Jakie postacie chcielibyście w swojej wymarzonej, wymyślonej grze ?
Ja następujące :
Dobrzy :
Goku
Yamcha
Chaozu
Tenshin
Krilan
Kid Gohan ( taki jak podczas walki z Vegetą i Nappą, oraz taki jak na Namek )
Teen Gohan
Adult Gohan
Future Gohan
Trunks
Future Trunks
Kid Trunks
Kid Goten
Piccolo
Uub
Vegeta ( w zbroi Bulmy )
Vegeta ( w tym obcisłym stroju )
Źli :
Raditz
Nappa
Vegeta ( scouter )
Saibaman
Cui
Zarbon
Dodoria
Freeza 1st
Freeza 2nd
Freeza 3rd
Freeza 4rd
Freeza Soldier ( bulwiastogłowy )
Freeza Soldier ( ten niebieski, z białym włosam )
Dr. Gero
#19
#17
#18
#16
Cell 1st
Cell 2nd
Perfect Cell
Super Perfect Cell
Ginyu Force
Metal Freeza
Barni pisze:Będzie shitem. W RPG makerze nie da się zrobić fajnej gry ;P
True... True...
A jak wedlug was wygladalaby ta wymarzona? Oczywiscie ograniczcie sie do mozliwosci dzisiejszej techniki, a nie "symulator emitowania fali uderzeniowej z rak przy uzyciu okularow 3d"
Jak dla mnie na pewno bez jakiejs specjalnej fabuly - ta powinni budowac raczej gracze. Poza tym, jesli jest fabula, to jest i jej koniec, a konca gry nie znosze. Gra powinna byc otwarta, rpg bez gornej granicy rozwoju postaci. Czyz nie tak?
@down: zmien mi ktos jeszcze raz, to pozabijam wszystkich! :[
Ostatnio zmieniony sob lis 17, 2007 3:54 pm przez krova, łącznie zmieniany 1 raz.
W wymarzonej grze o tematyce Dragon Ball chciałbym mieć możliwość gry każdą postacią, jaka chociaż epizodycznie była pokazana w anime, nawet zwykłym komentatorem, czy dzieckiem. I mimo, że byłby słaby, to mógłby np.: doprowadzić do wojny, czy coś w tym stylu.
A tak szczerze mówiąc: Najbardziej pragnąłbym możliwości zrobienia własnej postaci, której nadałbym rasę, techniki początkowe, wygląd, usposobienie i obstawiłbym w jednej z np.: dwudziestu przygotowanych przez programistów historii. Byłoby to okropnie ciekawe, a gdy przeszedłbym grę, to po prostu tą samą postacią zagrałbym w innej historii całkowicie zmieniając znaczenie rozgrywki.
O co dokładniej chodzi? Np.: Zrobiłem sobie Saiyana o imieniu Sora. Jest to kobieta o czarnych włosach(saiyanie=czarne włosy) i czarnych oczach(jakby inaczej...). I w tym momencie wybrałem historię "Galactic Warrior".
Gra mogłaby się zaczynać na planecie Vegeta, z której wysyłani bylibyśmy przez wielkiego Króla Vegete na różne misje, a w miarę postępu gry zdobywalibyśmy respekt na planecie i masę kasy, za którą prowadzilibyśmy badania nad nowymi brońmi, zbrojami, albo budowali sobie chatkę i statki kosmiczne - na własność.
Inna kampania byłaby tą samą postacią, tylko że wybralibyśmy np.: historię "Lost Princess", gdzie jako nasza "Sora" zaczynalibyśmy na innej, obcej i wrogiej Saiyanom planecie, a głównym celem byłby powrót na planete Vegeta. No, a później utrzymanie jej przed atakami ze stron nieprzyjaciół.
Jeszcze innym scenariuszem mógłby być "Earth protector", gdzie jako Sora trafilibysmy na Ziemię i zostalibyśmy jak "Kakarotto", bohaterami, którzy ratują wszystkich od złego.
Znowu kolejna opcja byłaby np.: "Hunter", gdzie szukalibyśmy określonych przeciwników w całym wszechświecie i walczylibyśmy z nimi, chcąc stać się najsilniejszymi pod słońcem.
Oczywiście taka gra nie tylko wymagałaby wspaniałej fabuły, ale i masę pracy, a oprócz tego osadzenia w realiach świata z Dragon Ball'a, więc pewnie nigdy nie powstanie, ale cóż, nie wolno pomarzyć?
Dae, wszystko co napisales widze w trybie singleplayer. Nie uwazasz ze byloby ciekaiwej gdyby ten 'hunter' ganial zywych graczy, a 'earth protector' bronil ziemii przed niewyrzytymi, spoconymi nolife'ami z usa?
jestem pewien, ze powstanie gra spelniajace wszystkie te oczekiwania.