Święto Niepodległości
Moderator: Moderatorzy
- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów
Święto Niepodległości
11 listopada to symbol miłości ojczyzny, walki o wolność, symbol wiary i symbol zwycięstwa.
Tak się składa, że Święto Niepodległości obchodzimy w listopadzie. Listopad to czas szczególnej refleksji nad przemijaniem. Niedawno sprzątaliśmy groby naszych zmarłych, zanosiliśmy kwiaty, paliliśmy znicze. Chcieliśmy w ten sposób pokazać, że pamiętamy... Zapaliliśmy także znicze na grobach nieznanych żołnierzy, którzy w różnym czasie oddali życie za ojczyznę... Nigdy nie wrócili do swoich matek, żon, dzieci...
Warto się czasem zasłuchać
w wiatru granie,
szum gałęzi,
listopadów przemijanie.
Warto się czasem zasłuchać
w grobów ciszę,
by mowę wieków usłyszeć.
One mówią...
Co? Cóż groby nam powiedzieć mogą?
Tam taka cisza.
Cisza, która przejmuje trwogą.
Kto tę ciszę raz usłyszał,
wiele mówi mu ta cisza.
Tam zapisane są przodków marzenia,
wszystkie tęsknoty, bóle i cierpienia,
i słowa trzy, które przez pokolenia szły:
BÓG, HONOR, OJCZYZNA.
Dzieje naszej Ojczyzny to rzadko dni szczęśliwe i spokojne tak jak obecnie. Częściej życiu naszych rodaków towarzyszyła groza, lęk przed wrogiem sąsiadem, niewola i walka o wolność. Państwo polskie zniknęło z map Europy na ponad 120 lat.
Rok 1918 był ostatnim rokiem wojny. Jesienią tego roku radość z odzyskania niepodległości społeczeństwo manifestowało spontanicznie, szczerze, żywiołowo. Entuzjazm był w pełni uzasadniony, wolności bowiem nie oczekiwano biernie. Walczyło o nią kilka pokoleń, które nie pozwoliły światu zapomnieć o istnieniu narodu polskiego.
Wojna ta była okrutna, jak każda wojna. Jej okrucieństwo było tym większe, że po przeciwnych stronach linii frontu, z różnych zaborów, brat strzelał do brata.
Józef Piłsudski był zdania, że Polacy, jeśli chcą odzyskać niepodległość, muszą mieć własną siłę zbrojną. Utworzył zatem w Galicji formacje: Strzelec i Drużyny Strzeleckie, które miały by zaczątkiem przyszłego wojska.
Rozkaz J. Piłsudskiego z 5 sierpnia 1914 roku:
"Żołnierze! Spotkał was ten zaszczyt niezmierny, że pierwsi pójdziecie do Królestwa i przestąpicie granicy rosyjskiego zaboru jako czołowa kolumna wojska polskiego, idąca walczyć za odrodzenie Ojczyzny. Wszyscy jesteście równi wobec ofiar, jakie ponosić macie. Wszyscy jesteście żołnierzami... Patrzę na was jako na kadry, z których rozwinąć się ma przyszła armia polska i pozdrawiam was jako Pierwszą Kompanię Kadrową"
6 sierpnia 1914 roku- wczesnym rankiem- z rozkazu Józefa Piłsudskiego wyszła z Krakowa w stronę zaboru rosyjskiego Pierwsza Kompania Kadrowa, stanowiąca w zamyśle jej twórcy straż przednią powstającego wojska polskiego.
Nadszedł rok 1918, rok brzemienny w wielkie dziejowe wydarzenia.
8 stycznia- prezydent Stanów Zjednoczonych Thomas Wilson przedstawił Kongresowi w 14 punktach program pokoju światowego. 13 punkt dotyczył utworzenia niepodległego państwa polskiego na obszarach zamieszkanych "przez ludność niezaprzeczalnie polską", ze swobodnym dostępem do morza.
3 czerwca nastąpiła akceptacja programu Wilsona przez ministrów spraw zagranicznych Francji, Anglii i Włoch. Stwierdzono, że "utworzenie jednego, zjednoczonego i niezawisłego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza" jest jednym z warunków trwałego i sprawiedliwego pokoju i panowania sprawiedliwości w Europie.
29 sierpnia Rada Komisarzy Ludowych wydała dekret o anulowaniu traktatów rozbiorowych Polski.
2 września nastąpiło rozbrajanie okupantów w Lubelskiem, Kieleckiem, Zagłębiu Dąbrowskim.
5 listopada w Lublinie powstał polski rząd. Proklamowano Polską Republikę Ludową. Premierem został Ignacy Daszyński.
11 listopada to dzień rozbrajania Niemców w Warszawie i przekazania władzy nad wojskiem Józefowi Piłsudskiemu.
