Taaakk! Chociaż jedna rzecz wyszła tak, jak sobie życzyłem. Fatalny błąd kapitana Kamerunu i w 77minucie bramka na 1:0 dla Egipcjan! Mohamed Aboutrika zapewnił zwycięstwo Faraonom, co mnie szalenie cieszy
Barni pisze:Taaakk! Chociaż jedna rzecz wyszła tak, jak sobie życzyłem. Fatalny błąd kapitana Kamerunu i w 77minucie bramka na 1:0 dla Egipcjan! Mohamed Aboutrika zapewnił zwycięstwo Faraonom, co mnie szalenie cieszy
Dokładnie ! Jednak mimo wszystko, szkoda mi tak doświadczonego obrońcy jak R.Song. Zwycięstwo Egipcjan jest zdecydowanie zasłużone. Byli znacznie lepsi. Brawo dla M.Zidana. Jak dla mnie - bohater meczu. A bramkarz Faraonów niech idzie do Barcy albo Chelsea xD