Mi chodzi o txt "zawladnac Ziemia" a nie o "pogorszenie mojego charakteru"Didix pisze:A kto pogorszył twój charakter?BH Daimaouji pisze:To zupelnie jak jaDidix pisze:Majin Rav - Nie macie się co martwić.Może pogorszył on trochę mój charakter, ale nie mam zamiaru zawładnąć Ziemią .....
DidixBall
Moderator: Moderatorzy
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
Jesteś z rodu Sayianów.Wychowałeś się na Vegecie.W wieku 12 lat wyrzucili cię z Vegety za robienie niedozwolonych eksperymentów.Poleciałeś na Ziemię, tam spotkałeś ród Babidiego i oni cie jeszcze bardziej pociągneli do złego...gitara?dae pisze:Wszystko mi się podoba, prócz tego, że niby jestem potomkiem Babidiego... Ale cóż, jakoś to zniose, mam tylko nadzieje, że jestem Saiyanem wychowywanym przez ród Babidich, a jak jest naprawde to zobaczymy
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
1.E jakich eksperymentow?Didix pisze:Jesteś z rodu Sayianów.Wychowałeś się na Vegecie.W wieku 12 lat wyrzucili cię z Vegety za robienie niedozwolonych eksperymentów.dae pisze:Wszystko mi się podoba, prócz tego, że niby jestem potomkiem Babidiego... Ale cóż, jakoś to zniose, mam tylko nadzieje, że jestem Saiyanem wychowywanym przez ród Babidich, a jak jest naprawde to zobaczymy
2.Babidi jest kosmita! Nie Ziemianinem!
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
DragonBall
presents
DIDIXBALL
Arti VS Didix
No i rozpoczął się drugi ćwiećfinał.Obaj zawodnicy byli jeszcze dość zdumieni po tym jak Rav stał się Majin Ravem.Z czasem walki jednak to przeszło.Zawodnicy nie dawali po sobie poznać, że są zmęczeni, choć wykorzystywali całą swą energię.Walka od samego początku toczyła się baaaaaardzo wysoko w powietrzu.Tam wzrok widzów nie dosięgał, więc obaj nie mieli żadnych ograniczeń.Didix przemienił się w SSJ i walczyli dalej.Ruszali się z niewiarygodną prędkością.Trudno było ich dojrzeć.Z daleka tylko Rav i DF ich widzieli, ale i oni mieli problem.Sędzia pozwolił im poszybować w powietrze, by lepiej módz widzieć tą walkę.Rav i DF znaleźli się na wysokości walki Artiego i Didixa.Ci nawet na nich nie spojrzeli, gdyż każda chwila w tej jakże zaciętej walce była bardzo ważna.Walka w powietrzu trwała ok.15 minut.Obydwaj nie mogli wyprowadzić przeciwnika w pole.Pierwszy jednak zrobił to Arti, który momentlanie złapał Didixa za nogi.Zaczął go "rozbuiwać"<nie mogłem znaleść innego wyrazu>.W końcu wyrzucił go, a ten leciał w dół.Gdyby nie sztuka lewitacji, Didix wypadłby za ring.Przeleciał pare metrów i stanął na macie.Wziął głęboki oddech.Po chwili złożył ręcę z boku swego tłowia:
-KamehameHA!!!!!!!!!!!-krzyknął.Strumień KI poleciał prosto w Artiego.Ten zasłonił się rękoma i przyjął ten atak na siebię.Porwały mu się trochę ciuchy, ale jego KI nie zmalała.Gdy jednak odsłonił twarz, Didixa nie było na macie.Po chwili Didix znalazł się za plecami Artiego.
-Tym razem twoja wpadka-powiedział.Splótł ręce i uderzył nimi Artiego w głowę.Ten z wielką szybkością frunął w dół, lecz w końcu uderzył w matę, która pękła.
-Ech.I po co ja ją odnawiałem -burknął pod nosem MR.
Arti wstał i odskoczył na koniec maty.Z drugiej strony stanął Didix.
-Nie wiedziałem, że ta walka będzie aż tak wyrównana-powiedział Didix.
-To jeszcze nie wszystko-powiedział z lekkim uśmieszkiem Arti.<Był już dość zmęczony, bo dostał zadyszki.
