Kris vs. Bob - freestyle xD
Moderator: Moderatorzy
Kris vs. Bob - freestyle xD
Dobra Kris. Minimum 20 wersów. Piszesz, ja odpisuję, potem znowu Ty i ja kończę. Czemu Ty zaczynasz? Boś lepszy.
Temat nie jest spamem, szczerze to po prostu chcę sprawdzić czyś taki dobry a do 3 edycji się nie zapisałeś :<
Po rymach DF zdecyduje kto jest lepszy, bo się zna najlepiej na tym.
Jak skasujesz to jesteś Chominidem :<
<przynajmniej coś na forum będzie się działo xD>
Jaki temat proponujesz Chris? Będę dobry i pozwolę Tobie wybrać xD
Temat nie jest spamem, szczerze to po prostu chcę sprawdzić czyś taki dobry a do 3 edycji się nie zapisałeś :<
Po rymach DF zdecyduje kto jest lepszy, bo się zna najlepiej na tym.
Jak skasujesz to jesteś Chominidem :<
<przynajmniej coś na forum będzie się działo xD>
Jaki temat proponujesz Chris? Będę dobry i pozwolę Tobie wybrać xD

Dobra, to ja zacznę:
PŁONIE OGNISKO W LESIE,
WIATR SMĘTNĄ PIOSNKĘ NIESIE,
PRZY OGNIU ZAŚ DRUŻYNA GAWĘDĘ ROZPOCZYNA.
CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,
ROZLEGA SIĘ DOKOŁA.
CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,
NAJSTARSZY DRUH ZAWOŁA.
PRZESTAŃCIE SIĘ JUŻ BAWIĆ
I CZAS SWÓJ MARNOTRAWIĆ.
NIECH KAŻDY Z WAS SIĘ SZCZERZE,
DO PRACY SWEJ ZABIERZE.
TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,
ROZLEGA SIĘ DOKOŁA.
TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,
NAJSTARSZY DRUH ZAWOŁA.
WIATR W LESIE CICHO GWARZY,
ŚPIĄ WSZYSCY OPRÓCZ STRAŻY.
A PONAD ŚPIĄCYCH GŁOWY,
ROZLEGA SIĘ KRZYK SOWY.
PUHU,PUHU,PUHU,PUHU
WIATR W LESIE CICHO GWARZY
PUHU,PUHU,PUHU,PUHU.
ŚPIĄ WSZYSCY OPRÓCZ STRAŻY.
Co Ty na to Kris?
Przez Ciebie.. musze zmieniac wszystko xd bo za 3 dni bym konczyl xd / Kris
PŁONIE OGNISKO W LESIE,
WIATR SMĘTNĄ PIOSNKĘ NIESIE,
PRZY OGNIU ZAŚ DRUŻYNA GAWĘDĘ ROZPOCZYNA.
CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,
ROZLEGA SIĘ DOKOŁA.
CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,CZUJ,CZUJ,CZUWAJ,
NAJSTARSZY DRUH ZAWOŁA.
PRZESTAŃCIE SIĘ JUŻ BAWIĆ
I CZAS SWÓJ MARNOTRAWIĆ.
NIECH KAŻDY Z WAS SIĘ SZCZERZE,
DO PRACY SWEJ ZABIERZE.
TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,
ROZLEGA SIĘ DOKOŁA.
TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,TAK,
NAJSTARSZY DRUH ZAWOŁA.
WIATR W LESIE CICHO GWARZY,
ŚPIĄ WSZYSCY OPRÓCZ STRAŻY.
A PONAD ŚPIĄCYCH GŁOWY,
ROZLEGA SIĘ KRZYK SOWY.
PUHU,PUHU,PUHU,PUHU
WIATR W LESIE CICHO GWARZY
PUHU,PUHU,PUHU,PUHU.
ŚPIĄ WSZYSCY OPRÓCZ STRAŻY.
Co Ty na to Kris?
Przez Ciebie.. musze zmieniac wszystko xd bo za 3 dni bym konczyl xd / Kris
Ostatnio zmieniony sob mar 08, 2008 1:46 pm przez Bobercik, łącznie zmieniany 1 raz.

