Chrześcijaństwo
Moderator: Moderatorzy
Śmiesznie, że niektórzy mówią o Bogu, a 3 słowa dalej kogoś wyzywają. Od teraz jeśli zobaczę jakiś post z przekleństwem (nie obchodzi mnie czy będzie cenzura czy nie) to go kasuje. Guzik mnie obchodzi czy temat straci sens czy nie.
Apropo tematu to nie bierzcie naszej świętej księgo na serio, bo widzę że niektórzy to robią. Tam jest tyle symboli, że się w pale nie mieści.
Apropo tematu to nie bierzcie naszej świętej księgo na serio, bo widzę że niektórzy to robią. Tam jest tyle symboli, że się w pale nie mieści.
- Drake
- Golden Oozaru
- Posty: 228
- Rejestracja: pt cze 15, 2007 3:32 pm
- Lokalizacja: Głuchołazy
- Kontakt:
Hmm no dobra spełniły się podaj mi dowód, że przepowiednie nostradamusa się spełniły??To jest po prsotu durna inteprepretacja wymyślona prez ludzi, w taki sposób można wszystko ludziom wmówić ze 2+2=128 jeśli się wie jak to zorbić nie zapominaj że ludzie są łatwowierni i będą wierzyć w to co im się,spodoba
http://www.mist-village.zobacz.com.pl/ fajna stronka anime(duży download)polecam
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
Większość z was nie wierzy z powodu Kościoła. Słaba wasza wiara była skoro kontakt z Bogiem, mógł zniszczyć pośrednik. A że słaba wiara byłą wy byliście i jesteście słabi.
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
Nazywam słabymi, tych którzy nie wierzą w Boga przez Kościół. Czytaj uważniej, bo mi się tłumaczyć nie chce.krova pisze:Acer rozpedzasz sie jak PiS. To chyba moja sprawa jaka jest moja wiara, nie uwazasz? Myslisz, ze jestem slaby, bo jestem deista?
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
Chrześcijaństwo : heh, może nie rozumiem tego słowa, może nie chce go zrozumieć. Ale ja jestem osobą pojmującą wszelkie religie w swój sposób, jeżeli ktoś mi zada pytanie czy jestem chrześcijaninem odpowiem nie (chyba ze nauczycielka od religii), wiąże się to z tym , że ja poprostu nie musze przyjmować w swoje życie czegoś, czego nie mam zamiaru zrozumieć, Bóg oraz jego przesłania, są dla mnie rzeczą dość obcą , fakt umiem powiedzieć o co chodzi w danym cytacie np. ewangelii, żaden problem, ale to jedynie zwiazane jest z moją inteligencją a nie z poczuciem faktu chrześcijaństwa. Jeśli ktoś powie, że celem życia jest wiara to napewno nie zaprzecze, gdyż wiara powinna być u każdego człowieka jednym z pierwszo-planowym zajęć (?). Jeżeli chodzi o religię, *heh* jedyne w co moja wiara pozwala wierzyć, a raczej chce wierzyć to mitologia, to mnie interesuje i wierze w coś mw. podobnego. Jeżeli jest rzeczywiście Bóg, to czy on może zarządzać wszystkim ?, moim zdaniem nie ma takiej możliwości. Dostajemy życie, po czym kierujemy swoim losem, "Bóg ala Zeus" jest jakby szefem, inni typu Posejdon, Hades, Demeter etc. rządza żywiołami czyli. Woda, Sprawy chorób(nie powiem śmierć..)i losu ciężkiego oraz ziemia/ roślinność. To jest dla mnie wiara religii. Zupełnie innym tematem jest, są chrześcijani ... nie wiem jak można mówić o tym jeżeli przez chwile broni się tej wartości, a po chwili lamie całkowicie reguły..tak samo jak powiedzieć "Jestem człowiekiem wierzącym ale nie praktykującym" no wybaczcie..tak się nie da..pójdziesz do spowiedzi i sie to nie powtorzy to bedziesz czlowiekiem wierzącym i tak bedziesz mógł mówić.
Również patrząc na nie które posty się dziwie, jeżeli ktoś mowi że wierzy w Boga, a notorycznie przeklina to żal mi się robi, gdy czytam post, a następnie rozmawiam z tą osobą to dziwnie na nią 'patrzę'. Lub poprostu jak z kimś rozmawiam i jest ta sama sytuacja to w tej sytuacji mu to wypominam.
Również patrząc na nie które posty się dziwie, jeżeli ktoś mowi że wierzy w Boga, a notorycznie przeklina to żal mi się robi, gdy czytam post, a następnie rozmawiam z tą osobą to dziwnie na nią 'patrzę'. Lub poprostu jak z kimś rozmawiam i jest ta sama sytuacja to w tej sytuacji mu to wypominam.


1. Kris ma ZAWSZE racje
2. PP3088 ma prawie zawsze racje
3. : >
Dlugie zdanie.Kris pisze:Ale ja jestem (...) faktu chrześcijaństwa.
Da sie. Wlasnie dlatego mowie, ze jestem deista. Wiara katolicka odpowiadala mi bardzo dlugo, dzieki niej mam jako takie pojecie o sferach wyzszych, ale juz teraz mi nie odpowiada.Kris pisze:tak samo jak powiedzieć "Jestem człowiekiem wierzącym ale nie praktykującym" no wybaczcie..tak się nie da..

