hmmmmmmmm napisal mi ze ma moje DNA tam (ktos skopiowal i dal mu) , a skoro ja mam fizycznie 12 lat tam a on 14 jest , wiec starszy on jest ale on bratem twoim? No nie wiem , a ty powstales z DNA mojego?Didix pisze:Hej ,ale Atom jest moim starszym bratem ,czyli jesteśmy braćmi!!!(O jak mi niezmiernie miło ).
DidixBall
Moderator: Moderatorzy
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
Dragon Ball presents DidixBall:Wielka Wyprawa w Przeszłość!!!
BH podchodzi do skały ,za którą leży Auqaman.Rozwala ją napięciem mięśni.Aquaman zdążył tylko na niego spojrzeć.BH jednym zamachem ręki rozwala Aquamana i wszystko co znajdowało się za jego plecami w promieniu 50 metrów.Atoma oblał zimny pot ,a serce podskoczyło mu w okolice jabłka Adama.BH podchodził do niego spokojnie ,a ten nawet nie drgnął.BH był już na wyciągnięcie ręki .Wtedy zatrzymał się i powiedział:
-Wiesz ,na planecie Chominidia nauczono mnie bardzo fajnej techniki.Tylko ci ,którzy w swoim życiu ujrzeli na własne oczy czyjąś śmierć mogą ją wykonać .Technika ta zwie się Ki-dan.Polega na cofaniu się w czasie.Można się cofnać aż o 30 dni .Więc teraz spokojnie możemy cofnąć się w czasie ,a tam rozwalić Aquamana ,żeby Ziemia mogła stać dalej w nienaruszonym stanie.
Atom nagle się uspokoił i zapytał BH co ma robić.
-Nic wielkiego .Po prostu połóż rękę na mym ramieniu -odpowiedział BH.
Atom zrobił jak powiedział VH i nagle poczuł jak jego nogi oderwały się od podłoża.Przed oczami staneło mu całe życie.Wylądowali.Byli na Ziemi.Znajdowali się dokładnie w polu walki Atoma i Aquamana z przeszłości.Ci nagle zesztywnieli i otworzyli gęby.BH już wyciągał rękę by użyć tej samej techniki ,którą użył by rozwalić Aquamana na planecie Tsuful.
-NIE RÓB TEGO!!!-usłyszeli jakiś głos za plecami.Był to młody osobnik ,wyglądający na Sayiana.-Jeśli go zabijesz ,zniknie z tej planety cała woda ,jaka na niej jest!
-Bzdura!Na planecie Tsuful rozwaliłem go i nic nie było.-Parsknął BH.
-Zauważ ,że na tamtej planecie nigdy nie było wody!
-Niby dlaczego mam ci wierzyć!Przyleciał sobie jakiś ziomek i szpanuje...
-Jestem Dragon Fist-Sayianin.I pragnę ci powiedzieć ,że planetę Vegeta
nie rozwalił Freeza.To była cząstka Aquamana ,którą rozwaliłem w pył.Na planecie momentalnie wszystko wyschło ,w ułamku sekundy.Nie było ani grama wody i dlatego planeta wybuchła .
Wszyscy ,prócz Dragon Fista i Didixa stali osłupieni....
C.D.N.
i jak?
BH podchodzi do skały ,za którą leży Auqaman.Rozwala ją napięciem mięśni.Aquaman zdążył tylko na niego spojrzeć.BH jednym zamachem ręki rozwala Aquamana i wszystko co znajdowało się za jego plecami w promieniu 50 metrów.Atoma oblał zimny pot ,a serce podskoczyło mu w okolice jabłka Adama.BH podchodził do niego spokojnie ,a ten nawet nie drgnął.BH był już na wyciągnięcie ręki .Wtedy zatrzymał się i powiedział:
-Wiesz ,na planecie Chominidia nauczono mnie bardzo fajnej techniki.Tylko ci ,którzy w swoim życiu ujrzeli na własne oczy czyjąś śmierć mogą ją wykonać .Technika ta zwie się Ki-dan.Polega na cofaniu się w czasie.Można się cofnać aż o 30 dni .Więc teraz spokojnie możemy cofnąć się w czasie ,a tam rozwalić Aquamana ,żeby Ziemia mogła stać dalej w nienaruszonym stanie.