dobra chcialem napisac cos na powaznie jednak po tym co Bob dał napisalem w 6 minut...
Bobie..bobie.. zrobisz sobie szkode,
twoje rymy to kleska, wiec zabieram nagrode.
Nazywasz to freestylem ?
Mam nadzieje, że się nie pomyliłem,
jednak czas rozpocząć waśń..
Ja z ziomami siedze przy ognisku,
ty wpier..lasz glebe na torfowisku,
myślisz, że ona ci pomoże,
jeszcze czego dałby boże...
Jeszcze raz odezwiesz morde,
tym szybciej przywołam swoją hordę.
Ogień syczy między nami,
prosze pana troche powagi..
Twe słowa do mnie nie trafiąją
serio udajesz że ci pomagają ?
Jedna rada dla ciebie na koniec,
nie śpiewaj..lepiej to powiedz.
A teraz złap za ręke ojca prowadzącego,
skoczcie w ogień dla dobra chcącego..
Bobie..bobie.. zrobisz sobie szkode,
twoje rymy to kleska, wiec zabieram nagrode.
Nazywasz to freestylem ?
Mam nadzieje, że się nie pomyliłem,
jednak czas rozpocząć waśń..
Ja z ziomami siedze przy ognisku,
ty wpier..lasz glebe na torfowisku,
myślisz, że ona ci pomoże,
jeszcze czego dałby boże...
Jeszcze raz odezwiesz morde,
tym szybciej przywołam swoją hordę.
Ogień syczy między nami,
prosze pana troche powagi..
Twe słowa do mnie nie trafiąją
serio udajesz że ci pomagają ?
Jedna rada dla ciebie na koniec,
nie śpiewaj..lepiej to powiedz.
A teraz złap za ręke ojca prowadzącego,
skoczcie w ogień dla dobra chcącego..


1. Kris ma ZAWSZE racje
2. PP3088 ma prawie zawsze racje
3. : >
- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów
Kris mi kazal wstawic jego kawalek:
Jesteś jeszcze dzieckiem, mógłbym być twoim mistrzem,
Ale nie podejmę się tego,
Bo ci życia nie starczy żeby pojąć moje rymy wszystkie.
Lepiej się w domu nie pokazuj po tej walce,
Bo ci matka będzie kazać od dzisiaj spać w pralce.
Twój lamerski występ potraktują jak zdradę,
Zamiast do wojska pójdziesz na równości paradę.
To dopiero początek, wiec jeszcze nie wymiękaj,
Bo ty piszczysz jak głupiutka panienka,
A ja moim basem
Smażę cię w ogniu moich rymów jak kiełbasę, nad ogniskiem
Wypier.dalaj mi z tym pyskiem
Nie chce cię oglądać,
Żalu twoich rymów nie chce z widza sprzątać.
Jesteś śmieciem, śmieci nie wolno palić,
Ale mogę twoje życie słownym buldożerem rozwalić.
Mógłbym cię w sekundę ze sceny spławić,
Ale ja wolę się z tobą troszeczkę zabawić,
Rozżarzonych mych rymów włócznię
Tam gdzie słońce nie dociera ci wepchnę
I nie będziesz wcale moim uczniem,
Bo ja cię rozpier.dalam jak Hannibal Lecter.
Jesteś jeszcze dzieckiem, mógłbym być twoim mistrzem,
Ale nie podejmę się tego,
Bo ci życia nie starczy żeby pojąć moje rymy wszystkie.
Lepiej się w domu nie pokazuj po tej walce,
Bo ci matka będzie kazać od dzisiaj spać w pralce.
Twój lamerski występ potraktują jak zdradę,
Zamiast do wojska pójdziesz na równości paradę.
To dopiero początek, wiec jeszcze nie wymiękaj,
Bo ty piszczysz jak głupiutka panienka,
A ja moim basem
Smażę cię w ogniu moich rymów jak kiełbasę, nad ogniskiem
Wypier.dalaj mi z tym pyskiem
Nie chce cię oglądać,
Żalu twoich rymów nie chce z widza sprzątać.
Jesteś śmieciem, śmieci nie wolno palić,
Ale mogę twoje życie słownym buldożerem rozwalić.
Mógłbym cię w sekundę ze sceny spławić,
Ale ja wolę się z tobą troszeczkę zabawić,
Rozżarzonych mych rymów włócznię
Tam gdzie słońce nie dociera ci wepchnę
I nie będziesz wcale moim uczniem,
Bo ja cię rozpier.dalam jak Hannibal Lecter.

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

krova pisze:Kris mi kazal wstawic jego kawalek:
Jesteś jeszcze dzieckiem, mógłbym być twoim mistrzem,
Ale nie podejmę się tego,
Bo ci życia nie starczy żeby pojąć moje rymy wszystkie.
Lepiej się w domu nie pokazuj po tej walce,
Bo ci matka będzie kazać od dzisiaj spać w pralce.
Twój lamerski występ potraktują jak zdradę,
Zamiast do wojska pójdziesz na równości paradę.
To dopiero początek, wiec jeszcze nie wymiękaj,
Bo ty piszczysz jak głupiutka panienka,
A ja moim basem
Smażę cię w ogniu moich rymów jak kiełbasę, nad ogniskiem
Wypier.dalaj mi z tym pyskiem
Nie chce cię oglądać,
Żalu twoich rymów nie chce z widza sprzątać.
Jesteś śmieciem, śmieci nie wolno palić,
Ale mogę twoje życie słownym buldożerem rozwalić.
Mógłbym cię w sekundę ze sceny spławić,
Ale ja wolę się z tobą troszeczkę zabawić,
Rozżarzonych mych rymów włócznię
Tam gdzie słońce nie dociera ci wepchnę
I nie będziesz wcale moim uczniem,
Bo ja cię rozpier.dalam jak Hannibal Lecter.
To ja poczekam na kawałek Krisa.