-Czyli masz jeszcze więcej w zanadrzu?!-zdziwił się Didix.
Arti nie odpowiedział.Przystąpił do ataku.Didix w ostatniej chwili uchylił się przed pięścią przeciwnika, lecz Arti zadał mu kopnięcie i tym razem Didix nie miał tyle szczęścia.Dostał butem prosto w twarz.Znów użył sztuki lewitacji i stanął na ringu.
-No jesteś bardzo dobry-powiedział-ale nie mam zamiaru się tak łatwo poddać.AAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!-wykrzyczał Didix.Ziemia lekko zadrżała, a po chwili Didix stał już w drugiej przemianie SuperSayiana (SSJ2).Znów zaczęła się ostra walka.Jednak siła Didixa po przejściu w SSJ2 była o wiele większa od siły Artiego.Ten stopniowo dostawał coraz silniejsze ciosy, aż w końcu opadł z sił.
-Nie ma sensu.Chu, chu .Toczyć ....tej chu ,chu walki dalej....chu chu...poddaje się-powiedział Arti.
-Tak więc zwycięscą tej pięknej walki zostaje Didix!-ogłosił komentator-Wchodzi on do półfinałów, gdzie zmierzy się z Ravem!
Po tych słowach Didixa przeszedł dreszcz, ale nie miał zamiaru oddać Ravowi wygranej, bez walki................
C.D.N.
I jak się podoba?
presents
DIDIXBALL
Arti VS Didix
No i rozpoczął się drugi ćwiećfinał.Obaj zawodnicy byli jeszcze dość zdumieni po tym jak Rav stał się Majin Ravem.Z czasem walki jednak to przeszło.Zawodnicy nie dawali po sobie poznać, że są zmęczeni, choć wykorzystywali całą swą energię.Walka od samego początku toczyła się baaaaaardzo wysoko w powietrzu.Tam wzrok widzów nie dosięgał, więc obaj nie mieli żadnych ograniczeń.Didix przemienił się w SSJ i walczyli dalej.Ruszali się z niewiarygodną prędkością.Trudno było ich dojrzeć.Z daleka tylko Rav i DF ich widzieli, ale i oni mieli problem.Sędzia pozwolił im poszybować w powietrze, by lepiej módz widzieć tą walkę.Rav i DF znaleźli się na wysokości walki Artiego i Didixa.Ci nawet na nich nie spojrzeli, gdyż każda chwila w tej jakże zaciętej walce była bardzo ważna.Walka w powietrzu trwała ok.15 minut.Obydwaj nie mogli wyprowadzić przeciwnika w pole.Pierwszy jednak zrobił to Arti, który momentlanie złapał Didixa za nogi.Zaczął go "rozbuiwać"<nie mogłem znaleść innego wyrazu>.W końcu wyrzucił go, a ten leciał w dół.Gdyby nie sztuka lewitacji, Didix wypadłby za ring.Przeleciał pare metrów i stanął na macie.Wziął głęboki oddech.Po chwili złożył ręcę z boku swego tłowia:
-KamehameHA!!!!!!!!!!!-krzyknął.Strumień KI poleciał prosto w Artiego.Ten zasłonił się rękoma i przyjął ten atak na siebię.Porwały mu się trochę ciuchy, ale jego KI nie zmalała.Gdy jednak odsłonił twarz, Didixa nie było na macie.Po chwili Didix znalazł się za plecami Artiego.
-Tym razem twoja wpadka-powiedział.Splótł ręce i uderzył nimi Artiego w głowę.Ten z wielką szybkością frunął w dół, lecz w końcu uderzył w matę, która pękła.
-Ech.I po co ja ją odnawiałem -burknął pod nosem MR.
Arti wstał i odskoczył na koniec maty.Z drugiej strony stanął Didix.
-Nie wiedziałem, że ta walka będzie aż tak wyrównana-powiedział Didix.
-To jeszcze nie wszystko-powiedział z lekkim uśmieszkiem Arti.<Był już dość zmęczony, bo dostał zadyszki.
-Czyli masz jeszcze więcej w zanadrzu?!-zdziwił się Didix.