22 listopada ogłoszono Polskę Republiką. Piłsudski zostaje powołany na naczelnika państwa.
Ciesz się narodzie. Ustała walka. Zostały pieśni, które towarzyszyły żołnierzom. To nimi entuzjastycznie witał lud na ulicach miast miłego wodza- Józefa Piłsudskiego. Pieśni te zapadły głęboko w duszę i serce Polaków.
11 listopada 1918 roku to jedna z najważniejszych dat w dziejach Polski. Dzień ten wieńczy blisko półtorawieczne dążenie kilku pokoleń Polaków do odzyskania niepodległości. Niepodległość wywalczyli sobie sami Polacy wykorzystując zaistniałe sprzyjające okoliczności historyczne.
Gdy obchodzimy rocznicę Polski niepodległej, pamiętamy i o tych, którzy przez cały wiek XIX zachowali wiarę w odrodzenie naszego państwa, za tę wielką sprawę walczyli i ginęli.
Warto się dzisiaj zasłuchać
w wiatru granie,
bieg historii,
pokoleń przemijanie.
Dziś ojczyzny uczy się trzeba
w pochyleniu nad kołyską dziecka.
Żeby dzieci od zła uchronić
i nauczyć prawości serca.
Żeby słowo "tak" i "nie"
nie znaczyło jednocześnie.
Żeby szczęście
w posiadaniu
nie zamknęło się boleśnie.
Żeby wolność
w "róbta co chceta"
nie została zmieniona.
To jesteśmy winni tym,
którzy przyjdą po nas.
Źródło: strona internetowa http://www.literka.pl/uroczysty-apel--z ... rukuj.html
Tak się składa, że Święto Niepodległości obchodzimy w listopadzie. Listopad to czas szczególnej refleksji nad przemijaniem. Niedawno sprzątaliśmy groby naszych zmarłych, zanosiliśmy kwiaty, paliliśmy znicze. Chcieliśmy w ten sposób pokazać, że pamiętamy... Zapaliliśmy także znicze na grobach nieznanych żołnierzy, którzy w różnym czasie oddali życie za ojczyznę... Nigdy nie wrócili do swoich matek, żon, dzieci...
Warto się czasem zasłuchać
w wiatru granie,
szum gałęzi,
listopadów przemijanie.
Warto się czasem zasłuchać
w grobów ciszę,
by mowę wieków usłyszeć.
One mówią...
Co? Cóż groby nam powiedzieć mogą?
Tam taka cisza.
Cisza, która przejmuje trwogą.
Kto tę ciszę raz usłyszał,
wiele mówi mu ta cisza.
Tam zapisane są przodków marzenia,
wszystkie tęsknoty, bóle i cierpienia,
i słowa trzy, które przez pokolenia szły:
BÓG, HONOR, OJCZYZNA.
Dzieje naszej Ojczyzny to rzadko dni szczęśliwe i spokojne tak jak obecnie. Częściej życiu naszych rodaków towarzyszyła groza, lęk przed wrogiem sąsiadem, niewola i walka o wolność. Państwo polskie zniknęło z map Europy na ponad 120 lat.
Rok 1918 był ostatnim rokiem wojny. Jesienią tego roku radość z odzyskania niepodległości społeczeństwo manifestowało spontanicznie, szczerze, żywiołowo. Entuzjazm był w pełni uzasadniony, wolności bowiem nie oczekiwano biernie. Walczyło o nią kilka pokoleń, które nie pozwoliły światu zapomnieć o istnieniu narodu polskiego.
Wojna ta była okrutna, jak każda wojna. Jej okrucieństwo było tym większe, że po przeciwnych stronach linii frontu, z różnych zaborów, brat strzelał do brata.
Józef Piłsudski był zdania, że Polacy, jeśli chcą odzyskać niepodległość, muszą mieć własną siłę zbrojną. Utworzył zatem w Galicji formacje: Strzelec i Drużyny Strzeleckie, które miały by zaczątkiem przyszłego wojska.
Rozkaz J. Piłsudskiego z 5 sierpnia 1914 roku:
"Żołnierze! Spotkał was ten zaszczyt niezmierny, że pierwsi pójdziecie do Królestwa i przestąpicie granicy rosyjskiego zaboru jako czołowa kolumna wojska polskiego, idąca walczyć za odrodzenie Ojczyzny. Wszyscy jesteście równi wobec ofiar, jakie ponosić macie. Wszyscy jesteście żołnierzami... Patrzę na was jako na kadry, z których rozwinąć się ma przyszła armia polska i pozdrawiam was jako Pierwszą Kompanię Kadrową"
6 sierpnia 1914 roku- wczesnym rankiem- z rozkazu Józefa Piłsudskiego wyszła z Krakowa w stronę zaboru rosyjskiego Pierwsza Kompania Kadrowa, stanowiąca w zamyśle jej twórcy straż przednią powstającego wojska polskiego.
