Ok, Groku napisz mi na PW w jakich okolicznościach chcesz się pojawićGroku pisze:Imie: Groku
Rasa: Saiyan
Rodzina: Nikt tego nie wie
Wlosy: Średniej dłogości złote włosy (jak u ssj)
Oczy: błękitno, czerwone
Ataki: Nikt jeszcze nie zmósil mnie do żadnego
Formy: SSJ, SSJ2, SSJ3, SSJ4, do wyrzszej nikt mnie nie zmósił
Strona: Dobra lecz ze zlym charakterem (jak vegeta w dbz)
Krótki opis zachowań: Uwielbia walke, ale podczas jej zachowuje spokuj i opanowanie (miażdżąc przeciwnika zwykle 1 ciosem)
Moja postac straciła pamięć i od tego czasu jej jedynym pragnieniem była walka z kimś naprawde potężnym. W wieku 20 lat otrzymał on nieśmiertelność od prastarego stworzenia Twisted Evil i od tego czasu dożył już 120 lat (wygląda jednak jak 20latek)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wak samo jak u BH ale niechcialo mi sie wymyslać innego. A co do ataków i form to jak będą potrzebne jakies to prosze bobercik na pw a podam jakie zna moja postać
Odcinek 2(10)"Drużyna"
- Kim, kim ty jesteś? - odezwał się Bobercik. Nieznajomy nic nie odpowiedział, tylko uderzył Bobercika.
Nasz bohater też został pokonany. Tajemniczy wojownik zwrócił się do Bobercika: - Nazywam się Wolak,
pochodzę z planety Zenten i ... Nagle Wolak został zaatakowany. To BH walił pociskami Ki w Wolaka.
- To Ci nie pomoże. Nie chce z wami walczyć. Szukam sprzymierzeńców do walki z Enmą. Jestem jedną
z silniejszych osób w kosmosie, ale to nie starczy na Enme. - Ok - powiedział BH - ale skąd wiesz że chcemy
z tobą współpracować. - Nie macie wyjścia. Przecież wiecie że Enma jest silniejszy. - Myslisz się - powiedział
Bobercik - zaraz przylecą to nasi kumple. Razem damy sobie radę. - Jesteś pewien? Bobercik nie odpowiedział.
W głębi serca wiedział że nie mają z Enmą żadnych szans. Właśnie teraz widzimy przemianę Bobercika, którą
przeszedł przez te pięć lat spokoju. Nie jest teraz narwanym dzieciakiem. Jest rozważnym młodzieńcem. Która
postać Bobercika jest lepsza sami ocenicie. - O - zauważył Dae - lecą nareście. W oddali widać było Tommy'ego,
Huntera, Kane, Gabimona i Hao. Razem z nimi przyleciał Kenyan. - Cześć - dezwał się do Bobercika - dawno się
nie widzieliśmy. - Wiem, dobra jesteśmy wszyscy. Możemy zaatakować Enme. - I tak nie wygracie - powiedział Wolak.
- Dobra - powiedział Bobercik - jesteś z nami. - Coooo?!?! - oburzył się BH - ten dupek zaatakował mój zamek. Od
kiedy ty decydujesz co ma być? Bobercik popatrzył na BH. Widać było że ich rozejm zaczyna się kończyć. Bobercik
spokojnie odpowiedział: - Wolak jest silniejszy od ciebie. Dlaczego go nie chcesz? - Może rozstrzygniemy to w walce.
Zwycięzca będzie przywódcą. - Nie żartuj. Nie mamy czasu na takie zabawy. I tak bym Cię pokonał. - Mwahahahaha,
nigdy!!! - Nie mam zamiaru sprzeczać się z tobą. I Bobercik odleciał. Tommy, Hunter, Dae i Wolak polecieli za nim.
Chwilę później dołączyli Kana, Kenyan, Gabimon i Hao. - Heh - powiedział BH gdy został sam - rozniosę tego Enme
w pył, hahahahahahahahahaha. - Co robimy - zapytał się Hao. - Narazie poszukamy pomocników do walki. Tak sobie nie
poradzimy. przed Bobercikiem pojawił się Reaven. - Pomogę wam w walce. - Jesteś pewien - powiedział nasz bohater -
to walka z której mamy nikłe szanse przeżycia. Przyjaciele spojrzeli po sobie. Trochę się bali tego pojedynku.
- A to co?!?! - krzyknął Dae. - To BH - powiedział Bobercik - poleciał walczyć z Enmą.




