Login:
Hasło:
-|| Anime Forever ||- Dragon Ball Nao Anime & Emulation Site SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER
SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER
SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER SSJ POWER
 
 

Son Michal

Rasa: Człowiek
Płeć: Męska
Wiek: 16 lat
Charakter: Neutralny - egoista

Historia: Nazywam się Son Michal. Przyszedłem na świat na planeci jak zwykły przeciętniak trochę wyróżniający się siłą, od swoich rówieśników. W wieku 6 lat moja historia nabrała jednak tępa. Pewnego dnia, moja mama wojowniczka i ojciec stary, bardzo mądry Sayian przygotowywali mnie do dorosłego życia Sayiana. Dowiedziałem się wtedy, że pod żadnym pozorem nie wolno mi wychodzić po zmierzchu na dwór. Podobno Sayianie tracą wtedy panowanie nad sobą i dochodzi do strasznych rzeczy. Dowiedziałem się również, że tak znienawidzona przeze mnie część ciała, a konkretnie ogon, jest rzeczą normalną. Mój ojciec nie posiada go ponieważ został mu on dawno temu usunięty. Dowiedziałem się także o sile Sayian ie o nazwie Ziemia. Żyłem ich transformacjach.
Od tamtego czasu minęły już 4 lata. Pewnego wieczoru, po codziennym treningu, postanowiłem sprawdzić co stanie się ze mną gdy wyjdę na dwór.
stałem tam kilka sekund, jednak nic się nie działo. Zacząłem się zastanawiać czy to o czym mówili mi rodzice rzeczywiście jest prawdą. Zacząłem rozglądać się w poszukiwaniu żywego ducha, jednak nie było nikogo...Moją uwagę przykuł księżyc. Pierwszy raz w życiu widziałem pełnie. Nagle poczułem silny skurcz mięśni. Moja moc podniosła się znacznie. Czułem to. Nie mogłem oderwać wzroku z księżyca. Poczułem silne szarpnięcie za ramię, po którym odrzuciło mnie do tyłu. Uderzyłem głową o coś twardego. Lekko oszołomiony podniosłem się z ziemi. Po mojej twarzy spływała krew, która zaczęła
dostawać się do oczu. Nagle moje ciało zaczęło mutować. Jednak dalszego ciągu zdarzeń nie pamiętam. Rano obudził mnie ojciec. Powiedział że musiał obciąć mi ogon bo moja moc była zbyt wielka żeby ze mną walczyć. Od zamiany w potwora minęło ponad 5 lat. Kiedy wracałem do domu późnym wieczorem zobaczyłem ojca, który siedział i patrzył w niebo. Zdziwiło mnie jednak to, że gwałtownie odwrócił się w moją stronę i krzyknął bym się schował.
Schowałem się posłusznie, nie spuszczając wzroku z ojca. Nagle obok niego wylądowały dwie kapsuły, z których wyszło dwóch Sayin o bardzo dużej mocy.
Rozmawiali chwile z moim ojcem jednak po chwili jeden z nich zaatakował tatę. Wiedziałem żę ojciec nie ma szans. Ze złości wybiegłem na dwór by zaatakować przybyszów jednak mój wzrok utkwił na księżycu. Poczułem się tak samo jak 5 lat temu, nie wiedziałem dlaczego gdyż ogon został mi usunięty dawno temu. Od tego momentu nie pamiętam co działo się dalej. Obudziłem się w rozdartych ubraniach, cały poobijany. Okazało się, że rodzice nie żyją. Bardzo mnie to dotknęło, przez długi okres czasu nie mogłem sie pozbierać do kupy. Od tamtego czasu minęło trochę czasu, jednak rany nadal bolą. Postanowiłem przemierzając świat w poszukiwaniu celu mojego życia

Osiągnięcia: Żadnych.
 
Online: 01