Tak, jest sposób! Son Goku prosił o wskrzeszenie paru osób(no i co, że za pośrednictwem!). Gdyby Vegeta ożył, to razem z Son Goku mieliby szanse - naprawde! Przecież Vegeta był martwy, a przed śmiercią miał naprawde poważną rane. Później został wyleczony - jak każdemu Saiyanowi w takim momencie siła gwałtownie wzrosła, więc był wtedy równo silny/silniejszy od Son Goku na normalnym poziomie(nie na SSJ!). Wtedy we dwóch mogliby dać rade, gdyby Vegeta nie został przetransportowany na Ziemie...
No nie wiem. Ale gdyby ożył też Dende i odnowił siły Gohana i Piccolo to w czwórke daliby rady! Ale wszystko by zależało jak szybko Mr.Popo na Ziemi zebrał by kule.