nie chcę grzywny za boks damski.
Ciii, czy słyszę Twoje fanki? Nazywają Cię "Panem Oceanu"?
Ach tak! Bo piękną parę tworzysz z Maciusiem z Klanu!
Lecz dlaczego "oceanu"? W jakim ty jesteś stanie?
Bo jak się zmoczysz przed walką, czujesz się jak w oceanie.
Zaraz koniec Twój nastanie, czujesz to? To trwoga?
Myślisz, ze masz jeszcze szansę, lecz nie powinie mi się noga.
W twoim tekście pełno przekleństw i innych wulgaryzmów,
To ja też coś powiem, poczuj smak prawdziwego terroryzmu.
Trochę mi jest Ciebie szkoda, bo piękna jest pogoda.
A w słońcu wyglądasz jak wampir, spotkać Cię to przygoda.
Teraz zrób mi loda, i wypi.erdalaj na dwór,
idź się bawić z dzieciakami, ja wyłożyłem karty na stół.
Freestyle DF jest lepszy moim zdaniem. Lepiej uderza w odbiorcę, jest mocniejszy i ma ciekawszy styl. Mocniejsza jazda i składniejsze rymy, ogólnie jest lepszy.
+ dla DF
+ dla DF
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów
Hej, błaźnie! Chciałem zacząć przyjaźnie,
Ale twoim tekstem ośmieszyłeś się pokaźnie!
Jeśli myślałeś że wygrasz, masz bujną wyobraźnię!
Czas błaźnie, byś przeszedł na urlop doraźnie,
Bo rymujesz od dłuższego czasu bardzo niewyraźnie!
Kolejnym panczlajnem zapewnię ci krwawą łaźnię!
Kładę na ciebie coś, czego ty nie masz,
Kładę na ciebie ch***, to nie żadna ściema!
Czytajcie uważnie, Arti ch*** nie ma!
Prostota w mych słowach, nie ma się czym przejmować
Ale ty się przejmuj że cię zdołałem zdyskredytować!
Lepiej się wycofaj, jeśli chcesz twarz zachować!
Sięgam do skrzyni, ze skrzyni aż się dymi,
Skrzynia pokazała, jaki będzie meczu wynik.
Arti przegrał, przyczynił się do tego mój mały wyczynik!
Od rana na forum mówią że będzie się działo,
A co ma się dziać, skoro takiego debiutanta jak ty mi forum pod ostrze dało?!
Chcesz mi pojechać? Wal śmiało!!!
Nie ma w twoim rękawie nic, co by mnie pokonało!!!
Cokolwiek nie powiesz, zawsze będzie to za mało!
Myślałeś że możesz wygrać? Tylko ci się zdawało!
Chcesz prawdy o sobie? Rymujesz jakbyś miał zespół down’a,
A jeśli nie down’a, to na pewno chociaż clown’a!
Lepiej zainwestuj w ucieczkę, bo zaraz ze strachu będziesz miała su** cieczkę!
Do krainy przegranych zapewnię ci wycieczkę.
W tym problem, że kupiłem ci bilet w jedną stronę,
Możesz wyruszać, wszystko już opłacone!
Walczę z tobą, niepotrzebne mi starania,
Walczysz ze mną, pewna jest twa przegrana!
Jesteś dla mnie robakiem, więc cię zdepczę,
Bo dzieci z przedszkola mają rymy od twoich lepsze.
Chcę abyś wiedział, jesteś dla mnie śmieszny malcu,
Bo rymy których używasz, ja mam w małym palcu!
Jesteś zerem , ja zaś na zawsze rymowym buldożerem!
Masz jakąś mocną kartę? Ja mam ich tysiące!
Wiesz dlaczego przegrasz? Bo jesteś małym brzdącem!
Moje rymy są niczym kwas- trujące!
Twoje rymy są niczym papier toaletowy- dupę mi podcierające!!!
Moim nie dorównujące, rapowej godności urągające, do wygranej niewystarczające!
Zastanów się, po co na świat przyszedłeś?
Jak przyszedłem by cię zniszczyć,
Ty przyszedłeś bym cię zniszczył!
Mój cel jest co najmniej oczywisty!
Nie masz szans by wygrać,
Ja nie mam szans by przegrać,
Zasady ustalone, pora to rozegrać!
Król oceanu powiadasz? Synu za dużo gadasz…
Po co mi ocean, skoro smokiem jestem?
Doprawdy powiadam ci, zniszczę cię tym tekstem,
Jednym prostym wersem zabieram ci przestrzeń,
Mówiłeś o pseudorapach? Ja jednym z nich nie jestem
Za to dziwię się czemu jeszcze żyjesz,
Skoro mówiłeś że pseudo nie przeżyją!
Na forum dzwony biją, bo dziś twój pogrzeb,
Gdybyś się poddał, postąpiłbyś mądrze!
Odnośnie twoich grzywnych, zebrałeś już niejedną,
Bo bijesz panienki aż ci uszy więdną!
Co do Maciusia, jak mógłbym zabrać ci chłopaka?
Nie dotykam go, bo to twoja bejbe,
Znów rymowe morze jednym wersem przejdę,
Rękawicę podejmę, znów w walce bez problemu prowadzenie obejmę!
Wspomniałeś o terrorze? Po tym freestyle'u masz gorzej!