Atom nagle się uspokoił i zapytał BH co ma robić.
-Nic wielkiego .Po prostu połóż rękę na mym ramieniu -odpowiedział BH.
Atom zrobił jak powiedział VH i nagle poczuł jak jego nogi oderwały się od podłoża.Przed oczami staneło mu całe życie.Wylądowali.Byli na Ziemi.Znajdowali się dokładnie w polu walki Atoma i Aquamana z przeszłości.Ci nagle zesztywnieli i otworzyli gęby.BH już wyciągał rękę by użyć tej samej techniki ,którą użył by rozwalić Aquamana na planecie Tsuful.
-NIE RÓB TEGO!!!-usłyszeli jakiś głos za plecami.Był to młody osobnik ,wyglądający na Sayiana.-Jeśli go zabijesz ,zniknie z tej planety cała woda ,jaka na niej jest!
-Bzdura!Na planecie Tsuful rozwaliłem go i nic nie było.-Parsknął BH.
-Zauważ ,że na tamtej planecie nigdy nie było wody!
-Niby dlaczego mam ci wierzyć!Przyleciał sobie jakiś ziomek i szpanuje...
-Jestem Dragon Fist-Sayianin.I pragnę ci powiedzieć ,że planetę Vegeta
nie rozwalił Freeza.To była cząstka Aquamana ,którą rozwaliłem w pył.Na planecie momentalnie wszystko wyschło ,w ułamku sekundy.Nie było ani grama wody i dlatego planeta wybuchła .
Wszyscy ,prócz Dragon Fista i Didixa stali osłupieni....
C.D.N.
i jak?
Fight.
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
+
Polubilem techinke przeniesienia sie w czasie
Zabilem Auqamana
0
Hmmmmmm ciekawe kto z mojej przybranej rodziny mnie tego nauczyl?
-
Uzywam TYLKO atakow KI , rzadko uzywam miesni!!!
Jestem BH nie VH!
Dlaczego nie poznaje Dragon Fista co?
Ta Auqaman zrodlem wody , ale LOL
3-

BTW

Polubilem techinke przeniesienia sie w czasie
Zabilem Auqamana
0
Hmmmmmm ciekawe kto z mojej przybranej rodziny mnie tego nauczyl?
-
Uzywam TYLKO atakow KI , rzadko uzywam miesni!!!
Jestem BH nie VH!
Dlaczego nie poznaje Dragon Fista co?
Ta Auqaman zrodlem wody , ale LOL
3-
BTW
co to znaczy?Parsknął
LOL jaka smieszna historia to jest bardziej bzdetne niz powstanie Sajanow i Tsufuli!Na planecie momentalnie wszystko wyschło ,w ułamku sekundy.Nie było ani grama wody i dlatego planeta wybuchła.
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
DragonBall presents:DidixBall:Punkt Kulminacyjny.
Powstała lekka zadyma.BH zastanawiał się ,jak pozbyć się Aquamana żeby nie uszkodzić Ziemii.W końcu gdzie będzie rządził ,jak ją rozwali.
,,Mam pewnien pomysł"-odezwał się głos w jego głowie.Był to głos Dragon Fista-,,Kiedyś słyszałem o pewnej technice ,którą na Ziemii nazywa się mafubą".Polega ona na wessanie osobnika do środka np.buteleczki.
-No to co za problem .Użyj jej i to szybko!-krzyknął BH.Wszyscy wryli w niego wzrok .Jaki normalny gość krzyczy na głos od tak se.
,,Jest jednak mały problem.Wykonujący mafubę ,od razu po użyciu jej-umiera".
-A co mnie to obchodzi!Masz zrobić tą technike ,bo jak nie ,to rozwale wszystko wraz z Aquamanem i będzie po ptakach!-krzyknął BH.I nagle zwaliło go z nóg.Aquaman go walnął ,a od razu po tym rzucił się na Didixa.
Ten szybko przemienił się w SSJ i zaczął z walczyć z wrogiem.W tym czasie Rav i Atom stali osłupieni.Nagle obaj się ocknęli i ruszyli pomóc Didixowi.Walka trwała dość długo ,a BH najwidoczniej czuł się obrażony tym co zrobił Aquaman.Na jego czole zaczęła pulsować żyła.
