Dragon Ball vs. Naruto
Moderator: Moderatorzy
- Th0RaX
- Wojownik z Kaioukenem
- Posty: 20
- Rejestracja: śr paź 31, 2007 9:12 pm
- Lokalizacja: Łomża
- Kontakt:
Dlamnie Naruto to bajka dla dzieci na Jetix Max xD
Buhaha
Oczywiście że lepszy jest Dragon Ball
Zauważcie też ile lat temu wyprudokowali DB
A ile lat temu Naruto??
Chyba jest różnica co nie??
Ale i tak zdania nie zmieniam najlepszy jest DB:!:
[ Dodano: Czw Lis 01, 2007 11:55 am ]
DB to jest KLASYKA a nie jakaś tam bajka xD
Oglądałem Naruto na www.kreskowka.pl
I mi sie nie podoba
Jest takie zamulające
Ze mi sie spać chce
A w DB czegos takiego nie ma ciągle sie coś dzieje xD
[ Dodano: Czw Lis 01, 2007 11:57 am ]
DB nie ma sobie równych xD
xD xD xD xD xD xD xD xD xD
Buhaha
Oczywiście że lepszy jest Dragon Ball
Zauważcie też ile lat temu wyprudokowali DB
A ile lat temu Naruto??
Chyba jest różnica co nie??
Ale i tak zdania nie zmieniam najlepszy jest DB:!:
[ Dodano: Czw Lis 01, 2007 11:55 am ]
DB to jest KLASYKA a nie jakaś tam bajka xD
Oglądałem Naruto na www.kreskowka.pl
I mi sie nie podoba
Jest takie zamulające
Ze mi sie spać chce
A w DB czegos takiego nie ma ciągle sie coś dzieje xD
[ Dodano: Czw Lis 01, 2007 11:57 am ]
TO JEST PRAWDA!Tapion pisze:DB jako anime nie ma sobie rownych
DB nie ma sobie równych xD
xD xD xD xD xD xD xD xD xD
Th0RaX
T H 0 R A X
-----^------
-----|-------
-----|-------
---ZERO----
T H 0 R A X
-----^------
-----|-------
-----|-------
---ZERO----
Sprawa dubbingu - sam nie wiem, co popsuli bardziej. Z jednej strony mamy Szatana Serduszko, Songa, Falę Uderzeniową, Promienną Tarczę, itd., z drugiej Ostrze Burzy, Lorda Hokage, Lisa o dziewięciu ogonach, cieniste klon-justu, itd. Ze strony DB - koszmarne dialogi i wnerwiający lektor, mówiący tak flegmatycznym głosem, że wychodzi śmiesznie ("Masz ochotę się bić ze mną?"). U Naruto - cenzura tak wielka, że w odcinku, w którym pojawia się Jiraya, Jiraya się nie pojawia xDDD. O tak, nasi tłumacze umieją psuć anime.
Teraz samo DB vs Naruto... oczywiście stawiam na DB. Czemu? Zaraz wyjaśnię.
Zacznijmy od grafiki... no cóż, w DB mamy świetną kreskę, dobrą kolorystykę... ale jednak przez te wszystkie lata technika poszła do przodu. Widać to choćby w oczach bohaterów, szczegółach twarzy (w DB twarze są bardzo podobne do siebie)... Tutaj więc Naruto wygrywa.
Dalej dźwięk... muzyka w Dragonie jest bardzo klimatyczna, dodawana w odpowiednich momentach. Odgłosy uderzeń też stoją na bardzo wysokim poziomie, nie wspominając o głosach postaci. W Naruto też jest spoko... ale to jednak nie to samo.
Przedłużanie... tu się zanosi na niezły pojedynek :PPP. Ale wygra DB, jako mniej przedłużający. O ile rzut kamery na każdego od stóp do głowy mógł być wkurzający, to jednak dzięki wspaniałej muzyce doskonale budował napięcie. W Naruto to jest krótsze, za to mamy bezsensowne komentarze niektórych bohaterów. Każdy musi się wypowiedzieć i najczęściej brzmi debilnie. 70% tych komentarzy można byłoby usunąć, a na fabułę by to nie wpłynęło. Za najgorszą część odpowiadają drużyna Ino, Kiba, drużyna dźwięku oraz drużyna piasku. Czasem coś głupiego palnie także Anko. Do tego w każdej walce trzeba pokazać masę łzawych historyjek z przeszłości bohaterów... żenada.