Być może przeżyjesz, ale chyba jednak pod ciężarem moich rymów zgnijesz!
Już się z bólu wijesz, wiesz że się nie wywiniesz!
Smokiem jestem, zamiast ogniem zionę rapem,
Więc zamknij klapę i słuchaj, bo jesteś ochłapem!
Niby po co miałbym zrobić tobie pałkę
Skoro musiałbym mieć mikroskop, by dostrzec tą zapałkę?
Sorry, to nie moja wina, że co dzień bierzesz w papę!
Taka twoja dola a teraz chciałbyś by ktoś inny,
Raz dla odmiany zrobił tobie i byś nie czuł się winny!
Ale twoim tekstem ośmieszyłeś się pokaźnie!
Jeśli myślałeś że wygrasz, masz bujną wyobraźnię!
Czas błaźnie, byś przeszedł na urlop doraźnie,
Bo rymujesz od dłuższego czasu bardzo niewyraźnie!
Kolejnym panczlajnem zapewnię ci krwawą łaźnię!
Kładę na ciebie coś, czego ty nie masz,
Kładę na ciebie ch***, to nie żadna ściema!
Czytajcie uważnie, Arti ch*** nie ma!
Prostota w mych słowach, nie ma się czym przejmować
Ale ty się przejmuj że cię zdołałem zdyskredytować!
Lepiej się wycofaj, jeśli chcesz twarz zachować!
Sięgam do skrzyni, ze skrzyni aż się dymi,
Skrzynia pokazała, jaki będzie meczu wynik.
Arti przegrał, przyczynił się do tego mój mały wyczynik!
Od rana na forum mówią że będzie się działo,
A co ma się dziać, skoro takiego debiutanta jak ty mi forum pod ostrze dało?!
Chcesz mi pojechać? Wal śmiało!!!
Nie ma w twoim rękawie nic, co by mnie pokonało!!!
Cokolwiek nie powiesz, zawsze będzie to za mało!
Myślałeś że możesz wygrać? Tylko ci się zdawało!
Chcesz prawdy o sobie? Rymujesz jakbyś miał zespół down’a,
A jeśli nie down’a, to na pewno chociaż clown’a!
Lepiej zainwestuj w ucieczkę, bo zaraz ze strachu będziesz miała su** cieczkę!
Do krainy przegranych zapewnię ci wycieczkę.
W tym problem, że kupiłem ci bilet w jedną stronę,
Możesz wyruszać, wszystko już opłacone!
Walczę z tobą, niepotrzebne mi starania,
Walczysz ze mną, pewna jest twa przegrana!
Jesteś dla mnie robakiem, więc cię zdepczę,
Bo dzieci z przedszkola mają rymy od twoich lepsze.
Chcę abyś wiedział, jesteś dla mnie śmieszny malcu,
Bo rymy których używasz, ja mam w małym palcu!
Jesteś zerem , ja zaś na zawsze rymowym buldożerem!
Masz jakąś mocną kartę? Ja mam ich tysiące!
Wiesz dlaczego przegrasz? Bo jesteś małym brzdącem!
Moje rymy są niczym kwas- trujące!
Twoje rymy są niczym papier toaletowy- dupę mi podcierające!!!
Moim nie dorównujące, rapowej godności urągające, do wygranej niewystarczające!
Zastanów się, po co na świat przyszedłeś?
Jak przyszedłem by cię zniszczyć,
Ty przyszedłeś bym cię zniszczył!
Mój cel jest co najmniej oczywisty!
Nie masz szans by wygrać,
Ja nie mam szans by przegrać,
Zasady ustalone, pora to rozegrać!
Król oceanu powiadasz? Synu za dużo gadasz…
Po co mi ocean, skoro smokiem jestem?
Doprawdy powiadam ci, zniszczę cię tym tekstem,
Jednym prostym wersem zabieram ci przestrzeń,
Mówiłeś o pseudorapach? Ja jednym z nich nie jestem
Za to dziwię się czemu jeszcze żyjesz,
Skoro mówiłeś że pseudo nie przeżyją!
Na forum dzwony biją, bo dziś twój pogrzeb,
Gdybyś się poddał, postąpiłbyś mądrze!
Odnośnie twoich grzywnych, zebrałeś już niejedną,
Bo bijesz panienki aż ci uszy więdną!
Co do Maciusia, jak mógłbym zabrać ci chłopaka?
Nie dotykam go, bo to twoja bejbe,
Znów rymowe morze jednym wersem przejdę,
Rękawicę podejmę, znów w walce bez problemu prowadzenie obejmę!
Wspomniałeś o terrorze? Po tym freestyle'u masz gorzej!
Być może przeżyjesz, ale chyba jednak pod ciężarem moich rymów zgnijesz!
Już się z bólu wijesz, wiesz że się nie wywiniesz!
Smokiem jestem, zamiast ogniem zionę rapem,
Więc zamknij klapę i słuchaj, bo jesteś ochłapem!
Niby po co miałbym zrobić tobie pałkę
Skoro musiałbym mieć mikroskop, by dostrzec tą zapałkę?
Sorry, to nie moja wina, że co dzień bierzesz w papę!
Taka twoja dola a teraz chciałbyś by ktoś inny,
Raz dla odmiany zrobił tobie i byś nie czuł się winny!








