My Legend ...

Sprawy nie dotyczące strony, ale na temat DB.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Wolak
SSJ 5
Posty: 842
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 1:03 pm
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

My Legend ...

Post autor: Wolak »

The legend of Dragon Ball Xenonium.


Ta historia zaczęła się dawno temu ...


Nazywam się Zinsorai mieszkam na planecie ziemia w kraju zwanym La Mente Cuaresta razem z moją rodziną .Nie jestem jednakże ziemianinem lecz pochodzę z planety Xerion .W tej chwili na ziemi toczy się wojna z obcą rasą wojowników która najechała ziemię pragnąc zniszczyć ... mnie ,lecz powodu nie znałem :czemu ja ?
Armią najeźdźców władał cyborg Aresto ,który kiedyś był człowiekiem gdyby nie niesczęśliwy wypadek kiedy to pewna grupa androidów zabiła jego rodzinę i jego ciężko raniła .Nie miał juz nikogo na świecie i postanowił zemścić się na wszystkich androidach .Jego chęć zemsty przerodziła się w obsesję i zapomniał ,że jego rodzinę zabiła grupa androidów i to ,że to ich miał zniszczyć ,lecz teraz celem były istoty mające siłę i moc (niekoniecznie złe ).Aresto wiedział jednak ,że on sam nie zniszczy nikogo ,więc postanowił stworzyć komputer ,który stworzyłby istotę idealną ,gromadząc informacje o najlepszych wojownikach wszechczasów ,istota miała nosić zbroję z adamentium (najtwardszego stopu metalu tytanowego we wszechświecie ) .Jednakże proces tworzenia takiej trwałby 100 lat .

Aresto wiedział ,że jako człowiek nie będzie żył wiecznie ,a 100 lat to zbyt wiele czasu .Po wielu dniach rozmyśleń postanowił ,że musi zamienić się w ...cyborga .Decyzja jaką podjął była o tyle dziwna ,że jak wiadomo roboty zabiły jego rodzinę ,lecz decyzja nie mogła być inna jeśli chciał żyć wiecznie .Potrzebował zgłosić się o pomoc do dr.Firnera ,człowieka zajmującego się przemianą ludzie w cyborgi ,Aresto posiadał wiedzę i sprzet o wiele lepszy od doktora ,ale sam nie mógł się poddać przemianie .

Po wielu godzinach operacji ...Aresto nareszcie stał sie w pełni cyborgiem .Nie musiał jeść ani pic ,a jego siła stała sie 10 razy większa .Aresto powinien podziękować dr.Firnerowi ,ale ta operacja zmieniła jego psychikę .Zamordował doktora i zasmakował krwi .
Nieważna stała się zemsta ,teraz liczyło się tylko pokonywanie coraz silniejszych wrogów .Aresto postanowił zbudować swoje laboartorium ,gdzie mógłby stworzyć armię cyborgów .Osiedlił się daleko od cywilizacji ,żeby mieć absolutny spokój i czas na zbudowanie imperium .Budowa pochłonęła 3 miesiące .Po zakończeniu budowy zaczął pracować nad komputerem ,który miał stworzyć idealną istotę o której wspominał .Całokształt badań i prób trwał 10 lat .Zdobył juz adamentium ,komputer mógł pracować samodzielnie doskonałac się na podstawie informacji zbieranych prez specjalne satelity we wszechświecie .Projekt ten nazwał Jason (geo-cyborg) .

Zaczął pracować nad tworzeniem armii cyborgów ,zaczął od stworzenia pomocników ,co tylko przyśpieszy proces tworzenia innych cyborgów wojowników .Mijały lata ,a armia liczyła już 19 000 cyborgów .Tworzył coraz lepsze modele .Zapomniał już jednak o Jasonie ,którego proces tworzenia trwał ...

Po aż 12 latach Aresto uznał ,że jego armia jest juz gotowa do wyruszenia (liczyła już 500 000 ).Potężny statek ,którym będą podróżować powstawał 5 lat .Szykowała się największa bitwa w histori wszechświata ...