W ten sposób dochodzimy do postaci. W DB nie jest ich tak dużo, ale to nic. Każda jest unikalna i to się liczy. Naruto? Każda musi mieć swoją tragiczną historię. W przypadku Naruto, Sasuke, Gaary, Lee, Nejiego, itd. to się sprawdza, ale Sakura? Zaku? Chouji? Ich historie niczym się nie wyróżniają, są drętwe i dano je tylko po to, by zapełnić kolejne kilka minut ://.
Fabuła... w DB na początku mamy Smocze Kule, supersilnego chłopca z ogonkiem, narwaną dziewczynę pragnącą chłopaka i ich przygody xP. Dopiero potem wkracza ratowanie świata... i to jakie
. Naruto? Owszem, ninja są wporzo, ale to nic w porównaniu z historią DB.
Fillery... w DB są to głównie dodatkowe, przedłużone walki (mimo wszystko z klasą) i parę scenek humorystycznych. Tylko nieliczne zajmują dodatkowe odcinki (Ginyu Force vs Yamcha, Tien & Chaozu, treningi bohaterów, Garlic Saga, Anoichi Budokai), często nawet fajnie się je ogląda. Naruto? Żal.pl. Pierwsza seria Naruto ma 220+x odcinków, a fillery to przynajmniej sto (licząc ze wstawkami). Niektóre są tak bzdurne, że się płakać chce.
No i najważniejsza część, czyli walki... Powiem wprost. W Naruto są najlepsze te walki, które najbardziej przypominają DB, czyli m.in. Naruto vs Sasuke i Lee vs Gaara. W tym jednym zdaniu całe porównanie
.
Czyli ogólnie - DB roxx ^^.
Teraz samo DB vs Naruto... oczywiście stawiam na DB. Czemu? Zaraz wyjaśnię.
Zacznijmy od grafiki... no cóż, w DB mamy świetną kreskę, dobrą kolorystykę... ale jednak przez te wszystkie lata technika poszła do przodu. Widać to choćby w oczach bohaterów, szczegółach twarzy (w DB twarze są bardzo podobne do siebie)... Tutaj więc Naruto wygrywa.
Dalej dźwięk... muzyka w Dragonie jest bardzo klimatyczna, dodawana w odpowiednich momentach. Odgłosy uderzeń też stoją na bardzo wysokim poziomie, nie wspominając o głosach postaci. W Naruto też jest spoko... ale to jednak nie to samo.
Przedłużanie... tu się zanosi na niezły pojedynek :PPP. Ale wygra DB, jako mniej przedłużający. O ile rzut kamery na każdego od stóp do głowy mógł być wkurzający, to jednak dzięki wspaniałej muzyce doskonale budował napięcie. W Naruto to jest krótsze, za to mamy bezsensowne komentarze niektórych bohaterów. Każdy musi się wypowiedzieć i najczęściej brzmi debilnie. 70% tych komentarzy można byłoby usunąć, a na fabułę by to nie wpłynęło. Za najgorszą część odpowiadają drużyna Ino, Kiba, drużyna dźwięku oraz drużyna piasku. Czasem coś głupiego palnie także Anko. Do tego w każdej walce trzeba pokazać masę łzawych historyjek z przeszłości bohaterów... żenada.
W ten sposób dochodzimy do postaci. W DB nie jest ich tak dużo, ale to nic. Każda jest unikalna i to się liczy. Naruto? Każda musi mieć swoją tragiczną historię. W przypadku Naruto, Sasuke, Gaary, Lee, Nejiego, itd. to się sprawdza, ale Sakura? Zaku? Chouji? Ich historie niczym się nie wyróżniają, są drętwe i dano je tylko po to, by zapełnić kolejne kilka minut ://.
Fabuła... w DB na początku mamy Smocze Kule, supersilnego chłopca z ogonkiem, narwaną dziewczynę pragnącą chłopaka i ich przygody xP. Dopiero potem wkracza ratowanie świata... i to jakie
Fillery... w DB są to głównie dodatkowe, przedłużone walki (mimo wszystko z klasą) i parę scenek humorystycznych. Tylko nieliczne zajmują dodatkowe odcinki (Ginyu Force vs Yamcha, Tien & Chaozu, treningi bohaterów, Garlic Saga, Anoichi Budokai), często nawet fajnie się je ogląda. Naruto? Żal.pl. Pierwsza seria Naruto ma 220+x odcinków, a fillery to przynajmniej sto (licząc ze wstawkami). Niektóre są tak bzdurne, że się płakać chce.
No i najważniejsza część, czyli walki... Powiem wprost. W Naruto są najlepsze te walki, które najbardziej przypominają DB, czyli m.in. Naruto vs Sasuke i Lee vs Gaara. W tym jednym zdaniu całe porównanie
Czyli ogólnie - DB roxx ^^.
