Poprzedni temat «» Następny temat
Mark Ball
Autor Wiadomość
Mark 
USSJ


Wiek: 22
Posty: 93
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 3:02 pm   

dobra macie Nexta

VIII Planeta Derlan
W poprzednim odcinku.....A chranić to,ważniejsze jest to co teraz

Lecieliśmy na planetę Flamuria,ale na planecie Hydro jakieś stwory uszkodziły silnik i musieliśmy wylądować na najbliższej planecie by to naprawić
Ja: Bartuś podaj dane o najbliższej planecie
Bartuś: Planeta Derlan,ma atmosferę i odpowiedni klimat,zaawansowana technologicznie i pokojowa rasa zamieszkuje tę planetę,mają móstwo naszyjników itp
Ja: No to przygotujcie się
Przybliżaliśmy się do planety ale widzieliśmy tylko mnóstwo kraterów,gruzów i tak jakby czerwone morza,czerwone jak...KREW
Ja: Bartuś,nie pomyliłeś się przypadkiem?
Bartuś: Napewno nie
Ja: Cóż musimy i tak lądować
przygotowywaliśmy się do lądowania,po chwili spokojnie wylądowaliśmy na planecie,po chwili wyszliśmy i zobaczyliśmy mnóstwo zabitych ciał,wśrod nich był ktoś żywy,podbiegliśmy szybko
Ja: Nic ci nie jest?
???: Chyba....Nic..
Ja: To dobrze,zabierzemy cię do...CHWILA MOMENT,ty jesteś Bobercik
Bobercik: Tak...
Ja: Zaraz zaniesiemy cię do statku
Zabrałem Bobercika i poleciałem do statku,jak doleciałem,wszedłem i położyłem Bobercika na stole operacyjnym
Bobercik: Nie...Będziesz....Mnie.....Kroił?
Ja: Nie,to będą inne metody
Nacisnąłem przycisk i z sufitu wyszło jakieś działo wycelowane w Bobercika,próbował się zmienić w Mistic Bobercika ale nie mógł,bo był za bardzo osłabiony
Bobercik: Nie....
Ja: Spokojnie
nacisnąłem drugi przycisk i z działą wystrzelił promień w Bobercika,najpierw w rękę,ale ten promień go nie niszczył,wręćz przeciwnie,leczył go,Po chwili Bobercik był cały wyleczony
Ja: Powiedz kto zaatakował planetę
Bobercik: To był ktoś co ma niebieską skórę,szare ubranie i szarą opaskę mówił że nazywa się Naran czy jakoś tak
Ja: walczyliśmy już z Aranem,ten Naran to pewnie jego brat,ale nieważne,Smocze kule zostały zniszczone bo pojawiło się Ogromne zło,czy pomożesz mi znaleźć składniki by je naprawić?
Bobercik: Dobra,tylko szybko bo chcę ożywić...
tu zrobił krótką przerwę
Bobercik: ....Relenę
Ja: Spoko,to nie potrwa długo,a więc leć do Liny,Goku,Pan i Bartusia a ja naprawię statek
Bobercik: To Bartuś tutaj jest?Super,to lecę już
Bobercik poleciał w stronę naszych bohaterów,gdy ich zauważył wylądował
Bobercik: Myślałem że żartuje z Liną Inverse(Remember słowa pisane w [ i ] [ /i ] to myśli) Mark powiedział żebym do was poleciał,znaleźliście jakichś żywych?
Pan: Niestety nie
Lina: WSZYSTKIE KLEJNOTY DLA NAS
w oczach Lina zrobiły się gwiazdk,biegała od domu do domu ale nic nie znalazła
Lina: Ten ktoś zabrał wszystkie klejnoty
Bobercik: Przypomniałem sobie,on tutaj jest!
Nagle pojawiła się niebieskoskóra postać odziana w szary strój i czarną opaskę na czoło,znana z rozmowy Marka z Bobercikiem
[Retrospekcja]
Ja: Powiedz kto zaatakował planetę
Bobercik: To był ktoś co ma niebieską skórę,szare ubranie i szarą opaskę mówił że nazywa się Naran czy jakoś tak
[Koniec Retrospekcji]
Bobercik: NARAN,ZAPŁACISZ ZA WSZYSTKO
Naran: Niby jak chcecie mnie pokonać?
Bobercik: TAK
Zmienił się w Mistic Bobercika,Lina zrozumiała że to Naran zabrał/zniszczył Klejnoty i szykowała Dragu Slave,Goku zamienił się w SSJ potem w SSJ 2 i zamienia się w SSJ 3,a Bartuś,Zamienił się w Super Chominida,Naran nie czekał
Naran: NARAN'S FURY BEAM
Bartuś: SUPER HAMSTERHAMEHA
Bobercik:
Lina: ....którą ty i ja posiadamy!! DRAGU SLAVE!!
Goku już zamienił się w SSJ 3
Goku: 10 TIMES KAMEHAMEHA(nie znam japońskiej nazwy)
Pan: KAMEHAMEHA
fale uderzeniowe się połączyły i przeleciały przez falę Narana jakby wogóle nie istniała i walnęła w Narana,jak kurz itp opadło to nic z Narana nie zostało
wszyscy się odmienili
Bartuś: Wracamy
Przylecieli akurat wtedy gdy naprawiłem statek i odlecieliśmy,Planeto Flamuria,nadchodzimy!