Nadszedł rok 1918, rok brzemienny w wielkie dziejowe wydarzenia.
8 stycznia- prezydent Stanów Zjednoczonych Thomas Wilson przedstawił Kongresowi w 14 punktach program pokoju światowego. 13 punkt dotyczył utworzenia niepodległego państwa polskiego na obszarach zamieszkanych "przez ludność niezaprzeczalnie polską", ze swobodnym dostępem do morza.
3 czerwca nastąpiła akceptacja programu Wilsona przez ministrów spraw zagranicznych Francji, Anglii i Włoch. Stwierdzono, że "utworzenie jednego, zjednoczonego i niezawisłego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza" jest jednym z warunków trwałego i sprawiedliwego pokoju i panowania sprawiedliwości w Europie.
29 sierpnia Rada Komisarzy Ludowych wydała dekret o anulowaniu traktatów rozbiorowych Polski.
2 września nastąpiło rozbrajanie okupantów w Lubelskiem, Kieleckiem, Zagłębiu Dąbrowskim.
5 listopada w Lublinie powstał polski rząd. Proklamowano Polską Republikę Ludową. Premierem został Ignacy Daszyński.
11 listopada to dzień rozbrajania Niemców w Warszawie i przekazania władzy nad wojskiem Józefowi Piłsudskiemu.
22 listopada ogłoszono Polskę Republiką. Piłsudski zostaje powołany na naczelnika państwa.
Ciesz się narodzie. Ustała walka. Zostały pieśni, które towarzyszyły żołnierzom. To nimi entuzjastycznie witał lud na ulicach miast miłego wodza- Józefa Piłsudskiego. Pieśni te zapadły głęboko w duszę i serce Polaków.
11 listopada 1918 roku to jedna z najważniejszych dat w dziejach Polski. Dzień ten wieńczy blisko półtorawieczne dążenie kilku pokoleń Polaków do odzyskania niepodległości. Niepodległość wywalczyli sobie sami Polacy wykorzystując zaistniałe sprzyjające okoliczności historyczne.
Gdy obchodzimy rocznicę Polski niepodległej, pamiętamy i o tych, którzy przez cały wiek XIX zachowali wiarę w odrodzenie naszego państwa, za tę wielką sprawę walczyli i ginęli.
Warto się dzisiaj zasłuchać
w wiatru granie,
bieg historii,
pokoleń przemijanie.
Dziś ojczyzny uczy się trzeba
w pochyleniu nad kołyską dziecka.
Żeby dzieci od zła uchronić
i nauczyć prawości serca.
Żeby słowo "tak" i "nie"
nie znaczyło jednocześnie.
Żeby szczęście
w posiadaniu
nie zamknęło się boleśnie.
Żeby wolność
w "róbta co chceta"
nie została zmieniona.
To jesteśmy winni tym,
którzy przyjdą po nas.
Źródło: strona internetowa http://www.literka.pl/uroczysty-apel--z ... rukuj.html
Ostatnio zmieniony śr lis 12, 2008 9:35 am przez Dragon Fist, łącznie zmieniany 1 raz.
Mogłeś chociaż podać źródło artykułu?
http://www.literka.pl/uroczysty-apel--z ... rukuj.html
http://www.literka.pl/uroczysty-apel--z ... rukuj.html
Something as useless as emotions, I never had them to begin with.
- Dragon Fist
- A True Dragon
- Posty: 856
- Rejestracja: czw paź 13, 2005 3:19 pm
- Lokalizacja: Złotów
Nie uważam, żebym zrobił coś złego, przecież nie podpisałem tego swoim nazwiskiem. Ten scenariusz apelu odegraliśmy u nas w szkole, stąd znalazłem teksty. Poza tym nie jest to czyjaś własność intelektualna, tylko materiał do swobodnego użytku.Arti pisze:To jest kradzież tzw. własności intelektualnej. Ten czyn jest złamaniem ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Jak przepiszę ręcznie Pana Tadeusza i powiem, że to moje to złamię prawo...a przecież włożyłem w to dużo pracy i wysiłku.Pitti pisze:@up ale jak ładnie wybrał najważniejsze informacje! No i zrobił to! Włożył w to pracę! :<
Wprowadziłeś w błąd ludzi, którzy myśleli (tzn. ja myślałem, ale inni pewnie też), że jest to Twoja praca ;] Ale nic się nie stało. Dodać źródło i po problemie.Dragon Fist pisze:Nie uważam, żebym zrobił coś złego, przecież nie podpisałem tego swoim nazwiskiem. Ten scenariusz apelu odegraliśmy u nas w szkole, stąd znalazłem teksty. Poza tym nie jest to czyjaś własność intelektualna, tylko materiał do swobodnego użytku.