Wybacz, ale warstwa fabularna Db jest wręcz żałosna. Patetyczne ratowanie świata, ciągły schemat walk. Sytuacje ratuje fakt hmm... Nic jej nie ratuje. Jest denna.Radeon pisze:Fabuła... w DB na początku mamy Smocze Kule, supersilnego chłopca z ogonkiem, narwaną dziewczynę pragnącą chłopaka i ich przygody xP. Dopiero potem wkracza ratowanie świata... i to jakie . Naruto? Owszem, ninja są wporzo, ale to nic w porównaniu z historią DB.
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Tak jak teraz ratowanie swiata jest maksymalnie oklepane, tak w czasie opwstawania mangi wcale nie bylo. Pozwole sobie zauwazyc, ze fabula nie jest wcale ratowanie swiata, a zycie glownego bohatera. Po sadze Namek staje sie to wszystko troche monotonne, ale przedtem? Mi jakos sie podoba i to bardzo.pp3088 pisze:Wybacz, ale warstwa fabularna Db jest wręcz żałosna. Patetyczne ratowanie świata, ciągły schemat walk. Sytuacje ratuje fakt hmm... Nic jej nie ratuje. Jest denna.
Ostatnio zmieniony pt lis 02, 2007 12:03 pm przez krova, łącznie zmieniany 1 raz.

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

No napewno fabuła nie jest ambitna. Jest łatwa, dobra w odbiorze, fajna. Ale nie ambitna.krova pisze:Tak jak teraz ratowanie swiata jest maksymalnie oklepane, tak w czasie opwstawania mangi wcale nie bylo. Pozwole sobie zauwazyc, ze fabula nie jest wcale ratowanie swiata, a zycie glownego bohatera. Po sadze Namek staje sie to wszystko troche monotonne, ale przedtem? Mi jakos sie podoba i to bardzo.Radeon pisze:Wybacz, ale warstwa fabularna Db jest wręcz żałosna. Patetyczne ratowanie świata, ciągły schemat walk. Sytuacje ratuje fakt hmm... Nic jej nie ratuje. Jest denna.
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Po wymysleniu takiego uniwersum pelnego nowych ciekawych realiow Akira nie musi mi udowadniac, ze stac go na ambitna fabule. Wierze, ze zastanowil sie zanim wybral latwa, dobra w odbiorze i fajna, poswiecajac element bez ktorego nazywasz ja tez nieambitna.

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

Obie serie mają żałosny dubbing. Jednak stawiam na DB, ponieważ lubię głos tego lektora, a głosy postaci z Naruto są już oklepane w innych bajkach na Jetix. 1:0 Dragon BallRadeon pisze:Sprawa dubbingu - sam nie wiem, co popsuli bardziej. Z jednej strony mamy Szatana Serduszko, Songa, Falę Uderzeniową, Promienną Tarczę, itd., z drugiej Ostrze Burzy, Lorda Hokage, Lisa o dziewięciu ogonach, cieniste klon-justu, itd. Ze strony DB - koszmarne dialogi i wnerwiający lektor, mówiący tak flegmatycznym głosem, że wychodzi śmiesznie ("Masz ochotę się bić ze mną?"). U Naruto - cenzura tak wielka, że w odcinku, w którym pojawia się Jiraya, Jiraya się nie pojawia xDDD. O tak, nasi tłumacze umieją psuć anime.
Zdecydowanie Naruto. DB jest starsze, ale i tak tutaj punkt trzeba przyznac Naruto. 1:1Zacznijmy od grafiki... no cóż, w DB mamy świetną kreskę, dobrą kolorystykę... ale jednak przez te wszystkie lata technika poszła do przodu. Widać to choćby w oczach bohaterów, szczegółach twarzy (w DB twarze są bardzo podobne do siebie)... Tutaj więc Naruto wygrywa.
Muzyka w DB jakoś bardziej do mnie przemawia. Dlatego stawiam na DB 2:1 Dragon BallDalej dźwięk... muzyka w Dragonie jest bardzo klimatyczna, dodawana w odpowiednich momentach. Odgłosy uderzeń też stoją na bardzo wysokim poziomie, nie wspominając o głosach postaci. W Naruto też jest spoko... ale to jednak nie to samo.