Bobercik bardzo chciałem dać twój sposób Retrospekcji,i może jeszcze dziś dam nexta i zmieniam nazwę Ficka
 
 
 
Barni 
SSJ 5


Wiek: 25
Posty: 1891
Skąd: Golina City
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 3:10 pm   

Cytat:
W poprzednim odcinku.....A chranić to,ważniejsze jest to co teraz

To miało być śmieszne jak mniemam?

Cytat:
Lecieliśmy na planetę Flamuria,ale na planecie Hydro jakieś stwory uszkodziły silnik i musieliśmy wylądować na najbliższej planecie by to naprawić

Zero opisu wydarzeń na planecie Hydro (W sumie to fajny byłby taki fanfick. "Mieliśmy odnaleźć 7 kryształowych kul, odnaleźliśmy je" -koniec ff :P )

Cytat:
przygotowywaliśmy się do lądowania,po chwili spokojnie wylądowaliśmy na planecie,po chwili wyszliśmy i zobaczyliśmy mnóstwo zabitych ciał,wśrod nich był ktoś żywy,podbiegliśmy szybko

Powtórzenia

Cytat:
zabrał/zniszczył

???
Cytat:

fale uderzeniowe się połączyły i przeleciały przez falę Narana jakby wogóle nie istniała i walnęła w Narana,jak kurz itp opadło to nic z Narana nie zostało


Cóż za obfitująca w niesamowite zwroty akcji walka!
_________________


.
 
 
 
BH Daimaouji 
SSJ 5


Posty: 4534
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 3:13 pm   

Cytat:
Goku: 10 TIMES KAMEHAMEHA(nie znam japońskiej nazwy)


To jest "Jubai Kamehameha" i raczej watpie zeby ja uzywal jako SSJ3

BTW znowu przegiales , moje imie dac na ostatnim miejscu i PO KKRTcie! Musisz to poprawic kiedys!
A co do mojej trasnformacji uzywaj skrotu SCH

Wow dobrze dales z Robertem zeby mowi do mnie "Bartuś" dzieki

Fanfik moze byc ale troche dziwny
_________________
ozzy.4.pl <- chyba została zmieniona, szkoda

Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji

"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma byc obraza , to chyba miales SIEBIE na mysli

Angela Buga 2008-2014
 
 
Mark 
USSJ


Wiek: 22
Posty: 93
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 5:38 pm   

Barni przecież jak długa miałaby być walka gdyby Bartuś,Bobercik,Goku Pan i Lina dadzą swoje najsilniejsze ataki?I niedługo dam Nexta
 
 
 
Barni 
SSJ 5


Wiek: 25
Posty: 1891
Skąd: Golina City
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 5:39 pm   

Wiesz... imo mogłaby być chociaż o dwa ciosy dłuższa.
_________________


.
 
