(proszę moderatorów o niekasowanie tego posta, mimo, że odbiega od tematu
DidixBall
Moderator: Moderatorzy
No to ja też z lekka odbiegne od tematu....jak Ci te olimpiady poszły?Rav pisze:Szkoła...ach, wreszcie szkoła! Odpoczynek od olimpiad...uff...wreszcie będę miał więcej czasu
(proszę moderatorów o niekasowanie tego posta, mimo, że odbiega od tematujako dyktator mogę wszystko
)
<No i czy planujesz coś fajnego na wejście zrobić
To moje forum, więc jeśli zezwalam, regulamin można łamaćSenior-Didix pisze:No to ja też z lekka odbiegne od tematu....jak Ci te olimpiady poszły?Rav pisze:Szkoła...ach, wreszcie szkoła! Odpoczynek od olimpiad...uff...wreszcie będę miał więcej czasu
(proszę moderatorów o niekasowanie tego posta, mimo, że odbiega od tematujako dyktator mogę wszystko
)
<No i czy planujesz coś fajnego na wejście zrobić>....
Nie ma sprawiedliwości na tym świecie
Jesem z olimpiad zadowolony, ale na finał liczę raczej dopiero za rok
Na informatycznej poziom był niezwykle wysoki (było do zdobycia 400 pkt. Brało udział 360 osób, z czego tylko 48 miało conajmniej 100 pkt. Do finału przeszło z 60 osób, a próg wyniósł 77 pkt (takiego niskiego jeszcze nie było) ). Niestety ja (czyli zeszłoroczny laureat ogólnopolskiej olimpiady dla gimnazjum
Ale za rok będzie lepiej
Matematyczna się skończyła wczoraj, zrobiłem 2,5 zadań na 6. Finału chyba nie będzie, ale kto wie...?W zeszłym roku próg był 10 pkt na 36 do zdobycia.
Na wstępie nie dam nic, bo muszę nadrobić ponad 2-tygodniowe zaległości w szkole, ale niedługo dam dostęp Reavenowi i Daemu do ftpa, więc oni będą mogli dawać update'y.
...::: Keep Calm & Follow your Joy :::...
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
Mimo wszystko chcę ci pogratulować i życzyć jak najlepszych wyników w tych i kolejnych olimpiadach...Rav pisze:To moje forum, więc jeśli zezwalam, regulamin można łamaćSenior-Didix pisze:No to ja też z lekka odbiegne od tematu....jak Ci te olimpiady poszły?Rav pisze:Szkoła...ach, wreszcie szkoła! Odpoczynek od olimpiad...uff...wreszcie będę miał więcej czasu
(proszę moderatorów o niekasowanie tego posta, mimo, że odbiega od tematujako dyktator mogę wszystko
)
<No i czy planujesz coś fajnego na wejście zrobić>....
Nie ma sprawiedliwości na tym świecie![]()
Jesem z olimpiad zadowolony, ale na finał liczę raczej dopiero za rok
Na informatycznej poziom był niezwykle wysoki (było do zdobycia 400 pkt. Brało udział 360 osób, z czego tylko 48 miało conajmniej 100 pkt. Do finału przeszło z 60 osób, a próg wyniósł 77 pkt (takiego niskiego jeszcze nie było) ). Niestety ja (czyli zeszłoroczny laureat ogólnopolskiej olimpiady dla gimnazjum) się do finału nie dostałem
Ale za rok będzie lepiej
Matematyczna się skończyła wczoraj, zrobiłem 2,5 zadań na 6. Finału chyba nie będzie, ale kto wie...?W zeszłym roku próg był 10 pkt na 36 do zdobycia.
Na wstępie nie dam nic, bo muszę nadrobić ponad 2-tygodniowe zaległości w szkole, ale niedługo dam dostęp Reavenowi i Daemu do ftpa, więc oni będą mogli dawać update'y.
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
Halo , a moj post przeczytales?!Rav pisze:DziękiJeszcze na pewno nie raz będę porzucał stronę na długi czas z powodu olimpiad i konkursów
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
- BH Daimaouji
- SSJ 5
- Posty: 6009
- Rejestracja: czw gru 02, 2004 6:04 pm
bobercik pisze:ej mogę w tym występować mogę być kimkolwiek nawet wrogiem którego od razu zniszczycie
Piszcie do mnie BH , nie BH Daimaouji
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
"100% JBH !!" - Nie wiem o co ci chodzi astarot , ale jesli to ma być obraza , to chyba miałeś SIEBIE na myśli
Angela Mioduńska Buga 2008-2014
Ayla Mioduńska 2003-2019
Nie jest to za długi tekst, ale w końcu wziąłem się za pisanie i nie liczcie od razu na najlepsze....miłego czytania i komentowania
....
DragonBall
present
DIDIXBALL
WIELKI FINAŁ-wielka tragedia?.....