Remis! I tu i tu przesadzają. Cholernie nudzą. 3:2 Dragon BallPrzedłużanie... tu się zanosi na niezły pojedynek :PPP. Ale wygra DB, jako mniej przedłużający. O ile rzut kamery na każdego od stóp do głowy mógł być wkurzający, to jednak dzięki wspaniałej muzyce doskonale budował napięcie. W Naruto to jest krótsze, za to mamy bezsensowne komentarze niektórych bohaterów. Każdy musi się wypowiedzieć i najczęściej brzmi debilnie. 70% tych komentarzy można byłoby usunąć, a na fabułę by to nie wpłynęło. Za najgorszą część odpowiadają drużyna Ino, Kiba, drużyna dźwięku oraz drużyna piasku. Czasem coś głupiego palnie także Anko. Do tego w każdej walce trzeba pokazać masę łzawych historyjek z przeszłości bohaterów... żenada.
W ten sposób dochodzimy do postaci. W DB nie jest ich tak dużo, ale to nic. Każda jest unikalna i to się liczy. Naruto? Każda musi mieć swoją tragiczną historię. W przypadku Naruto, Sasuke, Gaary, Lee, Nejiego, itd. to się sprawdza, ale Sakura? Zaku? Chouji? Ich historie niczym się nie wyróżniają, są drętwe i dano je tylko po to, by zapełnić kolejne kilka minut ://.
Tutaj się nie zgodzę. Naruto ma lepsze postacie, ponieważ każda ma dobrze rozbudowany charakter i własne poglądy na świat. Sakura ma np. bardzo dobrą historię, zwykłą ale z przeżyciami, których może doświadczyc każdy człowiek. Tutaj punkt dla Naruto.
3:3
Zdecydowanie Naruto. Orochimaru, Kyuubi, Akatsuki - wspaniałe rzeczy. Zdecydowany plus dla Naruto! 4:3 NarutoFabuła... w DB na początku mamy Smocze Kule, supersilnego chłopca z ogonkiem, narwaną dziewczynę pragnącą chłopaka i ich przygody xP. Dopiero potem wkracza ratowanie świata... i to jakie. Naruto? Owszem, ninja są wporzo, ale to nic w porównaniu z historią DB.
Tutaj się zgodzę. 4:4Fillery... w DB są to głównie dodatkowe, przedłużone walki (mimo wszystko z klasą) i parę scenek humorystycznych. Tylko nieliczne zajmują dodatkowe odcinki (Ginyu Force vs Yamcha, Tien & Chaozu, treningi bohaterów, Garlic Saga, Anoichi Budokai), często nawet fajnie się je ogląda. Naruto? Żal.pl. Pierwsza seria Naruto ma 220+x odcinków, a fillery to przynajmniej sto (licząc ze wstawkami). Niektóre są tak bzdurne, że się płakać chce.
No i najważniejsza część, czyli walki... Powiem wprost. W Naruto są najlepsze te walki, które najbardziej przypominają DB, czyli m.in. Naruto vs Sasuke i Lee vs Gaara. W tym jednym zdaniu całe porównanie.
Remis. Obie serie mają fantastyczne walki z własnym klimatem. Naruto ma owe walki ładniej dopracowane, jednak w DB są one bardziej efektowne. 5:5
Dragon Ball i Naruto to zupełnie coś innego, więc porównywanie ich nie jest na miejscu. Ale ja i tak porównałem ;p

Myślę, że wine należy zwalić na karb popularności. Wiadomo, łatwiejsze dzieła trafiają do szerokiej gamy odbiorćów. Pana Akire napewno stać na ambitne dzieło, ale i bez tego DB stał się ważna częścia kultury anime. Myślę, żę ambitna fabuła nie pasowała by do DB i zmnieszyła tempo. A tak mamy bardzo przyjemne w odbiorze dzieło.krova pisze:Po wymysleniu takiego uniwersum pelnego nowych ciekawych realiow Akira nie musi mi udowadniac, ze stac go na ambitna fabule. Wierze, ze zastanowil sie zanim wybral latwa, dobra w odbiorze i fajna, poswiecajac element bez ktorego nazywasz ja tez nieambitna.
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
-
Gohan86-68
- Silniejszy Saiya-jin
- Posty: 17
- Rejestracja: pt gru 07, 2007 9:59 pm
- Lokalizacja: Vegeta
Ja tam wole dragon ball. Poniewaz w dragon ballu są lepsze walki itp. Chociasz Naruto nie jest taki zły walki tez są niezłe fajne anime. Ale dragon ball po prostu ma w sobie to coś 
Ostatnio zmieniony czw gru 13, 2007 4:49 pm przez Gohan86-68, łącznie zmieniany 1 raz.