 
 
BH Daimaouji 
SSJ 5


Posty: 4534
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 5:50 pm   

Mark napisał/a:
Barni przecież jak długa miałaby być walka gdyby Bartuś,Bobercik,Goku Pan i Lina dadzą swoje najsilniejsze ataki?


Kamehameha nie jest najsilniejszym atakiem KKRTa , Kula Genki/Smocza piesc jest jego najsilniejszym atakiem

A co do mojego ataku to sie zgadza , gdybym byl w grze z serii Sparking , moje ataki byly by takie w mojej normalnej formie:

B2 : Dzialo Czosnkowe
B2 : Demonski Promien
UB : Hamsterhameha
_________________
ozzy.4.pl <- chyba została zmieniona, szkoda

Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji

"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma byc obraza , to chyba miales SIEBIE na mysli

Angela Buga 2008-2014
 
 
Mark 
USSJ


Wiek: 22
Posty: 93
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 6:43 pm   

Barni,Bartuś SCH by go zmiótł dwiema SHH(Super HamsterHameha)a to że stwory uszkozdiły statek to dopiero zauważyliśmy jak zobaczyliśmy że Silnik szwankuje,Bartuś co znaczy B2 i UB przy atakach i daję nexta

IX Planeta Flamuria
Dotarliśmy do planety Flamuria
Ja: Bartuś,podaj dane o planecie,Lina powiedz jeszcze raz jaki składnik mamy wziąć
Bartuś: Planeta posiada atmosferę,klimat jest jak na Ziemi równikowy,często wybuchają Wulkany
Lina: Mamy zdobyć niewypalający się ogień
Ja: Doskonale,idź do sali treningowej obudź Bobercika(Nie było dla niego łóżka więc śpi w naszej sali treningowej gdy jest ustawione na 0 by miał spokojny sen)
Lina: Tak Kapitanie
Lina poszła do sali
Ja: Chyba za bardzo się wczuła
<W sali treningowej>
Bobercik: .....Releno,nie odchodź,zostań ze mną....
Lina: Jak fajnie gada przez sen...WSTAWAJ LENIU
W tym Momencie Bobercik podskoczył jak oparzony
Bobercik: Co?Gdzie?Jak?Kiedy?Czemu?I dlaczego?
Lina: Dolatujemy do planety Flamuria,powinniśmy wylądować za....
w tym momencie czujemy lekkie wstrząsy a Bobercik się wywalił
Lina: ....Teraz
Bobercik: Ok idziemy
Bobercik wstał i poszedł z Liną na zewnątrz gdzie czekałem Ja,Bartuś,Goku i Pan
Ja: Dobra kto zna coś co pomoże nam odróżnić zwyczajny ogień od niewypalającego się ognia?
Bartuś: Mogę wystrzelić Hamsterhameha jak ogień zostanie to będziemy wiedzieli który to
Ja: Taaaaa,będzie tak samo jak z Genialnym Żółwiem
[Retrospekcja]
Ox-King: Ee Genialny żółwiu,wprawdzie ugasiłeś ogień ale.....Zniszczyłeś górę
[Koniec Retrospekcji]
Bartuś: Racja
Lina: znam zaklęcie Ext Ball co gasi ogień
Ja: DObra to wykorzystamy to
Idziemy,idziemy a Lina gasi kasi ogień zaklęciem i żaden nie jest niewypalającym się płomieniem
Ja: Ile jeszcze?
Lina: Nie wiem
Nagle zobaczyliśmy domek na szczycie wielkiej góry(Znowu) lecimy tam po chwili dolecieliśmy i widzimy ogniste gejzery,robiliśmy uniki przed nimi,i dotarliśmy do domku
Ja: Jak znam życie to pojawi się następny ktoś kto nas obrazi
wchodzimy a tam jest Ogień który ma postać własną i mówi
Ogień: Witajcie,jestem Firanarax,zapewne przychodzicie tutaj po święty niewypalający się ogień?
Ja: Niekocznie święty,ale niewypalający się ogień
Firanarax: Mogę go wam dać,on jest częścią mnie...ARGH
Jakiś Promień przebił Firanaxa nikt nie wie kto to jest


Sorry że taki krótki
 
 
 
Barni 
SSJ 5


Wiek: 25
Posty: 1891
Skąd: Golina City
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 6:47 pm   

Mark napisał/a:
gasi kasi


:lol:
_________________


.
 
