Goku czy Vegeta
Moderator: Moderatorzy
oczywiście, że Goku jest silniejszy ale jako postać bardziej lubię Vegetę, za jego charakter, zawziętość i wiele innych cech ale i tak Vegeta nie należy do grona moich ulubionych postaci xD (Gohan & Piccolo rlz!!! xD)
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów
Dość dziwny ten temat, chyba już się w nim wypowiadałem. Ale na pewno nikogo nie zaboli, jeżeli jeszcze raz napiszę, tym razem jednak pod nieco innym kątem. Po co porównywać do siebie postacie, będące niemal przeciwieństwem siebie?
Goku: wesoły, silny, sprytny (niestety tylko w walce i niestety nie zawsze...), wierny przyjaciołom, fair fighter, przygłupi...
Vegeta: na ogół ponury, silny, sprytny, bardzo inteligentny, dobija leżących, nie ucieka od chwytów "poniżej pasa" stroni od znajomości z ludźmi- początkowo jedyną ich formą był sojusz zbrojny, do czasu Cell Sagi...
Niektóre główne cechy się pokrywają, ale mimo tego moje zdanie się nie zmieni. Nie warto wrzucać do jednego worka dwóch bohaterów, którzy mają praktycznie odwrotne charaktery.
Dla miłośników strony zła, lepszym wojownikiem zawsze będzie lubiący dość nieczyste zagrywki Vegeta.
Dla dobrodusznych amatorów strony dobra (ogółem rzecz biorąc- w końcu los Vegety też zaciągnął go na tą stronę), faworytem będzie KKRT, główny bohater.
Goku: wesoły, silny, sprytny (niestety tylko w walce i niestety nie zawsze...), wierny przyjaciołom, fair fighter, przygłupi...
Vegeta: na ogół ponury, silny, sprytny, bardzo inteligentny, dobija leżących, nie ucieka od chwytów "poniżej pasa" stroni od znajomości z ludźmi- początkowo jedyną ich formą był sojusz zbrojny, do czasu Cell Sagi...
Niektóre główne cechy się pokrywają, ale mimo tego moje zdanie się nie zmieni. Nie warto wrzucać do jednego worka dwóch bohaterów, którzy mają praktycznie odwrotne charaktery.
Dla miłośników strony zła, lepszym wojownikiem zawsze będzie lubiący dość nieczyste zagrywki Vegeta.
Dla dobrodusznych amatorów strony dobra (ogółem rzecz biorąc- w końcu los Vegety też zaciągnął go na tą stronę), faworytem będzie KKRT, główny bohater.
Teoretycznie patrząc na ten temat, można zastanowić się jak jest w nim sens ?!.
Przecież Goku i Vegeta byli co chwile obydwoje mieli różne poziomy mocy co powodowało odstawanie od innego, można stwierdzić fakt, że silniejszy był ten co więcej trenował, niestety przychylane było to w dwie strony i zarówno Vegeta jak i Goku byli silniejszy od siebie w pewnym momencie, ale jednak to Songo jest głównym bohaterem co powoduje, że nie ma możliwości, aby ktoś był od niego silniejszy prawda ?.
Patrząc wyłącznie na charaktery stwierdzam, że Vegeta powinien być silniejszy, co w rzeczywistości mija się z prawdą .
Przecież Goku i Vegeta byli co chwile obydwoje mieli różne poziomy mocy co powodowało odstawanie od innego, można stwierdzić fakt, że silniejszy był ten co więcej trenował, niestety przychylane było to w dwie strony i zarówno Vegeta jak i Goku byli silniejszy od siebie w pewnym momencie, ale jednak to Songo jest głównym bohaterem co powoduje, że nie ma możliwości, aby ktoś był od niego silniejszy prawda ?.
Patrząc wyłącznie na charaktery stwierdzam, że Vegeta powinien być silniejszy, co w rzeczywistości mija się z prawdą .


1. Kris ma ZAWSZE racje
2. PP3088 ma prawie zawsze racje
3. : >
Dotknieto Tu wątek że Babidi dał Vegecie SSJ2... Ja uważam że Vegeta opanował SSJ2 Znacznie wcześniej niż Babidi go opętał. Przecież Vegeta trenował całe 3 lata i myslicie jagby Vegeta nie trenował to Babidi dał by mu SSJ2 ?? I Vegeta trnóje ładnie swoją siłe i obrone a Goku ma poprostu talent do trenowania i moim zdaniem opanowął wcześniej SSJ3 niż pokazywał Maijn Buu wiec mógłby w walce z Vegetą stać sie SSJ3.
Ogólnie: To Przperaszam za błędy. Vegeta i Goku niby że Goku opanował SSJ3 to śa bardzo podobni pod względem siły sa bardzo podobni.
Pozdrawiam
Ogólnie: To Przperaszam za błędy. Vegeta i Goku niby że Goku opanował SSJ3 to śa bardzo podobni pod względem siły sa bardzo podobni.



- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
1.W filmie 8 byla mowa ze KKRT ma wieksza wole walki (zapewne dlatego ze jest wojownikiem nizszej klasy , zaczynaja jako zero koncza jako calkiem silni wojownicy ktorzy moga przeslignac elite)
2.Osiagnal PRZED , ale Pan Akira Toriyama nie dal tego pomyslu az do walki z Bu Bu
2.Osiagnal PRZED , ale Pan Akira Toriyama nie dal tego pomyslu az do walki z Bu Bu
Ostatnio zmieniony pt kwie 06, 2007 2:51 pm przez BH Daimaouji, łącznie zmieniany 1 raz.
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
1.Walka z Janemba byla PO walce z Bu BuRocky18 pisze:Ale Walka a Janebą nie jest wymysłem Akiry...tylko porducentów DB czekających na kolejne rozdzialy Mangi
2."Hej! Szanuj swoich starszych chlopcze!" nie zdziwym by sie teraz gdyby za 50 lat jakis dzieciak do ciebie by powiedzial na "ty" zamiast "pan"
3.Nie liczac o bledy w tytule piosenki koncowej
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
Ja osobiscie lubie bardziej Vgete... Podoba mi sie jego charakter... Na poczatku dazyl do zawladniecia swiatem, a pozniej do jego ocalenia... Pod koniec DBZ zrozumial, ze wszystko co robil a w tym nienawisc do Goku sa glupie i zupelnie niepotrzebne... Byl bardziej zawzietym wojownikiem niz Goku. O wiele wiecej trenowal niz On. Zawsze rywalizowal z nim... Jednak w DBGT chyba zrozumial, ze to nie ma sensu... Moze i byl Sayjianem wyzszej rangi, ale Goku mial naturalny talent... Duzo szybciej uczyl sie od Vegety i opanowal wiecej transformacji... Momo to uwazam, ze jest ciekawszym charakerem od Goku...