-Ja ci dam ty skur*****-powiedział-KA-krzyknął ,a walka Rava ,Atoma i Didixa z Aquamanem nagle ustała .Wszyscy patrzeli na BH-ME-krzyknął.
-Stój nie rób tego-krzyknął Dragon Fist , a zaraz po nim zrobił to samo Rav.
-HA.
-Nie!!!!
-ME!
-Już za późno-powiedział po cichu Didix.
-HAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-krzyknął BH.Z jego rąk wystrzelił potężny strumień KI.Był on tak wielki ,że mógł bez problemu rozwalić Ziemię i pobliskie planety ,gdyby tylko w nią trafiła.Strumień leciał w kierunku Aquamana z wielką prędkością.Wszyscy -prócz Aquamana-rzucili się na ziemię.Nagle błysnęło światło.Potem wielki wybuch poruszył Ziemię .W końcu nastała cisza ,a po chiwli zasypani w piachu wojownicy zaczęli się wyłaniać.
-Ziemia jest cała ,czyli Aquaman wciąż żyje-powiedział Atom z przeszłości do Didixa z przeszłości.Zaczęli się rozglądać ,co się stało.Na środku pola bitwy stała tylko jakaś mała buteleczka ,a nieopodal leżał Dragon Fist.BH uginał się na kolanach ,lecz cały czas stał ,najwyraźniej bardzo zmęczony tym atakiem.
-Co się stało-krzyknął Didix podbiegając do niego razem z Ravem.Atom pobiegł w kierunku Dragon Fist`a.-CO SIĘ TU STAŁO!!!-powtórzył Didix.
-Słuchaj -powiedział powoli BH-jestem BH .Jestem ziemianinem ,ale nie przyznaje się do tego ...ekhem-zakrztusił się ,a krew wyleciała mu z ust-przybyłem tu by podbić Ziemię ,ale Aquaman rozwalił ją i tylko Arti przeżył-nagle Didix`a ogarnął lęk.
-GDZIE JEST ARTI?!-krzyknął-OSTATNI RAZ WIDZIAŁEM GO TUŻ PO WASZYM PRZYBYCIU ,ZANIM PRZYBYŁ TAMTEN ZIOM!
-On ukrył się za drzewem...ale słuchaj.Tylko Arti ocalał i przeniósł się na planete Tsuful.Tam się z nim spotkałem i przenieśliśmy się w przeszłość ,by ją zmienić.Gdy użyłem Kamehamehy w ostatnim momencie Arti wybiegł zza drzewa i kopnął mnie w plecy.Odruchowo rzuciłem w niego tą Kamehamehę , a Dragon Fist użył Mafuby .To jest taka technika...-tłumaczył BH ,ale przerwał mu Didix-wiemy ,co to za technika.
-Używając jej się umiera -powiedział resztkami sił BH.
-Umarł-powiedział podchodzący do trójki Atom.
Nagle leżące nieopodal ciało Dragon Fista zniknęło.
-A gdzie jest teraz Arti ?-zapytał Didix.
-Arti po moim kopnięciu szybko został przeteleportowacny w przyszłość przez wszechmogącego.Nie zdążyłem w niego trafić Kameha....-mówił BH ,ale nagle jego ciało zniknęło.
-Czy on umarł?-spytał Rav.
-Nie ,został przeniesiony w przyszłość-odpowiedział Arti.
W przyszłości na planecie Tsuful....
BH ląduje jako całkiem zdrowy.Koło niego stoi Arti.
-Teraz cię zniszcze-powiedział BH.
-Jesteś pewien ,że chcesz to zrobić ?Patrz-odpowiedział Arti i palcem wskazał Ziemię-Wszystko już w porządku.Atom i reszta żyją.Tylko Dragon Fist jest martwy.
-No dobra.Dziś ci daruje ,ale wiedz ,że kiedyś się jeszcze spotkamy-odpowiedział BH.
Wszystko wróciło do normy.Wywołano Shenlonga ,by ożywić DF ,ale ten się nie zgodził.Powiedział ,że pewnego dnia wróci ,gdy będzie potrzebny.BH żył sobie daleko w górach ,zdala od ludności ćwicząc ostro ,by pewnego dnia zawładnoć Ziemią ,a co z Aquamanem?Został zatopiony w wodzie w swojej buteleczce.