 
 
Mark 
USSJ


Wiek: 22
Posty: 93
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 6:57 pm   

eee to był przypadek przypadkiem zapomniałem że napisałem raz Gasi i napisałem drugi raz ale z literówką
 
 
 
BH Daimaouji 
SSJ 5


Posty: 4534
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 9:34 pm   

Cytat:
Bartuś co znaczy B2 i UB przy atakach


Blast 2 i Ultimate Blast , tak sie nazywaja ataki w Sparking! NEO

BTW przestan z tym "Bartusiem" , myslisz ze tak z nikad moge ci wybaczyc?

Fanfik moze byc , nie obrazasz mnie , ale jest ZA krotki
_________________
ozzy.4.pl <- chyba została zmieniona, szkoda

Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji

"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma byc obraza , to chyba miales SIEBIE na mysli

Angela Buga 2008-2014
 
 
Mark 
USSJ


Wiek: 22
Posty: 93
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 9:43 pm   

wiem że za krótki jutro dam dłuższy ale powiedz mi i co wybaczyć?Miałem trzymać się jednej Nazwy bo inni by nie wiedzieli o kogo chodzi
 
 
 
BH Daimaouji 
SSJ 5


Posty: 4534
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 10:04 pm   

1.Ty mnie ponizales i pytasz sie co?
2.To mogles dac poprostu "Bartek"
3.Ciekawe co pomysli Robert o tym odcinku BTW dasz jego rodzicow i sluge tez?
_________________
ozzy.4.pl <- chyba została zmieniona, szkoda

Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji

"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma byc obraza , to chyba miales SIEBIE na mysli

Angela Buga 2008-2014
 
 
Mark 
USSJ


Wiek: 22
Posty: 93
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 10:20 pm   

a kto by nie wstał jak oparzony po tym i przecież on tęskni za Releną a naprawdę nie było łóżek już
 
 
 
Arti 
Admin PBCH


Wiek: 28
Posty: 739
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 2:02 pm   

Weź daj sobie z tym spokój ;_;
_________________
Strona o serii GTA!

Będę brał Cię! (Gdzie?) Na SSJPower.net !
 
 
 
Mark 
USSJ


Wiek: 22
Posty: 93
Wysłany: Nie Paź 07, 2007 10:50 pm   

Dobra Bartuś, nazywam tak ciebie by inni wiedzieli o kogo chodzi, a tak według mnie lepiej brzmi, Chominidzie

