No, tak mniej więcej, nie podając historii z około 5 komiksów to jest toPrzed ludźmi, między gwiazdami żyli "gwiezdni ludzie". Byli oni bardzo rozwiniętą cywilizacją, latali między planetami, a ich mózgi były tak zaawansowane, że potrafili za ich pomocą tworzyć przezmioty i usuwać(jak się domyślam z atomów pierwiastków chemicznych). Jednak zdarzyła się katastrofa. na planecie, na któej żyli zabrakło jakichkolwiek źródeł energii. Postanowili wybrać się na Ziemie, jedni mówili, że w poszukiwaniu energii, a inni mówili, że lecą tam, by odebrać to co im się należy(czyli całą planete). Nie będe opowiadał o sprzeczce i bójce w czasie lotu, ale dowódca odłączył od grópy i bezpiecznie wylądował na ziemi. W odróżnieniu do niego reszta załogi miała problem z lądowaniem. Statek został częściowo zniszczony i bez uprzednich napraw nie dało się nim odlecieć. Niestety, podczas napraw ludzi z gwiazd zastała straszna burza, większość z nich zmarła. Wtedy, córka dowódcy urodziła dziecko, w obawie przed śmiercią wcadziła je w niby statek, a on popłynął na morz. Do płynął aż do krajów północy, w których żyli Wikingowie. Oni wzieli to za znak od boga mórz i przyjeli dziecko. Nazwali je Thorgal(nie pamiętam, czy imie ma jakieś znaczenie). Thorgal zachował nadzwyczajne zdolności swoich przodków(siłe, inteligencie i rozwinięty mózg), jednak większości z nich nie umiał wykorzystywać. Pewnego dnia Thorgal pomógł pewnemu ludowi ze świata bogó(nie będe pisał dokładnie) oddając "Metal, który nie istniał"(czyli taki, z jego ojczystaj planety. Miał taki wisiorek). Za jego dobroś i bezinteresowną pomoc, w której nawet umarł został wskrzeszony i została mu przeznaczona dziewczyna jako dar. Nazywała się Aaracia i była córką wodza wikingów. No cóż dlaej pisać, uciekli z tej wyspy, zamieszkali na odludziu, mieli syna, a później jeszcze jedno dziecko(nie wiem jakie, bo nie mam komiksów tyle...). W międzyczasie Thorgal spotkał swojego ojca, który podawał się za boga, a Jolan(syn Thorgala) swojego pradziadka(też podawał się za boga; dziadek Thorgala; dowódca floty ludzi z gwiazd).
Ulubiona książka
Moderator: Moderatorzy
Dobra Wolak, w takim razie po trochu streszcze Ci historie komiksu. Ja streszcze Ci ją pokolei, w odróżnieniu od zapisu w komiksie, a zresztą sam zobaczysz.
Jeśli się podoba to kupuj
Książka:
Książki wojenne, np "Sprawa Honoru" traktująca o Polskiej Eskadrze 303 z czasów II Wojny Światowej. Wiele się z niej dowiedziałem, nie tylko o samej wojnie, ale nawet o Polskim Bohaterstwie.
Książki fantasy, czyli zaczynając na Harrym Portfelu, poprzez Ahaje a kończąć na Władcy Pierścieni. Światy w nich przedstawione, przede wszystkim te wybitne fantasy (czyli ze stworzonym na nowo całym światem) niesamowicie podobają mi się. Mógłbym je czytać godzinami.
Za to nie lubie żadnej ksiązki, która mi się nie podoba aj estem nagminnie do jej czytania zmuszany. Tak więc nienawidzę Żeromskiego, jego archaiczny styl pisania powoduje u mnie ból głowy. Także inna tegoroczna pozycja, "Mały książe" jest dla mnie przynajmniej śmieszna. (Co ine przeszkodziło mi z wypracowania na jego temat dostać 6)
Komiksy:
Odliczając od tego Mangi (DB) to przede wszystkim Marvel. Kolejne częsci Spectracular Spiderman i Ultmiate X-Man kupowałem z wielką zachęną i do dziś mam żal do kuzyna, który trzyma około 100 odcinków Człowieka Pająka z początku lat dziewiędziesiątych w pokoju, nie dając mi ich obejrzeć.