Minęły trzy godziny.Zawodnicy, którzy musieli zmieżyć się w finale, to Rav i Dragon Fist.
Po twarzach obu zawodników było widać chęć do walki.
-Nie zwlekajmy już dłużej.Mam zaszczyt ogłosić, że za chwilę rozpocznie się finał XXXVII Tenkaichi Budokai.Dwójka, która doszła do ostatniej walki w turnieju, to Rav,który zaprezentował już nam swe niezwykłe umiejętności.Jego rywalem będzie DF, który zapewne nie odpuści rywalowi na krok-objaśnił z podeskscytowaniem komentator.
Na widowni rozległy się krzyki i oklaski.
Rywale stanęli na głównej macie i popatrzyli sobie głęboko w oczy.Wtedy DF`a ogarnęło "przerażenie".Oczy Rav`a zmieniły kolor na czerwony.
Rozległ się "gong".
DF bez chwili zastanowienia ruszył w kierunku Rav`a.Ten bezradnie spróbował uniknąć pięści DF`a, lecz nie udało mu się i cios w brzuch powalił go na kolana.
Wtedy DF złożył ręcę w dłoniach, zamachnął się i uderzył nimi w tył głowy Rav`a.Ten bezwładnie padł na matę jak nieżywy.
Próbował wstać, lecz nie wychodziło mu to.Wtedy to nagle DF zaczął się rozglądać po trybunach.
Najwidoczniej szukał Dae`go, który to ostatnim razem spowodował, że Rav tak okropnie cierpiał.
W ślady DF`a poszli Didix, Atom i Arti.
-Wyłaź Dae!!!-zaczął krzyczeć DF-wyłaź, bo inaczej skopie ci tyłek!!!
-Mam go!!!!!!-usłyszał DF głos po swej lewej.Obrucił się w tą stronę momentalnie.To Didix pokazywał palcem w stronę jednej z trybun.
Prawie wszyscy, którzy znajdywali się na stadionie obrócili się w tym kierunku.
Tak, niezbyt wysoki, zakapturzony osobnik siedział w miejscu, a teraz bezręcznie próbował schować się w tłumie.
DF natychmiast przeteleportował się, a za chwilę stał na macie wraz z Dae.
-Spowoduj żeby przestał cierpieć, bo inaczej zginiesz-powiedział z zaciśniętymi zębami DF.Na jego czole zaczęła pulsować żyła i widoczne były też stróżki potu.
Nagle Rav wstał, a jego oczy znów były koloru jasno-niebieskiego.
-I tak już za późno imbecyle!Już po was!Wyssałem z Rav`a wystarczająco dużo energii, by moje monstrum w końcu mogło się narodzić!-wydzierał się w niebogłosy Dae.
-Jakie znowu monstrum?!Blefujesz!-Wykrzyczał DF, a jego oczy zmieniły kolor z czarnego na niebiesko-zielony.Był blisko przejścia w poziom SSJ.
-Tak.DObrze słyszałeś-MONSTRUM!Za pare chwil ok.37 km. na zachód od stadionu wykluje się z jaja przepotężne monstrum.Nazywać będzie się Worm.
-Lece to sprawdzić!-krzyknął DF.
-Nie!Ja polece!Będziesz zdyskwalifikowany jak wylecisz!-uprzedził DF`a Didix, po czym wyleciał w górę i zniknął w chmurach.
-I TAK JUŻ ZA PÓŹNO!MONSTRUM WŁAŚNIE W TEJ CHWILI SIĘ WYDOSTAŁO!JUŻ PO WAS!ON SŁUCHA TYLKO I WYŁĄCZNIE MNIE!HAHAHAHAHA-krzyczał Dae.
-Zabije cię!-krzyknął DF i zmienił się w SSJ.Już miał rękę w górze i chciał zadać Dae`mu cios, ale....
-Stój!Jeśli mnie teraz zabijesz, to zginie także monstrum.Wtedy Ziemia ulegnie zniszczeniu, gdyż Worm ulegnie samodestrukcji!-wytłumaczył ze śmiechem na twarzy Dae.
DF zwątpił, po czym opuścił dłoń.Nikt nie miał pewności czy Dae blefuje, czy mówi racje.
Na stadionie zaczęła się panika.Na szczęście niezbyt wielka, gdyż większość kibiców pomyślało, że jakiś czubek z wariatkowa uciekł i opowiada bajki.
Rav nie czuł się najlepiej, ale mimo nalegań Artiego nie zszedł z maty.I Rav i DF nie mieli teraz głowy do walki.....
Minęły dwie godziny oczekiwań na powrót Didix`a, lecz ten nie przylatywał................................
Co się stało z Didix`em? Kim jest Worm, I jakie plany ma Dae?
Tego dowiemy się w następnych odcinkach z serii DidixBall !
DragonBall
present
DIDIXBALL
WIELKI FINAŁ-wielka tragedia?.....