X Nowy Poziom

Wszyscy spojrzeliśmy w stronę z której dochodził promień, był tam mężczyzna o niebieskiej skórze i zielonym ubraniu, to ubranie wyglądało tak jak Narana i Arana
Bartuś: Przez ciebie nie zdobędziemy składnika do naprawy smoczych kul!
???: To mnie nie obchodzi, nazywam się Garan i jestem bratem Narana i Arana, ale jestem od Arana 10 a nawet 75 razy silniejszy
Bartuś: 75 razy silniejszy?On chyba blefuje(tą czcionką pisze myśli)
Bobercik: On musi blefować
Bobercik zmienił się w SHB 2 na początek i zaatakował Garana z pięści,ale jego pięść przeszyła widmo
Bobercik: Zanzoken
Zanim Bobercik się obrócił dostał w plecy,wtedy Garan szybko poleciał w miejsce w które miał się wbić Bobercik i znowu w niego walnął,i tak w kółko grał w siatkówkę.Wreszcie zakończył to wszystko wybijając Bobercika do góry i wyprostował rękę któa zaczeła świecić
Garan: GARAN'S BEAM!!!
Z ręki Garana znikła poświata, zamiast tego wystrzelił ogromy promień,już wydawało się że Bobercik zginie, ale Fala przeszła przez Bobercika jakby go nie było,a po tym jak fala przeszła,nadal widać było ciało Bobercika ale Rozmazane
Garan: Zanzoken
Wokół Garana pojawiły się widma Bobercika,na każdym miał inną, głupią minę, Garan znowu szykował Garan Beam i wystrzelił do góry,gdzie był prawdziwy Bobercik który wystrzelił już Final Flash,niestety promień Garana przebił falę Bobercika który w porę zrobił unik. Ale po chwili Garan pojawił się obok niego i kopnął go w brzuch, potem pojawił się za nim i walnął kolanem w kręgosłup, a na koniec wysłał mu parę ciosów pięścią w twarz,Bobercik wyleciał z domu tutejszego Boga i walnął w ziemię.PO chwili szybko wyleciał pod postacią Mistic Bobercika(Tam gdzie był Naran przegrał bo nie zmienił się w SHB ani w Mistic Bobercika) Wymierzył Garanowi cios pięścią w brzuch,a on zrobił to samo,oboje dostali,po chwili obaj wyprowadzili kopniaki w głowę i to samo,Teraz Bobercik wyprowadził cios pięścią w Garana,ale jego pięść normalnie przenikła przez Garana,to był Zanzoken dobrze wykonany,prawdziwy Bobercik uderzył Garana oburącz w kark a on walnął w ziemię,lecz po chwili dało się słyszeć krzyk "GARANHAMEHA" Potężna fala poleciała w stronę Bobercika,on użył Final Flash,siłowali się przez chwilę a Bobercik się skupiał,wyszedł z niego Drugi Bobercik,jego klon ale ma całą jego moc,nie podzieliła się,Gdy Prawdziwy Bobercik siłował się falami,Klon Bobercika podleciał do Garana i uderzył go z pięści w twarz a potem kolanem w brzuch,Final Flash objęło Garana i klona Bobercika,gdy zaprzestał robić falę,nie było klona Bobercika ale Garan tam stał,cały poobijany, zaczął wrzeszczeć,i jego rany się zagoiły,wtedy szybko podleciał do Bobercika,przez Bobercika przeleciał bo to było Zanzoken,Bobercik uderzył z tyłu gdzie miał być Garan ale znów uderzył w Zanzoken a prawdziwy Garan był z boku i uderzył Bobercika w kark a potem walnął go w plecy i wysłał go na ziemię
Garan: Kto teraz?
Lina: Ciemność od zmierzchu, szkarłat z płynącej krwi...
Garan nie czekał i uderzył młodą czarodziejkę w brzuch a ona walneła obok Roberta
Ja zaś wyliczałem na palcach kto nam został
Ja: Ja,Bartuś,Pan,Goku.....
Goku zmienił się szybko w SSJ4 i użył Jubai Kamehameha a Garan wystrzelił swój Garan's Beam tylko tym razem z obu rąk,by przebić się przez Jubai Kamehameha,Goku pojawił się szybko obok Garana i próbował walnąć Garana w twarz lecz on złapał jego pięść,wtedy Goku uderzył Kopniakiem i Garan znowu zablokował,lecz tym razem uderzył Goku w brzuch, Goku zgiął się wpół, a kosmita uderzył go oburząc w plecy,Goku poleciał do ziemi ale zrobił salto i wylądował na nogach,wtedy szybko poleciał w stronę Garana który jeszcze się nie zmęczył,i zadał cios ręką,ale on przeszedł przez Arana,Goku wykorzystał Zanzoken i walnął Garana w plecy oburząc,i Garan poleciał do ziemi ale wyhamował gdy przebył dopiero 2/4 drogi(wyszli już wcześniej z pałacu po walce Bobercika) i rozpędził się by trafić Goku znów w brzuch,wcześniej wspomniany wypluł ślinę z krwią,i wtedy Garan szybkim ale silnym ciosem pozbawił go przytomności i rzucił nim do Liny i Bobercika, Goku walnął pomiędzy nimi odmieniony