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

- Drake
- Golden Oozaru
- Posty: 228
- Rejestracja: pt cze 15, 2007 3:32 pm
- Lokalizacja: Głuchołazy
- Kontakt:
Dla wyjaśnienia jesli ktoś nie wie co to jest Deista
Deista-Człowiek który twierdzi że bóg stworzył świat ale od tego czasu nie wtrąca się w jego sprawy
Deista-Człowiek który twierdzi że bóg stworzył świat ale od tego czasu nie wtrąca się w jego sprawy
http://www.mist-village.zobacz.com.pl/ fajna stronka anime(duży download)polecam
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
Według wiary katolickiej jesteś niewierzący i tyle. Wierzący nie praktykujący to nic innego niż NIe wierzący w kościół.krova pisze:Kris napisał/a:
tak samo jak powiedzieć "Jestem człowiekiem wierzącym ale nie praktykującym" no wybaczcie..tak się nie da..
Da sie. Wlasnie dlatego mowie, ze jestem deista. Wiara katolicka odpowiadala mi bardzo dlugo, dzieki niej mam jako takie pojecie o sferach wyzszych, ale juz teraz mi nie odpowiada.
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Drake - wiem co znaczy slowo 'deista' i wiem tez, ze piszemy ja małą literą, nie wielką. 
Jest cos (ktoś) wyższego, ponad naszym swiatem i nie ma dla mnie znaczenia jak ludzie go nazywaja (Bogiem, Jahwe czy Allahem) bo wszyscy mowia o jednym i tym samym. Moj podzial to wierzacy (patrz wyzej) i ateisci. Nie jest on w zaden sposob powiazany z podzialem na dobrych i zlych czy cokolwiek w tym rodzaju. To wszystko sprawy bardzo indywidualne.
Pepuś ciągle mi odpisujesz co wedlug Kosciola chrzescijanskiego... A ja mowie przeciez o czyms zupelnie innym.
Czyli roznica tkwi w rzucaniu na tacę?pp3088 pisze:Według wiary katolickiej jesteś niewierzący i tyle. Wierzący nie praktykujący to nic innego niż NIe wierzący w kościół.
Jest cos (ktoś) wyższego, ponad naszym swiatem i nie ma dla mnie znaczenia jak ludzie go nazywaja (Bogiem, Jahwe czy Allahem) bo wszyscy mowia o jednym i tym samym. Moj podzial to wierzacy (patrz wyzej) i ateisci. Nie jest on w zaden sposob powiazany z podzialem na dobrych i zlych czy cokolwiek w tym rodzaju. To wszystko sprawy bardzo indywidualne.
Pepuś ciągle mi odpisujesz co wedlug Kosciola chrzescijanskiego... A ja mowie przeciez o czyms zupelnie innym.

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

- Drake
- Golden Oozaru
- Posty: 228
- Rejestracja: pt cze 15, 2007 3:32 pm
- Lokalizacja: Głuchołazy
- Kontakt:
Zaraz ja wierze że ktoś jest ponad nami ale mam to gdzieś kto i co robi.Ale nie wierze w nic po za tym nie wierze w kościoł itp.Ale żyje według własnych zasad moralnych ktore w pewnym sensie,opierają się na przykazaniach no i co ja jestem wierzący czy niewierzący??
http://www.mist-village.zobacz.com.pl/ fajna stronka anime(duży download)polecam
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
Ehhh... To co widze to zal.iraq poprostu. Oczywiscie najwiecej do gadania maja osoby, ktore nie chodza do kosciola i nie wiedza co sie dzieje procz tych skrawkow z tvn 134 i wiecie, ze ksieza zarabiaja z intencji+kurii(+szkola). Ale pewnie tez pewnie wiecie, ze ksieza płaca podatki od pracy w kosciele + ewentualnie szkoła. Co wiecej kasa z tacy idzie na ubezpieczenie kosciola+ tzw. opłaty stałe. Ksieza dodatkowo musza sie utrzymac z intencji (jedzenie, paliwo + dodatkowe rzeczy). Ksieza maja rowniez prawo odkladac kase na konto by kaska szła w gore. Nie wiem ilu ksiezy zostalo zwolnionych ze slubow ubostwa, ale musze oplacac te swoje samochody, paliwa, abonament za telefon, podatki. Nastepna sprawa jest, ze nie ma Jezusa. Ta,a co z całunem turymskim ( se na chacie hpkiem druknalem), a co z innymi cudami. Kolejna rzecz to skoro nie ma Adama i Ewy to w pakiecie startowym bylo tysiac pieczet sto dziewieczet i one nie poginely od kopulacji (jajcarze jedne;>) . Prosze was nastepnym razem nie obrazajcie ludzi bezpodstawnie. Pamietajcie ze sa ludzie i ludziska, kazdy odpowiada za siebie nie za innych.