A tym czasem ja przebywałem na mojej rodzinnej planecie Xerion razem z rodziną .Jestem neo sayanem ,wyższą rasą od sayan ,którzy całkowicie wymarli 300 lat temu .Największym z sayan był legendarny Goku ,kory zginął w walce z Zalasamelem ,czarnoskórym wojownikiem o jednym oku złoty ,a drugim srebrnym ,był on nieśmiertelny .Mimo wielkiego zdziwienia wszystkich jego celem było umrzeć ,nie mógł znieść widoku śmierci swoich bliskich podczas ,gdy on sam nie mógł zginąć .Postanowił więc odnaleźć Goku i zmusić go do walki w której jak planował miał zginąć .Jak w końcu dotarł na ziemię opowiedział Goku swoją historię ,ale on nie zgodził się z nim walczyć ponieważ nie lezy w jego naturze zabijanie na prośbe można by powiedzieć ,lecz Zalasamel nie dawał za wygraną i postanowił ,że skoro Goku nie chce go zaatkować to on zrobi pierwszy ruch .Ruszył więc na Goku i uderzył go w twarz .W takim wypadku Goku już przestał być dobrym ,a wściekł się ogromnie po tym jak usłyszał ,że Zalasamel zabije jego rodzinę jak nie będzie walczył .Goku transformował się na wyższy poziom ,a konkretnie na dssj(dragon super saya-jin ,który to osiągnął po zabicu Omegashenrona po wchłonięciu 7 smoczych kul ,które tym samym przestały istnieć ).Walka była strasznie zacięta ,Zalasamel posiadał siłę równą dssj ,Goku walczył zaciekle lecz nie mógł nic poradzić wobec siły Zalasamela .Zaciekłe boje trwały już 17 godzin coraz bardziej wyczerpany Goku nie miał już pomysłów jak zabic Zalasamela ,a sam Zalasamel przeklinał swój los ,że jest taki potęzny i że nikt nie może go zabić .Niespodziewanie dla wszytskich Zalasamelowi nagle pękły oczy ,a ich miejsce wypełniło białe światło ,widok to był straszny .Straszliwie potężna moc wyszła z Zalasamela i fale jego energii KI były tak potężne ,że nawet na Xerionie mój pra pra dziadek odczuł to na własnej skórze po tym jak grawitacja go przydusiła do ziemii.Zalasamel tuż po uwonlnieniu mocy zaatakował przyjaciół Goku mimo ,że byli aż w pałacu Kami-samy .Zabił po kolei Chi-chi ,Gohana i nawet samego Kami -Samę ... Furia Goku nareszcie się uwolniła oczy zalał mu szafirowy błysk ,a jego włosy zmieniły się na łuskowe (jak skóra Shenrona ),energia wzrosła wielokrotnie .Zaczął masakrować z gniewem Zalasamela ,była to tak ogromna furia ,że nie mógł nawet się bronić .

Walka toczyła się nadal ,Zalasamel użył już pełni swojej mocy i walczyli z niewiarygodną predkością ,był to tak makabryczny bój ,że zdesperowany Goku spojżał na chwilę w stronę ciał swoich zabitych przyjaciół i jego rodziny .Łza spłynęła po oku Goku ,wiedział ,że smoczych kul już nie ma i śmierć jego rodziny jest ostateczna .Wydał z siebie krzyk o sile tak ogromnej ,że pękły wszytskie szyby na ziemii .Ze łzami zaatakował Zalasamela ,ale wcale go nie uderzył tylko znalazł się za jego plecami i chwycił go mocno jak tylko potrafił i wypowiedział te oto słowa :
-Nieśmiertelny może i jesteś ,ale brak ci serca ,zabrałeś mi cała rodzinę ,straciłem sens życia ...

-AAAAAAAAAAAA oto mój ostateczny atak ,furia słonecznego smoka (technika ta jest techniką samobójczą ,polega na złapaniu przeciwnika w uścisku i wlecenie w słońce co oznacza zniszczenie nawet duszy wojownika )

Goku ruszył w kierunku słońca przekraczając prędkość światła ,Zalasamel nie chciał tak zginąć ,ale sam do tego doprowadził .Goku i Zalsamel spłonęli w słońcu .Rozpacz po wojowniku była straszna ,cały świat pogrążył się w żałobie .Na ziemii rozrzucono miliardy kwiatów by uczćić pamięć legendy i człowieka ,który kochał życie.Nigdy już więcej Goku się nie pojawił ,dusza jego spłonęła w śłońcu ,smocze kule zniszczone .Nastąpił koniec rasy sayan...

Nawt pomimo faktu ,że Goku nie był dla mnie rodziną ,bo nie było mnie jeszcze wtedy na świecie mi także łza spłynęła po oku i poczułem żal .

W taki sposób wyginęła czy raczej zginęła rasa sayan ,dumnych wojowników .

(Tak oto zakończył się 1 rozdział z mojej 20 rozdziałowej opowieści ).
Następny kawałek jeszcze w tym roku .
Ostatnio zmieniony czw gru 08, 2005 8:40 pm przez Wolak, łącznie zmieniany 4 razy.
Uwertura...

Obrazek
Awatar użytkownika
Dragon Fist
A True Dragon
Posty: 856
Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
Lokalizacja: Złotów

Post autor: Dragon Fist »

Bardzo podba mi się twoja powieć, conajmnije dorównuje mojej, a moim zdaniem jest zdecydowanie lepsza...
Awatar użytkownika
Wolak
SSJ 5
Posty: 842
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 1:03 pm
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Post autor: Wolak »

Dziękuję bardzo za dobrą opinię Dragon Fist ,za jakiś czas niedługo poleci drugi rozdział pt.Pamięć .Niespodzianki będą oj będą ,mogę zdradzić ,że o tym jak Jason wkracza do akcji przeczytasz dopiero w 15 rozdziale pt.Przebudzenie .
Uwertura...

Obrazek
Awatar użytkownika
Kris
Avanger
Posty: 2254
Rejestracja: wt lis 22, 2005 11:33 pm
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Kris »

Wolak gratuluje opowieści b.dobra
ODPOWIEDZ