Ja: Szlag,silny jest
Pan zaatakowała Garana,ale on tylko się zamachnął i leciała do pokonanych ale w 3/4 drogi zatrzymała się,widać że przyszło jej to z trudem,wtedy stało się coś niespodziewanego,Pan zmieniła się w SSJ1,szybko poleciała do Garana i wymierzyła cios pięścią,ale na niego było to wciąż za wolno, złapał jej rękę i zaczął ją wykręcać, potem zaczął ją okładać w brzuch, i rzucił nią do pokonanych,tym razem nie wyhamowała i gdy walnęła,odmieniła się z SSJ
Bartuś: Może ich pokonałeś,ale mnie nie pokonasz
Bartuś zmienił się w SCH i rozpędził się na Garana,wiedział że Goku SSJ4 był o wiele razy słabszy od Bartusia SCH ale poleciał na Bartusia,lecz przeniknął przez jego Widmo,wtedy Bartuś za nim walnął go w plecy,potem pojawił się pod nim i zaczął go kopać w brzuch a na koniec walnął go znowu w plecy tak mocno że Garan walnął w ziemię i wbił się tam
Bartuś: I to by było na tyle
Jednak,Bartuś zauważył tam jakiś ruch,to Garan wyszedł spod ziemi
Garan: Mówiłem że jestem silniejszy nawet 75 razy silniejszy od Arana,i zaraz zobaczysz że nie blefowałem
Wokół Garana pojawiłą się niebieska Aura,zaczęła zmieniać kolor na czarny i przybliżać do niego,gdy pokryła go całego,zamieniła się w skorupę która zaczęła pękać,wyszła z niej umięśniona,ciemno niebieska ręka,pokryta łuskami i kolcami z przodu,potem wyszła druga...I trzecia wraz z czwartą, na łokciach było coś co wyglądało jak czarne ochraniacze,w rzeczywistości to były kolce,wtedy Wyszły jego nogi,Całe pokryte niebieskimi łuskami,z przodu były kolce stożkowate,a z przodu na kolanach były te same kolce co na łokciach,wtedy wyszła jego głowa,podobna do głowy Freezera na 3 formie ale trochę mniejsza i miała więcej kolcy,w końcu wyszedł z tłowiem które było umięśnione i pokryte tymi samymi kolcami co łokcie,to wyglądało jak zbroja na tułowiu,Bartuś wyczuł znaczny przyrost mocy,
Garan: Teraz walczymy na poważnie
Garan szybko poleciał w stronę zaskoczonego Bartusia i uderzył go w brzuch,wtedy złapał go za nogę i rzucił w stronę wulkanu,posłał za nim pocisk Ki,Bartuś walnął w wulkan,a pocisk ki doleciał,nastąpił wybuch a potem erupcja wulkanu.Bartuś wyleciał na tryskającej Lawie,cały poparzony,Garan szybko do niego podleciał,podniósł go i zaczął go bić w twarz pięściami u trzech wolnych rąk i kopał go w brzuch nogami,Bartuś był cały we krwi,swojej krwi,w momencie gdy Garan wyprowadził kolejny cios,Bartuś wytworzył pocisk Ki i wystrzelił go Garanowi w twarz,Garan złapał się za twarz czterema rękoma więc Bartusiowi udało się uwolnić,szybko wystrzelił w kierunku Garana Super HamsterHameha lecz on ustawił cztery ręce które zaczęły się świecić
Garan: GARAN'S SUPER BEAM
Ręce Garana przestały się świecić i uformowały jedną wielką kulę KI która wystrzeliła jako promień w kierunku fali Bartusia,przez Chwilę się siłowali ale Bartuś zaczął przegrywać,wtedy dosięgła go fala Garana i Bartuś odmienił się z SCH i poleciał w stronę pokonanych
Garan: I to było wszystko na co was stać?Żałosne!
Garan wystrzelił zwyczajny promień Ki w stronę Pan,niestety zabił ją
Ja: Pan...PAn...PAN........
wokół mnie pojawiły się błyskawice,wielki błysk oślepił Garana,moje włosy stawały się złote, tak jak moje skrzydła oprócz błony pomiędzy nimi która przybrała biały odcień,wtedy nastąpił większy błysk i po chwili byłem na poziomie SDJ(Super Drago-jin)
Ja: Zapłacisz za to wszystko




Jutro dam nexta,normalnie bym więcej napisał ale moi rodzice mnie gonią
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by razz & Saski