Co byście zrobili?

Sprawy na zupełnie inne tematy - nie pasujące do żadnych powyższych kategorii.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bobercik
SSJ 5
Posty: 2940
Rejestracja: pn lut 13, 2006 7:02 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Co byście zrobili?

Post autor: Bobercik »

Ostatnio miała miejsce u mnie w szkole błaha historia. Jednak chciałbym wiedzieć co wy byście zrobili na miejscu uczniów z mojej klasy. Myślę że temat w miarę ciekawy.

Kolega z klasy pokłocił się z innym kolegą...który chodzi też do drugiej klasy, ale ma 18 lat, jest chuliganem (jak sam mówi :lol: ) i wiernym kibicem Śląska. Nastąpiła spora sprzeczka i krótka bójka. Potem już mieli zaciągnąc go na tw. "róg" ale przechodził nauczyciel. A o co chodzi w temacie? W klasie uformowały się dwie grupki - większa, czyli uczniowie z nastawieniem sam sobie narobił kłopotu, niech ma za swoje i mniejsza - czyli obrońcy kolegi, którzy chcieli mu pomóc. Co wy byście zrobili? Wybrali rozsądek i nie mieszali się czy pomogli przyjacielowi? Myślę że fajny temat. BTW. Ja oczywiście byłem w grupie idiotów, którzy stali przy kumplu xD[/b]
Obrazek
Awatar użytkownika
Barni
SSJ 5
Posty: 2999
Rejestracja: sob kwie 21, 2007 4:38 pm
Lokalizacja: Golina City

Post autor: Barni »

Jak kumpel to jasne, że bym się za nim wstawił.
Często mi się tak zdarza, że jestem w mniejszości, a mimo wszystko nie zmieniam zdania.
Poza tym... nie wiem czy Ci "sam sobie narobił kłopotu" to nie jest raczej "Lubię go, ale tamten ma większe muskuły"
Obrazek

.
Awatar użytkownika
Bobercik
SSJ 5
Posty: 2940
Rejestracja: pn lut 13, 2006 7:02 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Bobercik »

Barni pisze:Jak kumpel to jasne, że bym się za nim wstawił.
Często mi się tak zdarza, że jestem w mniejszości, a mimo wszystko nie zmieniam zdania.
Poza tym... nie wiem czy Ci "sam sobie narobił kłopotu" to nie jest raczej "Lubię go, ale tamten ma większe muskuły"
Zdecydowanie masz racją, jak dla mnie. Kolega z klasy nawet pokazał innemu "mięśniakowi" z tej grupy "chuliganów", który to ten co się stawia. Takich zasranych tchórzy nienawidzę. Robią wszystko żeby tylko mieć dobrą pozycję ;/
Obrazek
Awatar użytkownika
Arti
Admin PBCH
Posty: 1321
Rejestracja: wt lis 30, 2004 4:10 pm
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Arti »

Ziomkom trzeba pomagać, lecz jeśli nie jesteś mu nic winien ani nic takiego to niech pokaże, że ma jaja i sam sobie poradzi.
Strona o serii GTA!

Będę brał Cię! (Gdzie?) Na SSJPower.net !
Awatar użytkownika
Pitti
SSJ 5
Posty: 2676
Rejestracja: wt kwie 24, 2007 11:05 am

Post autor: Pitti »

Zależy też o co się pokłócili? Ale myśle, że gdyby to był prawdziwy KUMPEL to nawet gdybym mial sam mu pomóc to raczej bym chociaż próbował. Chyba, że bym widział że sobie dobrze radzi :P to może bym tylko stał z boku lub rozdzielał..
Obrazek

I'll become The King of Pirates!
Awatar użytkownika
MeTeO*
Xenomorph
Posty: 772
Rejestracja: śr maja 23, 2007 12:26 pm

Post autor: MeTeO* »

Wstawiłbym sie za nim..Juz nie raz tak robiłem i dawaliśmy rade...
Tommy
SSJ 4+
Posty: 440
Rejestracja: śr mar 22, 2006 5:28 pm

Post autor: Tommy »

Z mojej strony ten ktoś nie znalazłby pomocy ze strony walki, ale ze strony słownej. Dyskusje mogą być długie, ale tym okazuje się swoją dojrzałość.
Nawet gdyby to nie pomogło, nie "marnowałbym" rąk na bójkę. To zupełnie nie ma sensu. Zaostrza tylko konflikt, a czasami może w to wpakować osoby trzecie.
Awatar użytkownika
Bobercik
SSJ 5
Posty: 2940
Rejestracja: pn lut 13, 2006 7:02 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Bobercik »

Sprawa ucichła. Z kolegą jest wszystko dobrze...a z rywalem? Zakolegowałem się z nim XD Więc jakoś to wyszło. Tommy i Treyu mogą potwierdzić xD
Obrazek
Awatar użytkownika
krova
SSJ 5
Posty: 1746
Rejestracja: pn sie 14, 2006 11:38 am
Lokalizacja: szczytno

Post autor: krova »

Tommy pisze:Z mojej strony ten ktoś nie znalazłby pomocy ze strony walki, ale ze strony słownej. Dyskusje mogą być długie, ale tym okazuje się swoją dojrzałość.
Nawet gdyby to nie pomogło, nie "marnowałbym" rąk na bójkę. To zupełnie nie ma sensu. Zaostrza tylko konflikt, a czasami może w to wpakować osoby trzecie.
czesciej raczej kilka dni po bojce umawia sie na piwo, no chyba ze na rewanz...
Astarot
SSJ 5
Posty: 674
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 8:24 pm

Post autor: Astarot »

To zalezy, czy lubil bym tego kumpla. Jezeli by tak bylo to z pewnoscia nie patrzyl bym na przesadzona walke tylko mu pomugl. Chociaz moze i we dwuch bysmy dostali baty xDD Jezeli dazyl bym sympatia oby dwuch to bym rozdzielal. To samo sie tyczy stania po stronie, ktorejs z grupek. Stanal bym po stronie kumpla. Ja w szkole mialem duzo takich sytuacji...I wiele razy po mordzie dostalem xDD Ale zawsze stoje po stronie kumpli xD
Obrazek
Acer
SSJ 5
Posty: 700
Rejestracja: sob mar 10, 2007 7:55 pm

Post autor: Acer »

Sorry, że to powiem, ale przez neta to każdy może gadać jaki jest kozak i jaki jest szlachetny. Nie wskazuje nikogo, może rzeczywiście jesteście tacy i stanęlibyście po stronie tego kumpla, ale często życie pokazuje, że co innego się mówi zanim zdarzy się taka sytuacja, a co innego się robi jak już się wydarzy. Nie potrafię powiedzieć co bym w takiej sytuacji zrobił, ponieważ to zależy od wielu czynników. Chociaż kumpel jest kumplem i starałbym się mu pomóc choćby w najmniejszym stopniu. Ale jak mówiłem, nie wiem co bym zrobił gdyby coś takiego się zdarzyło.
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
Astarot
SSJ 5
Posty: 674
Rejestracja: pn kwie 09, 2007 8:24 pm

Post autor: Astarot »

Chyba raczej nie kozak...To jest normalne, ze sie pomaga kumplowi...Ale mniejsza o to.
Obrazek
ODPOWIEDZ