KONIEC 3 SAGI:RETURN AQUAMAN!
Powstała lekka zadyma.BH zastanawiał się ,jak pozbyć się Aquamana żeby nie uszkodzić Ziemii.W końcu gdzie będzie rządził ,jak ją rozwali.
,,Mam pewnien pomysł"-odezwał się głos w jego głowie.Był to głos Dragon Fista-,,Kiedyś słyszałem o pewnej technice ,którą na Ziemii nazywa się mafubą".Polega ona na wessanie osobnika do środka np.buteleczki.
-No to co za problem .Użyj jej i to szybko!-krzyknął BH.Wszyscy wryli w niego wzrok .Jaki normalny gość krzyczy na głos od tak se.
,,Jest jednak mały problem.Wykonujący mafubę ,od razu po użyciu jej-umiera".
-A co mnie to obchodzi!Masz zrobić tą technike ,bo jak nie ,to rozwale wszystko wraz z Aquamanem i będzie po ptakach!-krzyknął BH.I nagle zwaliło go z nóg.Aquaman go walnął ,a od razu po tym rzucił się na Didixa.
Ten szybko przemienił się w SSJ i zaczął z walczyć z wrogiem.W tym czasie Rav i Atom stali osłupieni.Nagle obaj się ocknęli i ruszyli pomóc Didixowi.Walka trwała dość długo ,a BH najwidoczniej czuł się obrażony tym co zrobił Aquaman.Na jego czole zaczęła pulsować żyła.
-Ja ci dam ty skur*****-powiedział-KA-krzyknął ,a walka Rava ,Atoma i Didixa z Aquamanem nagle ustała .Wszyscy patrzeli na BH-ME-krzyknął.
-Stój nie rób tego-krzyknął Dragon Fist , a zaraz po nim zrobił to samo Rav.
-HA.
-Nie!!!!
-ME!
-Już za późno-powiedział po cichu Didix.
-HAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-krzyknął BH.Z jego rąk wystrzelił potężny strumień KI.Był on tak wielki ,że mógł bez problemu rozwalić Ziemię i pobliskie planety ,gdyby tylko w nią trafiła.Strumień leciał w kierunku Aquamana z wielką prędkością.Wszyscy -prócz Aquamana-rzucili się na ziemię.Nagle błysnęło światło.Potem wielki wybuch poruszył Ziemię .W końcu nastała cisza ,a po chiwli zasypani w piachu wojownicy zaczęli się wyłaniać.
-Ziemia jest cała ,czyli Aquaman wciąż żyje-powiedział Atom z przeszłości do Didixa z przeszłości.Zaczęli się rozglądać ,co się stało.Na środku pola bitwy stała tylko jakaś mała buteleczka ,a nieopodal leżał Dragon Fist.BH uginał się na kolanach ,lecz cały czas stał ,najwyraźniej bardzo zmęczony tym atakiem.
-Co się stało-krzyknął Didix podbiegając do niego razem z Ravem.Atom pobiegł w kierunku Dragon Fist`a.-CO SIĘ TU STAŁO!!!-powtórzył Didix.
-Słuchaj -powiedział powoli BH-jestem BH .Jestem ziemianinem ,ale nie przyznaje się do tego ...ekhem-zakrztusił się ,a krew wyleciała mu z ust-przybyłem tu by podbić Ziemię ,ale Aquaman rozwalił ją i tylko Arti przeżył-nagle Didix`a ogarnął lęk.
-GDZIE JEST ARTI?!-krzyknął-OSTATNI RAZ WIDZIAŁEM GO TUŻ PO WASZYM PRZYBYCIU ,ZANIM PRZYBYŁ TAMTEN ZIOM!
-On ukrył się za drzewem...ale słuchaj.Tylko Arti ocalał i przeniósł się na planete Tsuful.Tam się z nim spotkałem i przenieśliśmy się w przeszłość ,by ją zmienić.Gdy użyłem Kamehamehy w ostatnim momencie Arti wybiegł zza drzewa i kopnął mnie w plecy.Odruchowo rzuciłem w niego tą Kamehamehę , a Dragon Fist użył Mafuby .To jest taka technika...-tłumaczył BH ,ale przerwał mu Didix-wiemy ,co to za technika.