Minęły trzy godziny.Zawodnicy, którzy musieli zmieżyć się w finale, to Rav i Dragon Fist.
Po twarzach obu zawodników było widać chęć do walki.
-Nie zwlekajmy już dłużej.Mam zaszczyt ogłosić, że za chwilę rozpocznie się finał XXXVII Tenkaichi Budokai.Dwójka, która doszła do ostatniej walki w turnieju, to Rav,który zaprezentował już nam swe niezwykłe umiejętności.Jego rywalem będzie DF, który zapewne nie odpuści rywalowi na krok-objaśnił z podeskscytowaniem komentator.
Na widowni rozległy się krzyki i oklaski.
Rywale stanęli na głównej macie i popatrzyli sobie głęboko w oczy.Wtedy DF`a ogarnęło "przerażenie".Oczy Rav`a zmieniły kolor na czerwony.
Rozległ się "gong".
DF bez chwili zastanowienia ruszył w kierunku Rav`a.Ten bezradnie spróbował uniknąć pięści DF`a, lecz nie udało mu się i cios w brzuch powalił go na kolana.
Wtedy DF złożył ręcę w dłoniach, zamachnął się i uderzył nimi w tył głowy Rav`a.Ten bezwładnie padł na matę jak nieżywy.
Próbował wstać, lecz nie wychodziło mu to.Wtedy to nagle DF zaczął się rozglądać po trybunach.
Najwidoczniej szukał Dae`go, który to ostatnim razem spowodował, że Rav tak okropnie cierpiał.
W ślady DF`a poszli Didix, Atom i Arti.
-Wyłaź Dae!!!-zaczął krzyczeć DF-wyłaź, bo inaczej skopie ci tyłek!!!
-Mam go!!!!!!-usłyszał DF głos po swej lewej.Obrucił się w tą stronę momentalnie.To Didix pokazywał palcem w stronę jednej z trybun.
Prawie wszyscy, którzy znajdywali się na stadionie obrócili się w tym kierunku.
Tak, niezbyt wysoki, zakapturzony osobnik siedział w miejscu, a teraz bezręcznie próbował schować się w tłumie.
DF natychmiast przeteleportował się, a za chwilę stał na macie wraz z Dae.
-Spowoduj żeby przestał cierpieć, bo inaczej zginiesz-powiedział z zaciśniętymi zębami DF.Na jego czole zaczęła pulsować żyła i widoczne były też stróżki potu.
Nagle Rav wstał, a jego oczy znów były koloru jasno-niebieskiego.
-I tak już za późno imbecyle!Już po was!Wyssałem z Rav`a wystarczająco dużo energii, by moje monstrum w końcu mogło się narodzić!-wydzierał się w niebogłosy Dae.
-Jakie znowu monstrum?!Blefujesz!-Wykrzyczał DF, a jego oczy zmieniły kolor z czarnego na niebiesko-zielony.Był blisko przejścia w poziom SSJ.
-Tak.DObrze słyszałeś-MONSTRUM!Za pare chwil ok.37 km. na zachód od stadionu wykluje się z jaja przepotężne monstrum.Nazywać będzie się Worm.
-Lece to sprawdzić!-krzyknął DF.
-Nie!Ja polece!Będziesz zdyskwalifikowany jak wylecisz!-uprzedził DF`a Didix, po czym wyleciał w górę i zniknął w chmurach.
-I TAK JUŻ ZA PÓŹNO!MONSTRUM WŁAŚNIE W TEJ CHWILI SIĘ WYDOSTAŁO!JUŻ PO WAS!ON SŁUCHA TYLKO I WYŁĄCZNIE MNIE!HAHAHAHAHA-krzyczał Dae.
-Zabije cię!-krzyknął DF i zmienił się w SSJ.Już miał rękę w górze i chciał zadać Dae`mu cios, ale....
-Stój!Jeśli mnie teraz zabijesz, to zginie także monstrum.Wtedy Ziemia ulegnie zniszczeniu, gdyż Worm ulegnie samodestrukcji!-wytłumaczył ze śmiechem na twarzy Dae.
DF zwątpił, po czym opuścił dłoń.Nikt nie miał pewności czy Dae blefuje, czy mówi racje.
Na stadionie zaczęła się panika.Na szczęście niezbyt wielka, gdyż większość kibiców pomyślało, że jakiś czubek z wariatkowa uciekł i opowiada bajki.
Rav nie czuł się najlepiej, ale mimo nalegań Artiego nie zszedł z maty.I Rav i DF nie mieli teraz głowy do walki.....
Minęły dwie godziny oczekiwań na powrót Didix`a, lecz ten nie przylatywał................................
Co się stało z Didix`em? Kim jest Worm, I jakie plany ma Dae?
Tego dowiemy się w następnych odcinkach z serii DidixBall !