Książki wojenne, np "Sprawa Honoru" traktująca o Polskiej Eskadrze 303 z czasów II Wojny Światowej. Wiele się z niej dowiedziałem, nie tylko o samej wojnie, ale nawet o Polskim Bohaterstwie.
Książki fantasy, czyli zaczynając na Harrym Portfelu, poprzez Ahaje a kończąć na Władcy Pierścieni. Światy w nich przedstawione, przede wszystkim te wybitne fantasy (czyli ze stworzonym na nowo całym światem) niesamowicie podobają mi się. Mógłbym je czytać godzinami.
Za to nie lubie żadnej ksiązki, która mi się nie podoba aj estem nagminnie do jej czytania zmuszany. Tak więc nienawidzę Żeromskiego, jego archaiczny styl pisania powoduje u mnie ból głowy. Także inna tegoroczna pozycja, "Mały książe" jest dla mnie przynajmniej śmieszna. (Co ine przeszkodziło mi z wypracowania na jego temat dostać 6)
Komiksy:
Odliczając od tego Mangi (DB) to przede wszystkim Marvel. Kolejne częsci Spectracular Spiderman i Ultmiate X-Man kupowałem z wielką zachęną i do dziś mam żal do kuzyna, który trzyma około 100 odcinków Człowieka Pająka z początku lat dziewiędziesiątych w pokoju, nie dając mi ich obejrzeć.
Rekord w usuniętych postach następujących bezpośrednio po sobie - 22 
Raczej Potter. Wciągnął mnie jak wielu. No i oczywiście "Chłopcy z placu broni". Klasyka. Komiksów nie czytam, ale jeśli zaliczyć do nich mangi to...DB, Slump, Inu, FMA, GW, Hellsing, LH itp. xD
Ostatnio zmieniony sob sty 26, 2008 7:38 pm przez Bobercik, łącznie zmieniany 1 raz.

- Raditz SSJ4
- Golden Oozaru
- Posty: 213
- Rejestracja: wt maja 23, 2006 5:34 pm
- Lokalizacja: Vegeta
Barni.. na moście to cie moge zrzucić xD
jescze dodam
Pan Tadeusz
i napewno Kamienie na Szaniec
i coś .. .Freud'a chyba Abriss einer Psychoanalys ale nie jestem pewien
jescze dodam
Pan Tadeusz
i napewno Kamienie na Szaniec
i coś .. .Freud'a chyba Abriss einer Psychoanalys ale nie jestem pewien
Ostatnio zmieniony wt lut 12, 2008 9:35 pm przez Kris, łącznie zmieniany 1 raz.


1. Kris ma ZAWSZE racje
2. PP3088 ma prawie zawsze racje
3. : >
- janka_uderza
- Wojownik z Kaioukenem
- Posty: 22
- Rejestracja: sob lut 09, 2008 11:11 pm
- Lokalizacja: miedzyrzecz
Harry Potter - kocham tą książkę za atmosferę, za bohaterów, za tyle chwil przy niej spędzonych. Chyba za wszystko. :>
Wiedźmin - za akcję, za humor za Geralta, Jaskra, Coena i oczywiście Regisa. Coś pięknego. :>
Nuda Pierścienia - parodia wielkiej trylogii. Najlepsza książka pod względem humoru jaką w życiu czytałem.
Polecam wszystkie.
Wiedźmin - za akcję, za humor za Geralta, Jaskra, Coena i oczywiście Regisa. Coś pięknego. :>
Nuda Pierścienia - parodia wielkiej trylogii. Najlepsza książka pod względem humoru jaką w życiu czytałem.
Polecam wszystkie.
Ja (1-09-2008 12:44)
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy
kolumb wszedł na twoją starą i myślał że to ameryka
Pepek (1-09-2008 12:46)
A po Twojej doszedl do Indii i Antarktydy