-Używając jej się umiera -powiedział resztkami sił BH.
-Umarł-powiedział podchodzący do trójki Atom.
Nagle leżące nieopodal ciało Dragon Fista zniknęło.
-A gdzie jest teraz Arti ?-zapytał Didix.
-Arti po moim kopnięciu szybko został przeteleportowacny w przyszłość przez wszechmogącego.Nie zdążyłem w niego trafić Kameha....-mówił BH ,ale nagle jego ciało zniknęło.
-Czy on umarł?-spytał Rav.
-Nie ,został przeniesiony w przyszłość-odpowiedział Arti.
W przyszłości na planecie Tsuful....
BH ląduje jako całkiem zdrowy.Koło niego stoi Arti.
-Teraz cię zniszcze-powiedział BH.
-Jesteś pewien ,że chcesz to zrobić ?Patrz-odpowiedział Arti i palcem wskazał Ziemię-Wszystko już w porządku.Atom i reszta żyją.Tylko Dragon Fist jest martwy.
-No dobra.Dziś ci daruje ,ale wiedz ,że kiedyś się jeszcze spotkamy-odpowiedział BH.
Wszystko wróciło do normy.Wywołano Shenlonga ,by ożywić DF ,ale ten się nie zgodził.Powiedział ,że pewnego dnia wróci ,gdy będzie potrzebny.BH żył sobie daleko w górach ,zdala od ludności ćwicząc ostro ,by pewnego dnia zawładnoć Ziemią ,a co z Aquamanem?Został zatopiony w wodzie w swojej buteleczce.
KONIEC 3 SAGI:RETURN AQUAMAN!
Fight.
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
No bo ktos sie zmienil w SSJ a nie wiem kto!Didix pisze:TY!BH ,a kto powiedział ,że jesteś Sayianem?
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
A o kim mowisz?Rav pisze:Szczerze mówiąc, wolałem wcześniejsze odcinki. Za dużo tu o jednej osobie, która jest niezwykle potężna, niezniszczalna, wszechmocna, etc. Może jeszcze nieśmiertelna?
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
A kto jest najsilniejszą postacią w Didix Ballu?BH Daimaouji pisze:A o kim mowisz?Rav pisze:Szczerze mówiąc, wolałem wcześniejsze odcinki. Za dużo tu o jednej osobie, która jest niezwykle potężna, niezniszczalna, wszechmocna, etc. Może jeszcze nieśmiertelna?
...::: Keep Calm & Follow your Joy :::...
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
Didix , Aquaman czy ja?Rav pisze:A kto jest najsilniejszą postacią w Didix Ballu?BH Daimaouji pisze:A o kim mowisz?Rav pisze:Szczerze mówiąc, wolałem wcześniejsze odcinki. Za dużo tu o jednej osobie, która jest niezwykle potężna, niezniszczalna, wszechmocna, etc. Może jeszcze nieśmiertelna?
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów
Mam podobne odczucie jak Wolak, to moze sie sprawdzic... Wiedzialem, ze w koncu gdzies tu bedzie Mafuba... Moze znajde w tej sadze jakas onspiracje do moich kolejnych odcinkow, musze uwaznie poczytac, zeby znalezc jakis pomysl. Nie zobaczycie podobienstwa, ale za to bedzie rozwiniety jakis maly watek, mogacy aczkolwiek duzo wyjasnic.
I nie ma się wcale z czego cieszyć. Skoro BH może pokonać jednym pstryknięciem każdego wroga, to walki nie będą zbyt ciekawe...BH Daimaouji pisze:He heRav pisze:A moim zdaniem BH jest tu najsilniejszy i nikt nie ma z nim najmniejszych szans. Każda walka z nim jest z góry skazana na porażkę.
...::: Keep Calm & Follow your Joy :::...
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
No tylko z moim tata i mama (tam) mam rowne szanseRav pisze:I nie ma się wcale z czego cieszyć. Skoro BH może pokonać jednym pstryknięciem każdego wroga, to walki nie będą zbyt ciekawe...BH Daimaouji pisze:He heRav pisze:A moim zdaniem BH jest tu najsilniejszy i nikt nie ma z nim najmniejszych szans. Każda walka z nim jest z góry skazana na porażkę.
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019


