Głupoty z dziecinstwa
Moderator: Moderatorzy
Głupoty z dziecinstwa
Co głupiego robiliście jak byliście dziećmi? W końcu każdy kiedyś był dzieckiem
. Ja na przykład patrzyłem na zegarek i czekałem aż minie godzina, puszczałem rower, który potem wpadał na samochód i rózne takie. Ogólnie byłem głupim dzieckiem (nadal jestem :p ) i zawsze jak coś sie stało to było na mnie. A jak było z wami ?
Beniu pisze:byliście dziećmi?
Ciekawe, ciekawe ^^Wiek: 13
No, ale z takich głupot to, tak jak ty, sobie jechałem na rowerze i go rozpieprzałem zeskakując z niego i wypuszczając w mur xd Ale się fajnie rozlatywał..
Hm. Tego to ja nie pamiętam, ale mama mi kiedyś mówiła, że jak miałem 2-3 lata to na targu jak kiedyś usłyszałem muzykę to sobie stanąłem i tańczyć zacząłem xd W sumie, to ja musiałem mieć niezłe jazdy. ^^
.
Ja jak miałem 3 lata to szedłem z opiekunką na spacer i sie wywaliłem i głową o krawężnik walnąłęm i miałem wiele szwów...Na drugi dzień skakałem po łóżku i tak się wybiłem ze walnąłęm głową o ścianę i mi wszystkie szwy wypadły
Blizne mam do dziś a jescze lepsze jest to ze jest ogromna i jest na środku czoła 
Ja pamietam ze jak sie a siostre wkur... to ja gonilem, ona weszla do pokoju i sie zamknela. W dzrzwiach sa takie szybki wieksze od calej wyprostowanej dloni. Jak w nia przypieprz.l.e.m to krew lecial uuuu. Jeszcze mam blizny na rece, ale naszczescie malo widoczne. Mialem nad tylkiem strupa kiedys jak w Libercu na leju z 2 godziny ponad jezdzilem xD i teraz zostala mi taka kropka jakbym mial ogon i mi wyrwali xD.
Wlasciwie to nie pamietam co robilem jak mlody bylem za bardzo. Tak troche pamietam ze takie jazdy z kumplami mielsmy ze szok xD. Kiedys sie w tibie bawilismy xDD lol pilka do kosza to byl SD xD. Albo jeszcze wczesniej to wogle w jakies druzyny calymi ulicami i sie lalismy tak na niby, lach byl niezly. To byly czasy. Beztroskie zycie. Zero klopotow. Duzo rzeczy sie zapomnialo...
Wlasciwie to nie pamietam co robilem jak mlody bylem za bardzo. Tak troche pamietam ze takie jazdy z kumplami mielsmy ze szok xD. Kiedys sie w tibie bawilismy xDD lol pilka do kosza to byl SD xD. Albo jeszcze wczesniej to wogle w jakies druzyny calymi ulicami i sie lalismy tak na niby, lach byl niezly. To byly czasy. Beztroskie zycie. Zero klopotow. Duzo rzeczy sie zapomnialo...

I'll become The King of Pirates!
Mało mam takich przeżyć, ale jedno pamiętam doskonale.
Zdarzenie miało miejsce, podczas gdy miałem... na oko 5- 6 lat.
Wyszedłem z kolegami na pobliskie jeziorko, zaczerpnąć trochę chloru i pobawić się na piasku, jak to robią dzieci.
Kiedy wynurzyliśmy się z wody, zauważyliśmy pewno nieznaną nam kobietę. -Co się stało?
Zdjęliśmy jej biustonosz, który miał posłużyć do zabawy.
Gdy ona spała, wokół niej zbierał się coraz większy tłum młodzieży
, a my lepiliśmy jej biustonoszem babki. Gdy się obudziła, wstała, huśtając swymi nieodzianymi balonami,
zobaczyła nas - i to co miałem w ręku.
Z początku było śmiesznie, ale gdy zaczęła na nas wyklinać, oddaliśmy jej biustonosz i co rusz pobiegliśmy do domów.
Zdarzenie miało miejsce, podczas gdy miałem... na oko 5- 6 lat.
Wyszedłem z kolegami na pobliskie jeziorko, zaczerpnąć trochę chloru i pobawić się na piasku, jak to robią dzieci.
Kiedy wynurzyliśmy się z wody, zauważyliśmy pewno nieznaną nam kobietę. -Co się stało?
Zdjęliśmy jej biustonosz, który miał posłużyć do zabawy.
Gdy ona spała, wokół niej zbierał się coraz większy tłum młodzieży
zobaczyła nas - i to co miałem w ręku.
Z początku było śmiesznie, ale gdy zaczęła na nas wyklinać, oddaliśmy jej biustonosz i co rusz pobiegliśmy do domów.

- Drake
- Golden Oozaru
- Posty: 228
- Rejestracja: pt cze 15, 2007 3:32 pm
- Lokalizacja: Głuchołazy
- Kontakt:
Ech z moich odpałow z dzeciństwa to najbardziej pamięta hm.....ah przypomniałem zsobie otóż obok płotu mojego kumpla stoi wyoski orzec a za tym płotem znajduje sięośrodek turystyczny Banderoza obok jest stadnina z kucykami które często podchodża pod płot kucyki nie były duże jednak w wieku 9 lat bnyłem małym brzdącem.Nie weim co mi wlaneło w kaczana ale założyłem się z kumple że z drzewa wsiadę na oklep na kucyka.Jak powiedizałem tak zrobiłem niestety kucykowi to się nie spodobalo i szybko zrucił mnie z siebie pech chciałże obk była dziura po starych garażach(wiecie garaże mają zawsze takie dziury gdzie można wjśc i sprawdzić samochód)upadłem na precy i w ryk najgorsze było jednak to że nie było żadnych schodków po których mógłbym wejśc.A ani moich rodziców ani rodziców kumpla nie było w domu to oni sz płaczem pobiegli na ulice i porosili kogoś żeby mniee wyjął zadzwonili tez na pogotowie ale na szczeście tylko lekko się potłukłem
http://www.mist-village.zobacz.com.pl/ fajna stronka anime(duży download)polecam
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
Ja walnelem czołem w doniczke jak mialem z 3-4 lata (do dzisiaj mam slad). I jeszcze palilo sie ognisko i bylo takie puste plastikowe pudelko chyba po maśle i podpalalem je tak sie fajnie skurczało jakby i tam gdzie podpalalem to bylo gorace i dotknełem to środkowym palcem u lewej reki i do dzisiaj mam taki ślad xD .

Dawno, dawno temu gdy byłem jeszcze małym chłopcem (początki podstawówki), wraz z kolegą zaczęliśmy straszyć jakiegoś innego gówniarza. Trzymając go nad za barierką balkonu i my się wychylaliśmy, by nie spadł i tak go straszyliśmy, że go puścimy. Nagle przyszła nauczycielka i krzyknęła coś w stylu "Jezus Maryja! Co wy robicie?!". Tak się przestraszyliśmy, że aż podskoczyliśmy i... wypadliśmy wraz z tamtym kolesiem. Na nasze szczęście było to w miarę nisko, a na dole była trawa. Ale potem był hardcore. xD
Quicquid Latine dictum sit, altum videtur.