Arti nie odpowiedział.Przystąpił do ataku.Didix w ostatniej chwili uchylił się przed pięścią przeciwnika, lecz Arti zadał mu kopnięcie i tym razem Didix nie miał tyle szczęścia.Dostał butem prosto w twarz.Znów użył sztuki lewitacji i stanął na ringu.
-No jesteś bardzo dobry-powiedział-ale nie mam zamiaru się tak łatwo poddać.AAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!-wykrzyczał Didix.Ziemia lekko zadrżała, a po chwili Didix stał już w drugiej przemianie SuperSayiana (SSJ2).Znów zaczęła się ostra walka.Jednak siła Didixa po przejściu w SSJ2 była o wiele większa od siły Artiego.Ten stopniowo dostawał coraz silniejsze ciosy, aż w końcu opadł z sił.
-Nie ma sensu.Chu, chu .Toczyć ....tej chu ,chu walki dalej....chu chu...poddaje się-powiedział Arti.
-Tak więc zwycięscą tej pięknej walki zostaje Didix!-ogłosił komentator-Wchodzi on do półfinałów, gdzie zmierzy się z Ravem!
Po tych słowach Didixa przeszedł dreszcz, ale nie miał zamiaru oddać Ravowi wygranej, bez walki................
C.D.N.
I jak się podoba?
Tak po prsotu musi być.Ale poczekaj na finał ...tam się będzie działo.A co dopiero po finale ...ohohoho!Bart pisze:powiem tylkotyle: coraz lepiej i ciekawiej
......VS DF
Nie ma walki ,bo DF nie ma przeciwnika.DF jest trzecim półfinalistą!!!!!
Ostatnio zmieniony śr sty 04, 2006 9:53 pm przez Maciej, łącznie zmieniany 1 raz.
1.Dzięki...Rav pisze:Dobry odcinek![]()
Ale co oznacza: "Rozbuiwać" ?
PS: Fajnie by było, gdybyś opisywał uczucia i myśli bohaterów.
2.To znaczy ,że Arti wziął mnie i zaczął mną kręcić do okoła ,aż w końcu rzucił.Innego wyrazu nie mogłem znaleźć...
3.To da się zrobić.Wszystko na życzenie fanów....
KRIS VS CARLOS
Nie będę się zbytnio rozpisywać:
Obaj stanęli na macie i usłyszeli "gong":
-Nie będę się cackać.Nie mam na to czasu-powiedział Kris.
"Qrde,nie mam szans"-pomyślał Carlos.
Kris napiął mięśnie .Użył techniki KIAI ,a Carlos znalazł się za ringiem.
Półfinały:
1.Rav VS Didix-będzie się działo...
2.DF VS Kris-też niezła rozruba pewnie będzie......
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
Wiesz , podobny pomysl mam do twojej walki z Reavenem w BH game 2kris13 pisze:Obydwoje się skopiemy co DF??
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
Jestem za, urozmaiciłoby to zawartość tekstu.Rav pisze:PS: Fajnie by było, gdybyś opisywał uczucia i myśli bohaterów.
Didix kun, zmierzasz po dobrej ścieżce, oby tak dalej, a może kiedyś napiszesz jakąś książke, którą będe z chęcią czytać
BTW, Jeśli chcesz, to moge na PW napisać Ci Didix kun kilka wskazówek, które będziesz mógł użyć w innych odcinkach. Wiem, że to może troche zepsuć fabułe, ale nie do końca, moje rady urozmaiciłyby sceny walk, co ty na to?
Nie ma problemu.Pomoce mile widziane....ale nie mówie,że na pewno je zaakceptuje...dae pisze:Jestem za, urozmaiciłoby to zawartość tekstu.Rav pisze:PS: Fajnie by było, gdybyś opisywał uczucia i myśli bohaterów.
Didix kun, zmierzasz po dobrej ścieżce, oby tak dalej, a może kiedyś napiszesz jakąś książke, którą będe z chęcią czytaćA może nawet umieścisz tam link do ssjpower i xywki kumpli, kto wie
![]()
BTW, Jeśli chcesz, to moge na PW napisać Ci Didix kun kilka wskazówek, które będziesz mógł użyć w innych odcinkach. Wiem, że to może troche zepsuć fabułe, ale nie do końca, moje rady urozmaiciłyby sceny walk, co ty na to?
- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów




